• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley

[1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#2
18.03.2024, 21:53  ✶  

Spotkanie z Richardem, trochę go uspokoiło. Pozwoliło pozbierać myśli i powoli to sobie poukładać. Stanley nadal był w szoku. W końcu myślał, że sprawa wyglądała idealnie - nikt go nie widział, nikt o niczym nie wiedział. Dwa miesiące spokoju, a teraz co? Ktoś nagle urósł w piórka i postanowił sobie pogadać? O nie, nie będą mogli tak tego zostawić, chociaż czas na to, przyjdzie kiedy indziej.

Informacja, którą zostawił dla swojego ojca był prosta i klarowna. Znaleźli się w tragicznym położeniu - nie wszyscy, wszak głównie Borgin, ale jako jeden z zamieszanych w ostatnie sprawy, miał teraz pod górkę. Wszelkie tematy, które mógłby załatwiać u znajomych i przyjaciół z Ministerstwa, odchodziły na dalszy plan. Trzeba było postawić sprawę jasno - Stanley został persona non grata w tejże placówce i zdawał sobie z tego sprawę.

Kiedy usłyszał pukanie, wziął różdżkę w swoją dłoń. Żywcem mnie nie weźmiecie Jego myśli krążyły gdzieś po najgorszych torach, a każde odwiedziny, mogły być dla niego tymi ostatnimi. Jak to się mawia - przezorny zawsze ubezpieczony. Gdyby okazało się, że to są rzeczywiście brygadziści w obstawie Aurorów, chciał spróbować się chociaż obronić. Avadą mógłby w końcu położyć z jedną osobę, co już by go satysfakcjonowało. Jeden za jednego, to uczciwa wymiana.

Czego mógł się spodziewać po Robercie? Tego, że wejdzie jak do siebie i nawet się nie przywita. Punkt pierwszy spotkania, mogli uznać za spełniony - został on odhaczony na liście.

Mulciber wparadował do środka, a Borgin po prostu zamknął drzwi za nimi. Zaryglował, a po chwili podążył śladami swojego ojca. Może gdyby spotkali się tutaj w innych sprawach, mógłby mu poopowiadać jak to żył sobie tutaj w najlepsze z Anne, a tak? Musiał zrobić herbaty.

Nie miał z tym najmniejszego problemu. Udał się czym prędzej do kuchni i nagotował wody. Trwało to dosłownie chwilę - kilka minut. Robert miał wystarczająco czasu, aby się porozglądać po mieszkaniu.

Nie było tutaj nic wielce się wyróżniającego. Kilka szafek, wypełnionych po brzegi książkami przy ścianie. Nieopodal stała komoda nad którą wisiał magiczny obraz, który zmieniał się wygląd w zależności od tego, jak się na niego spojrzało - z lewej można było zauważyć Hogwart, na środku różną roślinność, a po prawej szpital świętego Munga. Po za powyższym był też stolik z kilkoma krzesłami, jakaś kanapa, dwa fotele i wielka szafa. Ogólnie panował względny porządek, chociaż nie perfekcyjny, tak jak to bywało kiedyś.

- Słodzisz? - zapytał, wyłaniając się z kuchni, posiadając na tacy dwa kubki z herbatą. Przygotował również cukierniczkę i kilka plastrów cytryny, aby ojciec mógł sobie doprawić ją według uznania - Od czego by tu zacząć... - rzucił, zajmując miejsce przy stole. Nie omieszkał wyjąć paczki papierosów oraz najprawdziwszej popielniczki. Poczęstował sam siebie, a następnie położył ją frontem w kierunku Roberta.

- Jak widzisz... Sprawy się trochę skomplikowały - westchnął. Nie powiedział też nic odkrywczego, wszak było widać, że nie jest kolorowo - Były dwa miesiące spokoju. Nikt o niczym nie mówił. Temat zamilkł i co? Ktoś nagle zmężniał i zaczął sypać. Niczego wielkiego jej nie powiedziałem - zaciągnął się - Zbywałem ją tyle ile mogłem. Opowiadałem na około. Do niczego się nie przyznałem - rzekł - I nikogo nie wydałem - zapewnił.



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Robert Mulciber (3713), Stanley Andrew Borgin (3679)




Wiadomości w tym wątku
[1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 17.03.2024, 20:34
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 18.03.2024, 21:53
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 21.03.2024, 02:12
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 24.03.2024, 19:32
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 24.03.2024, 22:00
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 01.04.2024, 22:03
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 02.04.2024, 00:33
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 09.04.2024, 19:11
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 09.04.2024, 19:54
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 14.04.2024, 20:47
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 20.04.2024, 11:28
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 29.04.2024, 20:44
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 30.04.2024, 08:37
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 30.04.2024, 21:39
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Robert Mulciber - 06.05.2024, 21:36
RE: [1 lipca 1972] Tell me more | Robert & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 25.05.2024, 22:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa