18.03.2024, 23:58 ✶
Zamknął się, ale skrzywił wściekły i z bólu, na słowa Aidana. Nie potrzebował, aby mu poprawiał. Już wystarczająco bolało. Oby nie zrobił mu się jakiś siniak czy opuchlizna. Inaczej przez tydzień nie będzie wychodził z mieszkania. Będzie to pewnie na rękę Aidanowi.
W milczeniu pozwolił skorzystać sobie z łazienki, aby się umyć. Gdy wrócił do salonu, temat zrobił to samo. Aidan z kolei przyznał, że Penny nic mu nie wyjaśniła.
- Ostrzegałem ją, że tak będzie.Rzucił w przestrzeń. Westchnął ciężko i usiadł na fotelu. Byle nie blisko Aidana. Nawet po przekątnej, nie na wprost, aby nie próbował rzucić w niego butem, drogocennym wazonem, czy nawet złotą figurką psa. Może powinien zaopatrzyć się w to czworonożne stworzenie? Nie głupi pomysł. Pojedzie do posiadłości wujostwa i poprosi o jednego. Dobra myśl.
Tylko teraz nie o psach rozmawiają ale o Penny.
- Ona coś odpierdoli a ja mam zbierać za to wpierdol?
Skrzywił się znów, rozmasowując ponownie szczękę. Trochę jeszcze poboli ale może zaraz przejdzie.
- Renigald. Nie przekręcaj mojego imienia Adainie.
Odgryzł się zirytowany faktem, że kuzyn przekręcił jego imię i zrobił mu to samo.
- Strzeliło jej to, że chciała osiągnąć uwagę dziennikarki mianując mnie swoim narzeczonym. ”Może kiedyś Malfoy”. Sam byłem w szoku.
Wyjaśnił w skrócie. Dając tym samym czas Aidanowi aby przetrawił informacje. Zacytowane słowa gestykulował w cudzysłowie z użyciem palców dłoni w powietrzu. Jakby chciał to zaznaczyć, że to były jej słowa. Jeszce Aidan mu nie uwierzy. Musiał więc dodać coś jeszcze.
- Nie kłamię.
Aż nawet przyłożył dłoń do klatki piersiowej, gdzie miał serce jakby chciał przysiąść na mówienie prawdy i tylko prawdy przed Sądem Brygadzisty Parkinsona. Zrobił to dlatego, że po czasie zrozumiał, dlaczego ostatnim razem Terry sobie z niego żartował. Bo pewnie sądził, że on ciągle kłamał. Weź tu ufaj kolegom.
- Nigdy bym się jej nie oświadczył. Wierz mi. Terry’emu mówiłem to samo.
Dodał. Jakby faktycznie był temu winny i się tłumaczył. Ale jedynie bronił swojego dobrego imienia, nazwiska i szczęki.