• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[1969] Wieki Marsz

[1969] Wieki Marsz
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#7
20.03.2024, 22:57  ✶  
Prychnęła pogardliwie, puszczając mimo uszu, że Morpheus, jako jeden z nielicznych nazywa ją pełnym imieniem i w pełnej złośliwości wymawia je poprawnie. Nawet ojciec tak na nią nie mówił. Zasadniczo ojciec mało do niej mówił, od czasu kiedy ostentacyjnie dziewczyna zaczęła mu odpyskowywać.

Przez moment trwała w napięciu, patrząc jak urzeczona na taniec kart między palcami swojego starszego, z braku lepszego określenia dla ich relacji, przyjaciela. Morpheus nie był do końca w ich grupie wiekowej, nawet jeśli bardzo się starał i gdy tylko osiągnęli wiek zapotrzebowania na zakazane owoce, wujek który pilnował, żeby sobie ryja nigdzie nie zdewastowali nazbyt nagle stał się dostawcą używek. Przede wszystkim dostawcą wiedzy, bo bez niego całe to wróżbiarskie hobby w ogóle by nie odpaliło. Z drugiej strony nie latali razem, nie pracowali razem, nie nadstawiali karku w podobny sposób. Tyle, że jeśli zestawić by kolegę i tego konkretnego maga, to człowiek mógł się zakrztusić własnym śmiechem, nawet jeśli robił to tylko w swoich myślach. Ryzykowne.

Gdyby Mills przez moment była ze sobą szczera, to mogłaby przyznać, że chciałaby mieć takiego ojca jak Morpheus. Może ojczyma, gdyby jej matka nie zdechła gdzieś po drodze, porzucając dwójkę latorośli na los brudnych dzieciaków aurora, kochającego pracę bardziej niż swoich bliskich. Na szczęście dla nich obojga, Mills bywała szczera ze sobą zaskakująco rzadko.

– Ja pierdole... – to nawet nie było subtelne, litery obijały się o zęby, podbite uderzeniem głowy o ścianę. – Na chuj pytałam dziesiątka mieczy serio? Jeszcze wieżą mi jebnij w twarz, za trzeźwa kurwa jestem na Twoje karty, też, Ty nie możesz pić, ale mi od tego klątwa wolniej nie będzie schodzić. W kuchni jest czysta. – sarknęła kręcąc głową z niedowierzaniem nad układem. Chciała się uspokoić, chciała sobie powiedzieć, że nie będzie tak źle. Morpheus patrzył zwykle krótkim dystansem, godzinami, dniami, góra miesiącem. Ona w kartach, zwłaszcza tych dla siebie widziała szerokie łuki wpierdolu, a odwrócony księżyc był gorszy niż naplucie jej w twarz. Nie oskarżała w żaden sposób Morpheusa o podkłądanie kart, ufała mu. Nie ufała tym szeleszczącym kurwom.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Millie Moody (2132), Morpheus Longbottom (2097)




Wiadomości w tym wątku
[1969] Wieki Marsz - przez Millie Moody - 27.02.2024, 21:22
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Morpheus Longbottom - 05.03.2024, 13:39
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Millie Moody - 07.03.2024, 20:52
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Morpheus Longbottom - 13.03.2024, 17:36
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Millie Moody - 14.03.2024, 21:04
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Morpheus Longbottom - 19.03.2024, 11:10
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Millie Moody - 20.03.2024, 22:57
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Morpheus Longbottom - 25.03.2024, 12:55
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Millie Moody - 25.03.2024, 15:49
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Morpheus Longbottom - 04.04.2024, 15:04
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Millie Moody - 10.04.2024, 14:23
RE: [1969] Wieki Marsz - przez Morpheus Longbottom - 12.04.2024, 14:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa