• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[08.06.1972] Szalona Miotła | Nikolai & Brenna

[08.06.1972] Szalona Miotła | Nikolai & Brenna
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#2
21.03.2024, 15:09  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.05.2024, 08:53 przez Brenna Longbottom.)  
Czas był w życiu Brenny ostatnio towarem deficytowym, ale i tak nie odmówiła, kiedy jeden z czarodziejów z Doliny Godryka poprosił, żeby oprowadziła po okolicy jego krewnego z zagranicy. Nigdy nie umiała odmawiać takim prośbom, to raz. Dwa, było jej trochę szkoda dzieciaka z Rosji, najwyraźniej mającego problemy z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości (z tym "dzieckiem" była trochę hipokrytką, gdyby ktoś starszy o osiem lat nazywał ją dzieciakiem, przewracałaby pewnie oczami, ale w drugą stronę nie miała ani trochę oporów).
Stawiła się więc w odpowiednim miejscu i w odpowiednim o czasie, za to jak się okazało, Nikolaia nie było. Czy chłopak zapomniał, czy nie przekazano mu informacji, czy postanowił uciec gdzieś w siną dal na miotle na sam dźwięk nazwiska "Longbottom", wiedziony jakimiś plotkami – tego Brenna nie wiedziała. I nie przejmowałaby się nawet, gdyby przy okazji uzyskania informacji o tym, że Nikolaia nie ma, miotły nie ma, musiał wyjść dosłownie dwie minuty temu, nie usłyszała też wypowiedzianego trochę spanikowanym tonem:
Miotła jest popsuta, nie da się nią wylądować.
Nie da się nią wylądować.
W jednej chwili, słuchając tych słów, Brenna była przed domem. W kolejnej - na pobliskim wzgórzu, na które aportowała się niemal natychmiast, głównie dlatego, że stąd miała dobry widok na okolicę oraz na niebo. Może ściganie kogoś, kto leciał w powietrzu bez miotły było może przedsięwzięciem niemal z góry skazanym na niepowodzenie, ale to nie znaczyło, że Brenna nie mogła przynajmniej spróbować. Na całe szczęście, rozglądając się, dostrzegła w oddali coś, co mugole pewnie wzięliby po prostu za ptaka, ale dla kogoś regularnie widującym miotły, wyglądało całkiem charakterystycznie.
Znów trzasnęło, kiedy teleportowała się ku północy – w stronę, w którą leciała miotła. Modląc się przy tym, aby wypatrzyła właściwą osobę, a nie na przykład własnego brata czy współlokatora, który postanowił przelecieć się na miotle do Londynu.
Musiała znaleźć pewną zgubę.
*

Trzy minuty i dwie teleportacje później Brenna znalazła się na środku jakiegoś pastwiska, mniej więcej pod - była teraz już pewna - miotłą. Pozytywny był bez wątpienia fakt, że w okolicy nie dostrzegała ani jednego mugola, który mógłby zauważyć miotłę albo ją samą, pojawiającą się znikąd. Gorzej, że miotła frunęła prosto w stronę jednej z pobliskich wiosek, a sądząc po tym, że znosiło ją lekko na boki, pasażer nie był w stanie zapanować nad lotem. Zważywszy na to, że Bren sama znalazła się w takiej sytuacji całkiem niedawno, mogła wyobrazić sobie, co chłopak czuł.
Ruszyła biegiem przez pastwisko, jednocześnie celując w miotłę i próbując wykształtować siłę, która zatrzyma tę w powietrzu... Jak ściągnąć chłopaka z góry, pomyśli, kiedy ta miotła się zatrzyma.

Rzut W 1d100 - 91
Sukces!


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2050), Nikolai Petrov (2619)




Wiadomości w tym wątku
[08.06.1972] Szalona Miotła | Nikolai & Brenna - przez Nikolai Petrov - 21.03.2024, 12:57
RE: [08.06.1972] Szalona Miotła | Nikolai & Brenna - przez Brenna Longbottom - 21.03.2024, 15:09
RE: [08.06.1972] Szalona Miotła | Nikolai & Brenna - przez Nikolai Petrov - 21.03.2024, 15:52
RE: [08.06.1972] Szalona Miotła | Nikolai & Brenna - przez Brenna Longbottom - 21.03.2024, 16:32
RE: [08.06.1972] Szalona Miotła | Nikolai & Brenna - przez Nikolai Petrov - 21.03.2024, 17:14
RE: [08.06.1972] Szalona Miotła | Nikolai & Brenna - przez Brenna Longbottom - 21.03.2024, 18:39
RE: [08.06.1972] Szalona Miotła | Nikolai & Brenna - przez Nikolai Petrov - 21.03.2024, 19:31
RE: [08.06.1972] Szalona Miotła | Nikolai & Brenna - przez Brenna Longbottom - 21.03.2024, 19:55
RE: [08.06.1972] Szalona Miotła | Nikolai & Brenna - przez Nikolai Petrov - 21.03.2024, 20:21
RE: [08.06.1972] Szalona Miotła | Nikolai & Brenna - przez Brenna Longbottom - 21.03.2024, 22:59
RE: [08.06.1972] Szalona Miotła | Nikolai & Brenna - przez Nikolai Petrov - 21.03.2024, 23:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa