• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan

[28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#6
21.03.2024, 19:18  ✶  
Kurwa

Milles nienawidziła tej całej charlako-magicznej sprawy. Chłopak i tak miał przejebane, najprawdopodobniej rodzina wyjebała go z domu, ojciec oskarżał matkę, że się puściła z mugolem, albo nie daj bóg obwiniano samego zainteresowanego, że jest jebanym beztalenciem. Dziewczyna często czuła się parszywie, że nie odziedziczyła po matce talentu jasnowidzenia, ale zawsze w styczności z charłakami dziękowała wszystkim bóstwom jakie przyszły jej na myśl, łącznie z Jezusem, Kriszną i potworem spagetti, że nie urodziła się charłaczką. To była przegrana sprawa być takim dzieciorem w magicznym świecie i nie mieć magii.

Przejechała językiem po zębach, ręce ją świerzbiły, żeby staremu kutasowi zacisnąć żelazną obręcz na jajach i poczekać aż zejdzie mu para z mózgu, gdy dotrze do niego jak taka obręcz boli. Lincz za cukierki, do czego to doszło...

Cmoknęła uśmiechając się przesłodko do zgłaszającego przestępstwo kurwia

– Jakie to szczęście, że pan jest użytkownikiem magii i może udostępnić mi tu i teraz wspomnienie w którym będę mogła od razu zweryfikować zasadność zarzutu. – Dzieciak bez różdżki nie mógłby tego zrobić, ale przecież to jego los się ważył w tej chwili. Choć sprawa wydawała się błaha, BUmówka (BUmowczyni?) była wciąż sprężysta, gotowa do akcji, napchana adrenaliną po sam korek. Dobrze, że była z niej taka wybitna kłamczuszka, że mogła to skutecznie zamaskować przed otaczającymi ją cywilami. Czekała na wspomnienie, drobnostka do wyciągnięcia z umysłu dla każdego szanującego się maga. Nie ważne, że byli na środku ulicy i trochę piździło. Chcieli rozwiązania od razu, sprawiedliwości na miejscu, to ją dostaną, o!
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (2164), Millie Moody (1558)




Wiadomości w tym wątku
[28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Aidan Parkinson - 12.03.2024, 15:25
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Millie Moody - 12.03.2024, 22:00
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Aidan Parkinson - 13.03.2024, 10:19
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Millie Moody - 14.03.2024, 21:35
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Aidan Parkinson - 17.03.2024, 09:33
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Millie Moody - 21.03.2024, 19:18
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Aidan Parkinson - 22.03.2024, 12:23
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Millie Moody - 26.03.2024, 10:10
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Aidan Parkinson - 03.04.2024, 19:04
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Millie Moody - 05.04.2024, 20:51
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Aidan Parkinson - 09.04.2024, 12:36
RE: [28.11.1966] Let's go | Millie, Aidan - przez Millie Moody - 13.04.2024, 14:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa