• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge

[kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge
Architekt Ścieżek
Up, below, so far
Nothing happens in the dark

Are you still afraid?
wiek
32
sława
IV
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
akrobata cyrkowy, wynalazca
Wyzywająco ubrany mugolak, od razu sprawiający wrażenie ekscentrycznego (w wyraźnie prowokatywny sposób) lub wywodzącego się z nizin społecznych. Ma 176 centymetrów wzrostu. Ciemnobrązowe oczy. Włosy czarne, kręcone - w gorsze dni chodzi roztrzepany i skołtuniony, w lepsze, po zastosowaniu Ulizanny na mokre strąki, wygląda tak bajecznie, że masz ochotę zatopić palce w puszystych loczkach. Ma przebite uszy i wiele tatuaży. Najbardziej charakterystyczne z nich znajdują się na plecach (wielkie, anielskie skrzydła) i kroczu (długi, chiński smok oplatający jego przyrodzenie i uda). Do tego ma wiele blizn od ran kłutych i zaklęć, a także samookaleczeń. Sporo z nich to ślady po przypalaniu papierosami. Ze względu na daltonizm monochromatyczny ubiera się wyłącznie na czarno. Przy pasku nosi sznurki, łańcuchy, noże, czasami kombinerki i inne narzędzia, których używa do pracy. Jest człowiekiem bardzo wysportowanym, jego ciało jest wyrzeźbione, ale nigdy nie skupiał się na budowaniu masy i siły mięśniowej. Ma 32 lata, ale uzależnienie od substancji odurzających i alkoholu sprawia, że jest wizualnie o kilka lat starszy.

The Edge
#10
28.03.2024, 13:40  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.04.2024, 13:34 przez The Edge.)  
Crow wyszczerzył się mocniej.

- Patrz, a myślałem, że poderwę cię na to słynne „skoro i tak jutro zdechnę, to mogę nie zdechnąć samotnie”. - Musiał wiedzieć, że wychodzi teraz na kompletnego desperata, ale najwyraźniej nic sobie z tego nie robił - głupi żart znaczył dla niego więcej niż to, co mogła sobie na jego temat pomyśleć przerażona i zagubiona w tym wszystkim Viorica. - Egzekucją usuwa się ludzi niewygodnych. Kiedy ktoś cię wkurwił, chcesz mu za wszelką cenę dopiec, więc uczynisz wszystko, żeby cierpiał on albo ludzie, którym na nim zależy. Prawo Ścieżek. - Wzruszył ramionami. W jego bezcennej opinii nie miała co liczyć na to, że Dante zostawiłby jej bliskim cokolwiek, co mogłoby dać im chociaż minimalne szanse na wewnętrzny spokój i szansę na normalne, godne, ostatnie pożegnanie. To, w jaki sposób kończyli wrogowie osób jego pokroju, kojarzyło mu się z pyskami gryzoni otrutymi truciznami, od których gotowały im się wnętrzności. Nie było w tym absolutnie nic pięknego.

Nie zamierzał jej pocieszać. Był po prostu szczery. A skoro miała gdzie się podziać, tym lepiej dla sytuacji.

- To dobrze, bo ja jutro muszę... - I nagle się zaciął. Zaciągnął się dymem i nie wypuścił go z płuc przez absurdalnie długi czas, jakby nie potrzebował oddychać, albo zapomniał, jak się to robi. No bo dotarło do niego, że Viorica sama znalazła rozwiązanie tej sytuacji kilka zdań temu, a on tego nie zauważył, bo był zbyt zajęty wyśmiewaniem jej za tak durną zagrywkę z tym artefaktem... - To jest odpowiedź na twój problem. - Powiedział wreszcie, machając tym papierosem, trochę jakby rozpracował enigmę, wypuszczając dym kącikiem ust, żeby nie poleciał jej prosto w twarz. - Pojedziesz ze mną do Birmingham zamiast szczura, który mnie strasznie wkurwia i pomożesz mi załatwić kilka rzeczy. Jak zasugerujemy mu jakoś, że dla nas pracujesz i za kradzieżą tego szmelcu pośrednio stała Fontaine, to przestaniesz być wolnym elek-

Furfur coraz częściej mówiła mu, żeby zamknął mordę, kiedy znowu wpadał w fiksację na punkcie fizyki.

- Nie wiem kurwa, mrówką bez mrowiska. - Poprawił się. - One chyba zdychają bez mrowiska? - Nie był pewien. - Kiedyś widziałem, jak jedna chodziła w kółko i... - Nagle z tym swoim zmieszanym spojrzeniem wyglądał bardzo, bardzo ludzko.

Odkryj wiadomość pozafabularną
Pociągowy. Pwease @Viorica Zamfir


Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.

My mind is a hall of mirrors.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów The Edge (3124), Viorica Zamfir (3996)




Wiadomości w tym wątku
[kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 29.02.2024, 15:17
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez The Edge - 08.03.2024, 22:12
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 10.03.2024, 23:54
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez The Edge - 11.03.2024, 03:21
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 13.03.2024, 21:29
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez The Edge - 17.03.2024, 18:07
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 18.03.2024, 19:36
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez The Edge - 25.03.2024, 03:19
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 27.03.2024, 00:02
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez The Edge - 28.03.2024, 13:40
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 01.04.2024, 22:57
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez The Edge - 02.04.2024, 10:28
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 19.04.2024, 23:16
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez The Edge - 20.04.2024, 14:18
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 21.04.2024, 16:08

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa