• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[08.06.72] Tu był dom Gryffindora

[08.06.72] Tu był dom Gryffindora
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#23
30.03.2024, 22:50  ✶  
– Może masz szczęście, że będziesz wtedy w Wielkiej Brytanii? Czy może planujesz rychły powrót do Rosji? Jeśli tak, napatrz się wcześniej na wszelki wypadek na zdjęcia tych gryzących kapust – poradziła Brenna. – Obawiam się, że byłabym z góry skazana na porażkę, ale może ktoś z moich znajomych dałby radę?
Brenna naprawdę nie lubiła prosić o pomoc, ale jednocześnie doskonale zdawała sobie sprawę z własnych ograniczeń. I choć nie szła z prośbą o tę pomoc, gdy szło o prywatne rzeczy, to tam, gdzie nie była w stanie sobie z czymś poradzić, a chodziło o BUM lub o Zakon, umiała trafić do odpowiednich osób. A może te kapusty naprawdę przydałyby się kiedyś Zakonowi…
*

– Nie ma za co. Ten mały aloes, swoją drogą, wygląda na pierwszy rzut oka groźniej niż ta kapusta. Jakby miały mu zaraz urosnąć macki. A pan Sprout mówił, że jest absolutnie niegroźny, absolutnie niemagiczny… i że wystarczy postawić go gdzieś, gdzie jest sporo słońca – powiedziała, zerkając na doniczkę, którą sama wręczyła Nikolaiowi. Uśmiechnęła się nieco szerzej, kiedy dostrzegła, że podarek się mu spodobał, i nie była to chyba żadna gra pod publiczkę.
I że może przypadł mu do gustu właśnie dlatego, że ojciec toczyłby pianę na jego widok.
– Wiesz co? Chyba cię polubię – oświadczyła bezpośrednio, bo jak miałaby nie odczuwać nici sympatii wobec kogoś, kogo najwyraźniej długo tłamsiła rodzina, a kto mimo to zachował w sobie charakter i może nawet iskrę buntu? Nie mogła oprzeć się chęci podsycania tej iskry, bo właśnie z takich pożarów wychodziły zmiany. Zmiany, które orędownicy starego porządku uważali za największe zło, a które dla Brenny były w czarodziejskim społeczeństwie potrzebne jak powietrze. W dodatku Nikolai do pewnego stopnia przypominał Brennie Charliego: tyle że okoliczności rodzinne Petrova były mimo wszystko nieco mniej dramatyczne. Właśnie z powodu takich jak oni tych zmian potrzebowali. By dzieciaki takie jak Charlie i Nikolai nie były tłamszone w rodzinnych domach. – Na całe szczęście, twój ojciec raczej nie będzie miał okazji obejrzeć tej roślinki. A gdyby się tu pojawił, to byłoby tu bardzo wiele innych rzeczy, które oburzyłyby go bardziej.
Ona sama na przykład. Nie musiałaby się nawet starać. Wystarczyłoby, że stałaby sobie i istniała.
Wrzuciła woreczki z nasionami do plecaka, a potem wymaszerowała ze szklarni z powrotem na świeże powietrze i rzuciła szybkie spojrzenie na zegarek. Była to jedyna biżuteria, jaką nosiła, w dodatku – choć dobrej jakości – bez wątpienia raczej stara. Może starsza niż sama Brenna.
– Mam jeszcze niecałą godzinę. Mogę cię odprowadzić do Vladmira albo zdążymy jeszcze odwiedzić sklep Bagshotów lub przejść się na wrzosowiska – powiedziała.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (5468), Nikolai Petrov (4512)




Wiadomości w tym wątku
[08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Brenna Longbottom - 22.03.2024, 18:44
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Nikolai Petrov - 22.03.2024, 19:24
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Brenna Longbottom - 22.03.2024, 21:36
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Nikolai Petrov - 22.03.2024, 22:24
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Brenna Longbottom - 22.03.2024, 22:58
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Nikolai Petrov - 23.03.2024, 20:32
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Brenna Longbottom - 23.03.2024, 22:09
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Nikolai Petrov - 23.03.2024, 22:54
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Brenna Longbottom - 24.03.2024, 10:05
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Nikolai Petrov - 24.03.2024, 10:41
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Brenna Longbottom - 24.03.2024, 17:21
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Nikolai Petrov - 24.03.2024, 18:28
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Brenna Longbottom - 25.03.2024, 09:22
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Nikolai Petrov - 25.03.2024, 18:29
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Brenna Longbottom - 26.03.2024, 19:31
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Nikolai Petrov - 27.03.2024, 18:42
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Brenna Longbottom - 28.03.2024, 17:14
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Nikolai Petrov - 28.03.2024, 21:54
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Brenna Longbottom - 29.03.2024, 18:50
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Nikolai Petrov - 29.03.2024, 21:06
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Brenna Longbottom - 30.03.2024, 12:46
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Nikolai Petrov - 30.03.2024, 16:28
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Brenna Longbottom - 30.03.2024, 22:50
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Nikolai Petrov - 30.03.2024, 23:44
RE: [08.06.72] Tu był dom Gryffindora - przez Brenna Longbottom - 31.03.2024, 13:00

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa