• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
[30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora

[30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#14
14.12.2022, 23:06  ✶  
Uśmiech błąkał się jej po ustach, gdy Erik mówił, że rzuci wszystko, by w razie czego pomóc Mabel. Dobrze, że Nora była w miarę rozsądna, bo rodzice chrzestni inaczej skandalicznie by dzieciaka rozpuścili. Ale po prawdzie istniała całkiem spora szansa, że za dziesięć lat w Hogwarcie w okolicach świąt czy urodzin wszystkie hogwarckie dzieciaki oniemieją na widok morza sów niosących prezenty dla panny Figg, na które dwójka Brygadzistów wydała najmniej miesięczne zarobki...
Brenna uznała jednak, że Nora nie jest gotowa, by dzielić się z nią tą wizją.
- Erik, słońce, przecież właśnie to miałam na myśli – roześmiała się Brenna, kiedy powiedział, że wystarczyło, aby trochę zmieniła ton… Bo przecież w pewnym sensie to robiła: wcielała się w kogoś, kto faktycznie chciałby oczernić Nobbyego Leacha. Choć sama nie wierzyła w swoje słowa.- Że gdybym urodziła się w niewłaściwej rodzinie, mogłabym snuć takie wspaniałe opowieści. Dlatego Nobby Leach ma szczęście, że nie stoję po drugiej stronie barykady. Wyjaśniałam tylko Norze, w jaki sposób można manipulować opinią publiczną. Uargumentować bzdurną tezę, że Leach biega za mugolską piłką, bo patrzcie, prawie mi uwierzyliście. I nie, Nora, nie myślę, że Nobby ryzykowałby karierą z takiego powodu. Nie wierzę, że w ogóle maczał w zwycięstwie Anglii palce. Problem w tym, że nie dla wszystkich liczy się prawda.
Jej ton był lekki, a gdy mówiła, wciąż trącała leciutko Mabel, tym razem co rusz bardzo ostrożnie ją łaskocząc, wywołując salwy śmiechu. Chociaż owszem, w jej słowach było coś strasznego. I przy okazji doskonale obnażało, jak działał umysł pogodnej, zawsze sympatycznej Brenny, która uśmiechała się głupio, a w głowie analizowała wydarzenia, rozgrywała możliwe scenariusze i starała się odpowiedzieć na wszystkie ruchy przeciwników, nim je jeszcze wykonali.
Inna sprawa, że to, że ujawniała to przy nich, świadczyło najlepiej o tym, że bratu i Norze ufa.
Usiadła i chwyciła Mabel, próbującą znów odraczkować poza koc, ostrożnie sadzając ją sobie na kolanach i podtrzymując. Na początku bała się jej nawet dotknąć, ale teraz już wiedziała, jak zachowywać się, by dzieciaka przypadkiem nie skrzywdzić.
- Och, gdybym chciała przejąć władzę nad światem, skłoniłabym Erika, żeby to zrobił. Lepiej wypada na zdjęciach i oficjalnych okazjach. Ja zostałabym szarą eminencją i czasem mu coś podpowiadała - oświadczyła żartobliwie. - Poza tym braciszku, nie mam pojęcia, o czym mówisz z tym czarnowidzeniem...
To dopiero zaczynało się u niej rozwijać. Poza tym uważała, że przyjmuje raczej postać planowania do przodu i starania się zapobiec wszelkim możliwym katastrofom, a nie przejmowania się, że nic nie wyjdzie...
- Myślę, że i tak zrzucą go ze stołka, prędzej czy później. Najwyraźniej nasz świat nie jest jeszcze gotowy na ministra z mugolskiej rodziny - westchnęła. Ilekroć używała słów w rodzaju "czarowanie", "mugole" i tak dalej, zniżała nieco głos, chociaż w pobliżu niby żaden mugol nie siedział. - Myślę, że te zmiany musimy wprowadzać sami. Po trochu. Żaden Minister tego za nas nie zrobi. Nawet najlepszy. A w sumie już to, że Malfoy z nim przegrał, o czymś świadczy.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2359), Erik Longbottom (2894), Nora Figg (2140)




Wiadomości w tym wątku
[30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Erik Longbottom - 10.11.2022, 22:53
RE: [30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Brenna Longbottom - 10.11.2022, 23:14
RE: [30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Nora Figg - 14.11.2022, 00:07
RE: [30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Erik Longbottom - 15.11.2022, 01:12
RE: [30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Brenna Longbottom - 15.11.2022, 16:19
RE: [30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Nora Figg - 15.11.2022, 16:52
RE: [30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Erik Longbottom - 17.11.2022, 19:36
RE: [30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Brenna Longbottom - 17.11.2022, 20:13
RE: [30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Nora Figg - 21.11.2022, 12:52
RE: [30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Erik Longbottom - 22.11.2022, 01:46
RE: [30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Brenna Longbottom - 22.11.2022, 12:44
RE: [30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Nora Figg - 13.12.2022, 13:00
RE: [30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Erik Longbottom - 13.12.2022, 22:40
RE: [30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Brenna Longbottom - 14.12.2022, 23:06
RE: [30/06/1967] Park, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Nora - przez Nora Figg - 16.12.2022, 14:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa