• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight

Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight
Keeper of Secrets
I am not actually tired, but numb and heavy, and can't find the right words.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 182cm wzrostu Cain jest przeciętnej budowy osoby, która coś tam ćwiczy - nie chudy, nie wielce umięśniony. Ma ciemnobrązowe włosy i oczy barwy burzowych chmur, tak ciemne, że z daleka mogą wydawać się czarne. Jego zainteresowane otoczeniem spojrzenie podkreślone jest wiecznymi worami pod oczami.

Cain Bletchley
#14
01.04.2024, 00:44  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.04.2024, 16:45 przez Cain Bletchley.)  

Słowo "spokojnie" było prawie jak mantra w słowniku Caina. Zabawne, bo przecież wcale nie działało zazwyczaj dobrze na ludzi. A jednak było prawie jak zaklęcie magii zauroczeń, którą tak sprawnie władał, wybijającą się ponad wszystkie mądre zdania, jakie mógłby powiedzieć. Czasem pamiętać to jedno, a zrobić odpowiedni użytek - drugie. Szybkość reakcji niekoniecznie uważał za swój największy atut, a w przypadku Fleamonta popełniał przez niedopatrzenie ciągle ten sam błąd. To już, nie był problem z reakcjami. To był problem tego, że jakoś nie połączył kropek, jak bardzo źle to jedno słowo - klucz działało na tego konkretnego człowieka.

- Ciebie. - Kiedyś nie dane nam będzie razem pić razem wina, uśmiechać się do siebie, cieszyć tym dotykiem. Będziesz miał swoje inne, Flynnowe sprawy, może inne ręce do kochania, albo przepadniesz w alkoholizmie i dragach. Nie wiem, co będzie za rok, pięć czy dziesięć lat. Nie wiem, gdzie wtedy będę i czy w ogóle będę. Ale jeśli mnie zapytasz, to powiem ci jedno - ciebie zawsze będę nosił ze sobą w sercu. I to jedno na tym świecie nie mogło się zmienić. - Zamienię to na kupon do wykorzystania w darmowym momencie. - Zamruczał Flynnowi do ucha z uśmiechem, z aprobatą przyjmując pieszczoty, które już malowały rumieńce na jego twarzy. Mógłby przysiąc, że było tu chłodno, wręcz zimno - nie był przyzwyczajony do powietrza lasu przy jeziorze, nie dało się go porównać do ciepła miasta. Ale teraz robiło się wręcz gorąco i Cain znowu przestawał trzeźwo myśleć. Napinały się mocno mięśnie jego ramion, jakby zaraz miał z całych sił zacisnąć je na Edgu, ale to się nie działo. Powolne wysypywanie się prawidłowego funkcjonowania jego mózgu można było co najwyżej odczuć na tym, że jego dłonie zdecydowanie mocniej Flynn mógł odczuć na swojej skórze. - Mhmm... - Bardziej ambitna odpowiedź niekoniecznie chciała się złożyć w tym drobnym momencie. Przechylenie słów przez wargi, które odpowiadały pocałunkami, było przeważone przez wszechogarniające poczucie szczęścia, miłości, spełnienia. Tak, wielkie słowo - spełnienie. Ale oczy Caina aż błyszczały, uśmiechał się tak, jak nigdy dotąd. Tak cieszył się człowiek, który dobrowolnie zamknął się w kokonie kłamstwa i zatykał dłońmi uszy.

[

Na końcu to on trzymał te lejce i tylko on powtarzał sobie rozpaczliwie, że będzie dobrze.

Dzisiaj było jednak odległe od końca.

- Mmm... - Krzesła musiały być podłymi stworzeniami, że zamawiały się przeciwko Flynnowi. Cud, że nie atakowały go, albo tych innych gości... Na pewno nie współpracowały tak, jak powinny. I tak kojec końców wychodziło, że to nie jego wina. To krzeseł wina. Jak winą na pewno jakiegoś krzesła było to, że Cain walczył o skupienie myśli. - O czym myślisz. Dlaczego. Czemu nie mówisz. Czy cię boli? Czy się wstydzisz? Czy mogłem zrobić coś lepiej? - Mówił bardzo powoli, głębszym głosem, bo rozpalonym od pełzającego po skórze i pod skórą pożądania. Przerywał samemu sobie nudnościami ust na każdym kolejnym palcu Flynna. - Chciałbym być w tobie, w twojej głowie, w twoim sercu i w twojej duszy. - Poetyckość? Nie. To fakty. Cain był żarłoczny. To pragnienie było tak pełne pasji, że można śmiało nazwać je obsesją. Nie mogło być zdrowe, ale, o zgrozo, Fleamontowi chyba pasowało.

- Flynn... - Kolejne słowo, które było czarem. Nawet nie pełne imię, a przecież jakie oczywiste. Teraz brzmiało jak ostrzeżenie - a może jak obietnica? Może zależy po prostu, kto tego słuchał? Bo to jedno słowo brzmiało dokładnie tak: zaraz puszczę lejce "nie". Pragnienie za mocno uderzało do głowy.



• • •
Sarkazm (rzeczownik) - środek przeciw idiotom. Dostępny bez recepty.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cain Bletchley (14125), The Edge (15087)




Wiadomości w tym wątku
Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 07.02.2024, 06:38
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 09.02.2024, 19:37
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 12.02.2024, 18:17
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 23.02.2024, 01:15
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 24.02.2024, 23:19
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 04.03.2024, 01:30
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 09.03.2024, 11:34
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 14.03.2024, 12:45
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 17.03.2024, 12:52
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 18.03.2024, 17:51
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 19.03.2024, 20:33
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 28.03.2024, 20:14
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 31.03.2024, 23:59
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 01.04.2024, 00:44
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 02.04.2024, 16:32
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 02.04.2024, 17:24
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 04.04.2024, 15:45
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 06.04.2024, 01:44
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 07.04.2024, 10:19
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 07.04.2024, 13:41
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 07.04.2024, 14:58
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 07.04.2024, 19:04
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 08.04.2024, 00:47
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 11.04.2024, 22:40
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 12.04.2024, 11:26
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 12.04.2024, 15:44
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 12.04.2024, 22:57
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 18.04.2024, 22:01
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 23.04.2024, 23:57
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 24.04.2024, 07:36
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 25.04.2024, 01:04
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 27.04.2024, 20:11
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 28.04.2024, 16:27
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 05.05.2024, 17:52
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 06.05.2024, 12:24
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 07.05.2024, 16:27
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 12.05.2024, 19:46
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 13.05.2024, 15:14
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 13.05.2024, 21:12
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 13.05.2024, 21:47
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 13.05.2024, 23:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa