• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[30.07.72] Haven't Had Enough

[30.07.72] Haven't Had Enough
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#7
02.04.2024, 19:46  ✶  
Bycie gadułą, ekstrawertykiem, bujna wyobraźnia i osiem lat pracy w Brygadzie ułatwiały pewne rzeczy – na przykład szybkie wymyślanie bajeczek takich jak ta, wcielanie się w role i wygadywanie absolutnych głupot w taki sposób, że ludziom wydawało się, że są prawdą. Może gdyby mieli do czynienia z kimś, kto miał powody do wątpliwości, taka absurdalna historyjka by nie przeszła, ale dlaczego ekspedientka miałaby tu wietrzyć podstęp? Brenna czy też raczej Anne Edgars, pożegnała się z nią uprzejmie, a szeroki uśmiech znikł z jej ust dopiero, kiedy odeszli kilka kroków od recepcji.
– Rozumiem, że kuzyn Mark faktycznie ma niebieskie oczy? – zapytała, a potem znów uśmiechnęła się, tym razem trochę szczerzej i trochę mniej szeroko niż do recepcjonistki. – Myślałam, że wymazałeś ten moment z pamięci? Wiesz, zastanawiam się, czy ta kapłanka nie podała ci tego celowo, z nadzieją, że może akurat napijesz się patrząc na nią i oświadczysz się jej. Moja herbata była zupełnie normalna.

Też odruchowo rozejrzała się po drugim piętrze, automatycznie licząc drzwi i okna. „Kuzyn Mark” dostał pokój gdzieś w pobliżu, ale po pierwsze nie wiedzieli, w którym pokoju się zakwaterował, po drugie, czy to na pewno ta osoba, po trzecie istniała jednak szansa, że w tym całym po beltanowym zamieszaniu rozpozna Atreusa… Chwilowo więc Brenna weszła po prostu do pokoju i przebiegła wzrokiem po odłażącej od ścian tapecie, dawno nie pranych zasłonach, nie dość starannie wyczyszczonym lustrze i niewielkim telewizorze. Ktoś zostawił włączony odbiornik: leciał właśnie jakiś czarno – biały film, którego rzecz jasna nie rozpoznała, bo raczej rzadko miewała szansę oglądać mugolskie produkcje.
– Niech mi pan przypomni, panie Edgars, dlaczego wybraliśmy na wakacje właśnie takie miejsce…? Jestem pewna, że to był pański pomysł – westchnęła teatralnie, ale potem odwróciła się ku niemu z poważniejszą miną i zapytała już zupełnie normalnym tonem. – To co? Mam przejść się po pokojach z popisowym numerem „och, nie jest pan moim mężem, bardzo, bardzo przepraszam, jestem tylko blondynką z irlandzkiej wsi, pierwszy raz w Londynie, pomyliłam pokój?” – Wprawdzie nie była blondynką, ale odrobina magii transmutacyjnej mogła na kwadrans ją w taką zamienić, a po zmianie fryzury istniała niewielka szansa na to, że zostanie rozpoznana. – Mniejsze szanse, że będzie wiedział, kim jestem ja niż że pozna ciebie.
Atreus był aurorem, a skoro ci gościa szukali, było możliwe, że wcześniej poszukał o nich informacji. Pisano o nim ostatnio sporo w gazetach, nie wspominając już o tym, że ogólnie był trochę bardziej rozpoznawalny od niej – chyba że brałeś udział w imprezach charytatywnych, a to chyba nie był ten przypadek. A przecież nie mogli po prostu stanąć pod pokojem i czekać.
– Tylko musiałbyś mi opisać, jak on do licha wygląda. Poza tym, że ma niebieskie oczy.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (3262), Brenna Longbottom (3535)




Wiadomości w tym wątku
[30.07.72] Haven't Had Enough - przez Brenna Longbottom - 11.02.2024, 01:07
RE: [30.07.72] Haven't Had Enough - przez Atreus Bulstrode - 21.02.2024, 05:31
RE: [30.07.72] Haven't Had Enough - przez Brenna Longbottom - 24.02.2024, 17:29
RE: [30.07.72] Haven't Had Enough - przez Atreus Bulstrode - 14.03.2024, 15:18
RE: [30.07.72] Haven't Had Enough - przez Brenna Longbottom - 15.03.2024, 17:14
RE: [30.07.72] Haven't Had Enough - przez Atreus Bulstrode - 01.04.2024, 05:05
RE: [30.07.72] Haven't Had Enough - przez Brenna Longbottom - 02.04.2024, 19:46
RE: [30.07.72] Haven't Had Enough - przez Atreus Bulstrode - 12.04.2024, 04:58
RE: [30.07.72] Haven't Had Enough - przez Brenna Longbottom - 14.04.2024, 14:28
RE: [30.07.72] Haven't Had Enough - przez Atreus Bulstrode - 10.05.2024, 07:10
RE: [30.07.72] Haven't Had Enough - przez Brenna Longbottom - 13.05.2024, 19:09
RE: [30.07.72] Haven't Had Enough - przez Atreus Bulstrode - 24.05.2024, 01:00
RE: [30.07.72] Haven't Had Enough - przez Brenna Longbottom - 24.05.2024, 22:04
RE: [30.07.72] Haven't Had Enough - przez Atreus Bulstrode - 29.05.2024, 00:37

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa