• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[6.6.66] Nie mam pojęcia, jak to się stało

[6.6.66] Nie mam pojęcia, jak to się stało
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
03.04.2024, 16:27  ✶  
Na całe szczęście Brenna nie była jasnowidzem. Wręcz przeciwnie: spoglądała raczej w przeszłość niż w przyszłość.
- Och... wiesz, Basilius, zawsze cię bardzo lubiłam, i wcale nie mówię tego z obawy, że zaraz wyciągniesz z kieszeni fiolkę z takim eliksirem - zapewniła Brenna, robiąc przy tym taką minę, że ciężko było zgadnąć, czy tylko się zgrywa, czy też wzięła słowa Prewetta na serio. - Jeszcze nie robią specjalizacji. Dani zresztą nie zdecydowała nawet, co wybrać, ale Cedric pewnie będzie chciał iść w stronę eliksirów. To konik Lupinów.
Byli o tyle młodsi od Basiliusa, że prawdopodobnie z żadnym z nich nie miał jakoś więcej kontaktów, a przynajmniej Brenna w to wątpiła. Danielle wprawdzie zawsze była popularną dziewczynką, ale pierwszy czy drugi rok raczej nie miał wielu okazji do integracji z rokiem piątym.
- I teraz zastanawiam się, czy mnie wrabiasz, czy warzywne klątwy naprawdę są obecnie w modzie - stwierdziła, przypatrując się Prewettowi z namysłem i próbując wyczytać z jego twarzy czy to żart, czy w Mungu faktycznie mieli ostatnio tyle ciekawych przypadków związanych z warzywami. Czy to tak czuli się jej znajomi, kiedy Brenna opowiadała im absolutnie bzdurne historyjki? Przez ułamek sekundy nieomal współczuła własnemu bratu. - Miałam więc szczęście, że moja ręka po prostu poczerniała, a nie zamieniła się... Na przykład w rzepę?
Gdyby Basilius powiedział coś złośliwego... zapewne Brenna albo odwdzięczyłaby się jakąś złośliwością, albo żartem. Ale i zachowywał się tak, jak można by oczekiwać od młodego uzdrowiciela, który rozpaczliwie próbuje zachowywać się profesjonalnie, chociaż pacjent ani trochę mu nie ułatwia. Zwłaszcza że Brenna, gdy zobaczyła te złote plamy, wyglądała, jakby miała się za chwilę roześmiać - bo tak, w pierwszej chwili założyła, że Prewett celowo zamiast ich usunąć, postanowił zmienić kolorystykę.
- Może w takim razie powinnam teraz poprosić, żeby całkiem znikły? Skoro to zadziałało tak dobrze? - zapytała, kiedy wyjaśnił, że nie, efekt jednak nie był zamierzony. Odrobinę ją to zmartwiło, bo chyba było się tego dość ciężko pozbyć, ale nie pokazała po sobie zaniepokojenia. W końcu tak jak powiedziała ma wejściu, ręka na razie nie odpadała, a gdyby było bardzo źle, na pewno miał się tutaj z kim skonsultować. - To znaczy, nie to, że teraz prezentują się specjalnie źle, doceniam inwencję, ale latem mogłyby zwracać trochę uwagę.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (3382), Brenna Longbottom (3308)




Wiadomości w tym wątku
[6.6.66] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 31.03.2024, 09:55
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 31.03.2024, 20:00
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 31.03.2024, 20:32
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 01.04.2024, 03:24
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 01.04.2024, 11:13
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 01.04.2024, 19:10
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 01.04.2024, 19:42
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 03.04.2024, 04:00
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 03.04.2024, 16:27
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 03.04.2024, 17:20
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 03.04.2024, 17:33
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 05.04.2024, 03:38
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 05.04.2024, 09:41
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 05.04.2024, 21:51
RE: [lato 1966] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Brenna Longbottom - 05.04.2024, 22:07
RE: [6.6.66] Nie mam pojęcia, jak to się stało - przez Basilius Prewett - 05.04.2024, 23:11

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa