• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna

[09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#4
03.04.2024, 17:18  ✶  
– Hm… no tak. Ale to chyba nie byłoby dobrze ani dla mnie, ani dla ograniczonego terenu? – zasugerowała Brenna, odkładając wreszcie trzymane dokumenty. Była skonsternowana, ale zrozumiała na pewno jedno: rozmowa należała do tych, na których trzeba było skupić pełną uwagę, aby nadążyć za rozmówcą. Nie wspominając już o tym, że brat przemieszczał się po pomieszczeniu tak szybko, że dostawała od tego niemalże oczopląsu. – Dwa tygodnie? Z powodu poparzenia ręki? Erik, nawet połamane palce goją się najwyżej trzy dni – przypomniała mu. To znaczy ze Szkiele Wzro, oczywiście, w mugolskim świecie bolałaby znacznie dłużej. Jej prawa ręka już wracała do względnej normy, lewa powinna być w dobrym stanie najdalej jutro. Nawet ci najbardziej surowi lekarze nie nalegaliby na dwa tygodnie zwolnienia. Danielle pewnie narzekałaby, że Brenna nie powinna iść do pracy już jutro, ale też pogodziłaby się z tym, że to niemożliwe do osiągnięcia i zadowoliła półtorej doby odpoczynku…

Wsłuchiwała się w kolejne słowa brata w coraz większym osłupieniu. Odruchowo chciała przeczesać włosy ręką, ale powstrzymała się w ostatniej chwili. Starała się w końcu jeszcze oszczędzać obie dłonie, tak na wszelki wypadek.
– Wiesz, że ten inferius po prostu na mnie skoczył? – spytała niepewnie. Erik był nieprzytomny chwilę dłużej niż ona, może z jakichś powodów założył, że siostra sama z siebie postanowiła, że fajnie będzie iść pobić się wręcz z nieumarłym? Pobiegła radośnie w jego kierunku? Trochę przykre, że miał o jej rozsądku aż tak niskie zdanie, ale nie że Brenna mogła go za to winić… – Nie zdążyłam się odsunąć, bo nie zauważyłam – przyznała. Znalazła się najbliżej i tyle. To znaczy pewnie i tak by się nie odsunęła, bo gdyby nie ona, skoczyłby na nieprzytomnego jeszcze Prewetta, ale to nie tak, że miała większą szansę na reakcję w tamtym konkretnym momencie.

Brenna obserwowała nerwowe ruchy brata i jak zwykle gadała jak katarynka, teraz nie wiedziała, co powiedzieć. Do głowy przychodziło jej głównie: o czym ty kurwa mówisz? Rachunek sumienia odnośnie wyspy wykazywał niezbicie, że mogła być ostrożniejsza, mogła pewne rzeczy przewidzieć, mogła postarać się bardziej, ale nie zrobiła tam niczego w celu zamienienia samej siebie w męczennicę. Pierwsza weszła do jaskini, owszem, to jednak rozumiało się samo przed siebie i przecież w ostatecznym rozrachunku nie miało większego znaczenia.
A kiedy jeszcze Erik wyciągnął Ministerstwo Magii – oblężone Ministerstwo Magii na dodatek! – i Mooddyego – Alastora przecież nawet nie było na wyspie! – to Brenna zgłupiała już zupełnie.
Jej brat chyba bardzo, bardzo mocno uderzył się w głowę. Albo wypił jakiś eliksir. Ewentualnie ktoś nagadał mu jakichś głupot, bo naprawdę nie zachowywał się jak ktoś przy zdrowych zmysłach? Zazwyczaj to ona wyciągała nagle jakieś rzeczy, spadające z sufitu albo zaczynała pleść o sprawach niezwiązanych z omawianym chwilę wcześniej tematem… On był tym bardziej uporządkowanym.
– Erik, nie mam pojęcia, o czym mówisz – stwierdziła w końcu. – Ja i Alek nie planujemy żadnego bastionu w Ministerstwie Magii! Po co mielibyśmy je z nim oblężać…? O co właściwie ci chodzi? O to, że w tym tygodniu zrobiłam kanapkę dla niego, a dla ciebie już nie…? Widziałam przecież, że Malwa pakowała ci zapiekankę z kurczakiem.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3241), Erik Longbottom (4258)




Wiadomości w tym wątku
[09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Erik Longbottom - 03.04.2024, 00:38
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Brenna Longbottom - 03.04.2024, 15:28
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Erik Longbottom - 03.04.2024, 16:56
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Brenna Longbottom - 03.04.2024, 17:18
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Erik Longbottom - 06.04.2024, 00:20
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Brenna Longbottom - 06.04.2024, 11:42
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Erik Longbottom - 07.04.2024, 18:03
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Brenna Longbottom - 09.04.2024, 15:47
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Erik Longbottom - 10.04.2024, 00:03
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Brenna Longbottom - 10.04.2024, 15:02
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Erik Longbottom - 17.04.2024, 16:26
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Brenna Longbottom - 18.04.2024, 12:14
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Erik Longbottom - 18.04.2024, 19:02

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa