• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11
[9 marca 1972] Kasyno „Do ostatniego knuta”

[9 marca 1972] Kasyno „Do ostatniego knuta”
Call me the Villain
You should see me in a crown
Your silence is my favorite sound
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wiecznie znudzona i zblazowana mimika okrywa płaszczem wyraziste kości policzkowe, pełne usta i oczy tak głęboko piwne, jakby sama piana morska wyrzucona na brzeg w nich mieszkała. Koścista aparycja jest podkreślona wielokroć przez wysoki wzrost, sięgający wybitnym stu siedemdziesięciu sześciu centymetrom. Zdecydowanie bardziej kanciasta, aniżeli kobieca - porusza się, jak i nosi, po męsku. Nosi za sobą ciężką woń piżmowych perfum, głos ma zupełnie niemelodyjny, niski i ochrypły.

Lycoris Black
#4
15.12.2022, 22:17  ✶  

Blichtr tandetnych tkanin drażnił wzrok, nawet jeśli feeria kolorów, nierozmywanych barw tańczących plamami przed oczami, zmieniała je w lśniący przepych. Wzrok, choć spuszczony, nie sugerował zachwiania w obraźliwie wręcz stoickiej postawie – mawiano jej to w końcu od dziecka, wytykając wyniosłość, z jaką obnosiła się snobistycznie łagodnie, iż powinna się częściej uśmiechać. Przecież nawet współpracownicy lękali się, iż nagada bez powodu niemiłych, sykliwych słów – w gruncie rzeczy była w końcu do tego zdolna bez zbytku dezynwoltury. Stal zionąca z piwnej, ciepłej barwy oczu, nie szczędziła meandrów niezbadanego mikrokosmosu pamięci; może gdyby jej kąciki ust zadrżały nieprzejednanie, może gdyby powędrowały ku górze, czyniąc ją w choć tak mały sposób ludzką i namacalną, nie wydawałaby się obrażoną marą zaklętą w wieczną tułaczkę po padole. Niepokorny deszcz dudnił o szklane drzwi kasyna, a ona sama skłaniała się ku wyłącznie ku słowom gorzkim i zionącym powagą.

Pociągnęła kolejny łyk drinka, słodyczą rozlewającego się miękko na podniebieniu, rozwiązującego język i czyniącego z niej nieprzystępnie zaciekawioną. Nie schodziła przecież z tonu zblazowanej, zmęczonej życiem nieprzejednanie kobiety. Zakołysała lekko głową, wtrącając opuszczony uprzednio wzrok prosto w jego ciemne oczy, a krótsze kosmyki wraz z grzywką zatańczyły wokół chudej buzi kościstej szkapy. Przełknęła ślinę nieco ciężej, a jej pełne usta ułożyły się w niepewny grymas.

Jakże chciała toczyć tę grę słowną, zbudowaną na fasadzie jej niechętnej ku kontaktom międzyludzkim osobliwości; na ogół odstraszała całokształtem postawy, strącając amantów z pantałyku, aurą żmii roztaczając klimat bliski okolicom syberyjskim. Ten jednak wydawał się być zaskakująco upartym w swym podejściu, budząc ciężkie westchnięcie oscylujące gdzieś w okolicy warg, gdy ponownie zatapiała się w jego wzroku.

– Jesteś bystrzejszy niż wyglądasz – sarknęła. – Mało kto dostrzega, że ciąży na mnie klątwa, która sprowadza mężczyzn na sam skraj. Tocz tę rozmowę dalej, a padniesz jedną z wielu moich ofiar – dodała po chwili.

Uniosła wysoko brwi, zupełnie jakby ponownie chciała westchnąć gorzko, zamiast tego pochyliła się ku niemu konspiracyjnie, gdy tylko wsunął się na stołek barowy obok niej.

– Chorobę? Czy jeśli powiem, że mam gruźlicę i zakaszlę przeraźliwie, to sobie pójdziesz? Muszę oszacować, na ile gra jest warta świeczki.

Uniosła smukłą dłoń, aby ująć między palce odpalonego przez mężczyznę papierosa; już po chwili skierowała go ku swym wargom, po jednym mocnym zaciągnięciu się oddając go właścicielowi. Oparła się na łokciu o blat baru, pilnym wzrokiem okalanym wachlarzem czarnych rzęs obserwując towarzysza dzisiejszego wieczoru. Chcianego czy też nie.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Lucien Shacklebolt (1793), Lycoris Black (1230)




Wiadomości w tym wątku
[9 marca 1972] Kasyno „Do ostatniego knuta” - przez Lucien Shacklebolt - 13.12.2022, 23:30
RE: [9 marca 1972] Kasyno „Do ostatniego knuta” - przez Lycoris Black - 13.12.2022, 23:56
RE: [9 marca 1972] Kasyno „Do ostatniego knuta” - przez Lucien Shacklebolt - 14.12.2022, 09:47
RE: [9 marca 1972] Kasyno „Do ostatniego knuta” - przez Lycoris Black - 15.12.2022, 22:17
RE: [9 marca 1972] Kasyno „Do ostatniego knuta” - przez Lucien Shacklebolt - 26.12.2022, 22:17
RE: [9 marca 1972] Kasyno „Do ostatniego knuta” - przez Lycoris Black - 27.12.2022, 15:52

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa