15.12.2022, 22:42 ✶
Hej.
Dużo tego było, więc trochę mi to zajęło, ale mam nadzieję, że to rozwieje twoje wątpliwości.
Dużo tego było, więc trochę mi to zajęło, ale mam nadzieję, że to rozwieje twoje wątpliwości.Cytat:Niby głupie, ale w wampirze nie płynie krew - a jak wampir wypije krew to wtedy też nie?Nadal nie. Tu chodzi głównie o źródło energii witalnej - ghoule zostały ożywione za pomocą zaklęcia, które się nie powiodło w inny sposób i otrzymują energię z tego zaklęcia, a wampiry czerpią ją z krwi żywych ludzi.
Cytat:Związane z powyższym pytanie - co z pożywieniem ludzkim? Czy wampir może je przyjąć, a potem wyrzygać, czy go totalnie odrzuca?Obie opcje są spoko - przyjmij tę, która ci bardziej pasuje, chociaż ja zawsze kochałam ten nieśmiertelny cytat "wampiry żywią się ludzką krwią, ale są w stanie jeść także inne rzeczy, takie jak paszteciki". Z tego, co pamiętam, to w serii sprzedawano nawet lizaki o smaku krwi.
Cytat:Jeśli przez wnętrze wampira nie płynie żadna krew i jego serce nijak nie bije to czy jego wnętrze wygląda jak ususzona morelka? (niby głupie pytanie, ale mnie to zaciekawiło XD )Skisłam. Ususzona morelka też może być, ale myślę, że nikt by nie chciał grać chodzącym rodzynkiem (jak ktoś chce to spoko). Pisząc to miałam na myśli, że to serce nie bije, krew nie porusza się w ciele, nie jest wyczuwalne tętno, ale może faktycznie dziwne to jest ujęte. Postaram się to przeredagować.
Cytat:Wampira zabija słońce - czy jest jakikolwiek sposób, by wampir na słońcu przebywał? Artefakt, zaklęcie, cokolwiek? Chociażby żeby móc spędzić chwilę na nim.Jasne. Tak naprawdę, to możesz nawet nosić kapelusz z karykaturalnie zakrzywionym rondem i naprawdę długie rękawiczki, a na plaży przesiadywać pod parasolem otoczony parawanem rasowego Janusza, ale wiadomo - to się wiąże z ryzykiem i skóra już pewnie zacznie swędzieć. Każde zaklęcie, które stworzy nad tobą minimalny cień będzie okej. Pomocnych artefaktów nie mamy, ale zawsze można iść w kierunku ich stworzenia lub zdobycia na fabule. Dodam, że nie chodzi tu o to, że jeden promień słońca i nagle stajesz się ogniskiem. Raczej czujesz najpierw oparzenie, ból. Dopiero później ciało zaczyna się dymić i płonąć - pozostawia to czas na ucieczkę.
Cytat:Czy słońce przez chmurki też zabija? XDNie. Deszczowe dni i pochmurne wieczory to twoi przyjaciele. Tutaj trochę dowcipnie - czasami w chmurach robią się takie dziury i promienie słoneczne zaczynają się do nas uśmiechać, to by wampira taki promień przysmażył tak, jak się przysmaża mrówkę lupą.
Cytat:Przemieniona istota w wampira zachowuje swój wygląd na wsze czasy - dobrze rozumiem? Zetnie włosy to odrosną czy może jednak nie.Tak. Nie odrosną. Ale np. przewaga Potterów albo coś w tym guście pozwoli na poprawienie tego wyglądu.
Cytat:Tatuaż zrobi to zniknie zaraz, bo regeneracja, czy jednak nie? Jak był chory za życia to jako wampir też choruje? Tego typu rzeczy.Przy tatuażach - możesz zdecydować sam, nie wiem do końca, czemu by miały znikać, ale jak masz taką wizję to spoko. Co do chorób - zależy na co chorował. Jakaś ospa mogła zostawić na jego ciele ślady i już minąć ofc, ale np. nie ma podstaw do pozbycia się choroby umysłu (np. choroba Milforda), bo umysł pozostał ten sam. Myślę, że do takich przypadków trzeba by podejść indywidualnie.
Cytat:Regeneracja wampirów - ghule gniją, jak je uszkodzić, albo odciąć kończyny, a co się dzieje z wampirami?Nie gnijesz. Też możesz się wyleczyć, doszyć sobie jakiś oderwany palec (tutaj przyda się przewaga - leczenie).
Cytat:Łaknienie krwi - jest opisane jako niepowstrzymane, ale niepowstrzymane... na ile? Mam na myśli - jak często taki wampir musi się pożywiać? Co się dzieje z jego ofiarą (czy będzie się bronić cały czas, czy jednak wampir to komar - jak się wkłuwa to znieczula i swędzi dopiero po? Czy musi zabić, czy jednak nie musi? Czy tej krwi wystarczy ze weźmie parę łyków czy dryluje prawie do zera? Czy jest to od czegoś zależne?Szczerze... niepowstrzymane na tyle, jak dalece chcesz to odgrywać. Nie ma tutaj wymogu opisywania regularnie brutalnych morderstw (no, chyba że gracz chce). O ile twoja postać ma jakieś stałe, sensowne źródło tej krwi (na przykład twoja kochanka, która zawsze da ci się ugryźć, albo może pracujesz w banku krwi xD), to mistrz gry nie będzie zadawał ci pytań. Ugryzienie boli jak każde. Zabijać nie musisz. Nie musisz nawet gryźć - ktoś może upuszczać z siebie krew i ci ją przekazywać w worku. Ogranicza cię tutaj głównie kreacja twojej postaci, bo nie widzę potrzeby, żeby było to w rasie jakoś mocno jednolite. Nie ma i nie będzie tutaj sztywnych wymogów, że masz o tym wspomnieć x razy na kwartał, albo pisać obowiązkowo skupione na tym sesje - po prostu ufam, że jak ktoś chce grać wampirem, to znajdzie sobie jakiś klimat, w którym będzie chciał to odgrywać (opcji jest sporo - od jakiegoś super bogacza, co sobie skupuje krew dziewic, po jakiś ostry przypadek, gdzie dochodzi do brutalności i mordów, wszystko się nadal łapie w ramkę tego opisu co już jest). Jeżeli jednak potrzebna jest tu jakaś jednolitość, to zapraszam do wyjścia z konkretną propozycją lub dania mi jakichś wskazówek do rozbudowania opisu. Żadnego wampira na forum i tak nie ma (i z tego, co wiem, nikt nie planuje go utworzyć).
Cytat:Czy wampir poza tym wszystkim funkcjonuje jak całkowicie normalny człowiek? Co mam na myśli - nie jest żadnym hulkiem, nie słyszy lepiej itd.Jest taki sam jak normalny człowiek (a właściwie to czarodziej). Otrzymuje jedynie tyle, że może nieść na plecach o wiele większy bagaż doświadczeń. Jeżeli jako gracze chcecie zobaczyć tutaj coś więcej - na przykład nieśmiertelna awersja do czosnku, wampirze klany, albo nieodbijanie się w lustrze - dajcie znać, dopisze się.
Cytat:PLUS głupio mądre pytanie: Parkinson mają odporność na ogień, jak to się ma do wampirów?Zaczynasz płonąć, ale nie rani to twojego ciała. Wiem, brzmi to genialnie. Myślę, że to połączenie jest idealnym podparciem kandydatury do fantastycznej czwórki.