• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel

[07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#9
16.12.2022, 02:54  ✶  

— Owszem, nie zmaleje. Kluczem do zmiany podejścia względem wilkołactwa byłaby raczej zmiana podejścia społeczeństwa. — Wzruszył ramionami, przyjmując neutralne stanowisko w tej kwestii. — Gdyby postrzegano tę przypadłość jako chorobę, a nie klątwę, którą należy straszyć dzieci i dorosłych, sprawy wyglądałyby zgoła inaczej. Wsparcie ze strony organizacji rządowych, zapewnienie godnej opieki medycznej, a z czasem może i próba wykorzystania umiejętności wilkołaków dla dobra ogółu. Przynajmniej w idealnym scenariuszu.

Uśmiechnął się niewesoło, doskonale zdając sobie sprawę z tego, jak ciężko byłoby wprowadzić podobne reformy. Roztaczana przez niego perspektywa zdecydowanie należała do świata marzeń i mógłby jej doświadczyć na własnej skórze co najwyżej przy świadomym śnie. W jego słowach kryły się jednak ziarenka ciekawych pomysłów. Bądź co bądź, dzięki eliksirowi tojadowemu wilkołaki były w stanie utrzymać większą świadomość swoich działań po transformacji. Gdyby dopracować formułę i dać wilkom pełną władzę można by było wykorzystać ich zdolności tropienia czy ponadprzeciętnie dobrego słuchu. W brygadzie lub u aurorów by się to przydało, pomyślał, chociaż wizja wilkołaka hasającego w zwierzęcej formie z brygadzistami była irracjonalna, biorąc pod uwagę, jak się miały sprawy w departamencie.

— Czyli co? Badania "na sucho"? — rzucił Castielowi pytające spojrzenie. Skoro nie chciał skupiać się od razu na tym, co się działo podczas samej przemiany, to musiało chodzić o jakieś testy osób z lykantropią. Zmiany w ciele? W krwi? W zachowaniu? O to mu chodziło?

— Sama skłonność do sięgania po dane substancje może i nie, ale bycie pod ich wpływem już raczej tak — odparł bez zająknięcia. — Być może pod wpływem adrenaliny i samej siły klątwy ledwo trzymający się na nogach człowiek po przemianie byłby w stanie spędzić trochę czasu w terenie, ale prędzej czy później efekty spożytych specyfików by w niego uderzyły. Wątpię, aby transformacja obejmowała natychmiastowe wytrzeźwienie.

Jeśli oczy jego rozmówcy płonęły z ekscytacji perspektywą wynalezienia całkiem nowego leku, to w zielonych tęczówkach Erika zawitał podobny ognik, chociaż zdecydowanie mniej intensywny. Nie był aż tak emocjonalnie związany z badaniami, jak Castiel, toteż mógł podziwiać co najwyżej pasję Flinta i wyobrażenia na temat wprowadzenia efektów jego odkryć w życie. Dalej stanowiło to dla niego jeno ciekawostkę. Porywającą, jeśli przedstawioną w odpowiednich słowach, ale wciąż tylko ciekawostkę.

— Masz wyobraźnię, nie powiem — rzucił, starając się podtrzymać rozmowę. Gdyby likantropia nie była traktowana przez czarodziejów jak przekleństwo, a wilkołaki bez względu na status urodzenia byłyby traktowane na równi z czarodziejami, to może nawet ugrałby co nieco w branży farmaceutycznej.

Ściągnął powoli brwi, powtarzając w myślach kolejne słowa Castiela. Rozumiał, czemu nie brano pod uwagę eliksiru tojadowego w badaniach. Nie mógł jednak potwierdzić, że wyjaśnienie dotyczące odrzucenia treści dziennika uchodziło w jego oczach za satysfakcjonujące. Czegoś mu w tej historii brakowało, jednak nie miał też konkretnych podejrzeń, których mógłby się uczepić, aby pociągnąć temat. Może był to po prostu efekt biurokratyzacji całego systemu? Formularz A76 został odrzucony z uwagi na całą błahostkę, przez co zawartość notatek została automatycznie usunięta z oficjalnie potwierdzonych podań historycznych?

— Chcesz na mnie testować środek odurzający. — powiedział, nie tyle pytając, ile stwierdzając fakt. Chociaż zrozumiał całkiem sporo z wywodu blondyna, tak ten konkretny aspekt badań nie uszedł jego uwadze. — I pobierać ode mnie krew, wnioskując, że pragniesz dostosować dawkę do... — Zająkał się, starając się znaleźć odpowiednio wyszukane słowo. Po chwili się jednak poddał. — Do odpowiedniej osoby.

Sięgnął po napitek, jednak, zamiast upić kolejny łyk, zapatrzył się w ciemnobrązową substancję, rozkładając propozycję na czynniki pierwsze. Znając historię badań, nie dziwił się, że Castiel szukał potencjalnych kandydatów w nieco niestandardowy sposób. Gdyby specjaliści ze świętego Munga lub innych instytucji powiązanych z wilkołakami wsparli go w jego staraniach, zapewne znalazłby chętnych oficjalnymi kanałami, zapewne kogoś w pełni prześwietlonego przez system. Tak jednak nie było, więc Flintowi pozostało dosłowne chodzenie po ludziach. Albo raczej wypytywanie ludzi, którzy przyszli do niego. Może nazywał to zbyt prostacko, jednak poniekąd oddawało to istotę całej sprawy.

Nie mógł zaprzeczyć, że perspektywa ograniczenia efektów przemian brzmiała bardzo zachęcająco. Chociaż pełnia miała miejsce tylko raz w miesiącu, tak efekty lykantropii nie ograniczały się tylko do tej jednej nocy. Chociażby swoiste piętno społeczne. Chociaż Erika omijały najgorsze efekty tego zjawiska z uwagi na wysokie urodzenia i dobrą pozycję zawodową, tak droga do osiągnięcia tej pozycji nie była łatwa. Na początku w pracy też dawało mu się to we znaki.

— Zanim w ogóle zacznę o tym myśleć, chcę się w pełni pozbyć tej nieudanej klątwy — poinformował niepewnie, starając się nie robić Castielowi złudnych nadziei. — Wtedy, kiedy faktycznie przedstawisz mi odpowiednie dokumenty, swoje plany, możliwe komplikacje... Postaram się to rozważyć. Lub przynajmniej dać Ci informację zwrotną, co myślę o Twoich planach.

Longbottom może i posiadał serce ze złota, ale lubił też swoje życie oraz swoje ciało i wolałby utrzymać obydwa te aspekty swojego jestestwa w jednym kawałku. Wnioskując po dotychczasowym wykładzie chłopaka, miałby być jego pierwszym pacjentem, a to mogło być brzemienne w skutkach. Nie tylko z uwagi na możliwe powikłania i ryzyko niewspółmierne do wygranej, która nie była pewna, ale też opinii bliskich odnośnie do tej decyzji. Oczy Erika rozbłysły, jakby jego samego zszokowała wizja intensywności potencjalnej reakcji rodziny.



the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Castiel Flint (3845), Erik Longbottom (5027)




Wiadomości w tym wątku
[07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel - przez Erik Longbottom - 28.11.2022, 21:40
RE: [07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel - przez Castiel Flint - 29.11.2022, 19:33
RE: [07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel - przez Erik Longbottom - 01.12.2022, 21:05
RE: [07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel - przez Castiel Flint - 06.12.2022, 19:00
RE: [07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel - przez Erik Longbottom - 07.12.2022, 23:27
RE: [07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel - przez Castiel Flint - 08.12.2022, 21:44
RE: [07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel - przez Erik Longbottom - 11.12.2022, 01:39
RE: [07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel - przez Castiel Flint - 14.12.2022, 18:50
RE: [07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel - przez Erik Longbottom - 16.12.2022, 02:54
RE: [07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel - przez Castiel Flint - 18.12.2022, 21:06
RE: [07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel - przez Erik Longbottom - 21.12.2022, 02:28
RE: [07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel - przez Castiel Flint - 21.12.2022, 20:17
RE: [07/04/1972] U Castiela || Erik & Castiel - przez Erik Longbottom - 21.12.2022, 22:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa