• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, znów w warowni są niedźwiedzie

[05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, znów w warowni są niedźwiedzie
przybłęda z lasu
The way to get started is to quit talking and begin doing.
wiek
26
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
stolarz
Jasne jak zboże włosy, jasnobłękitne oczy. 183 cm wzrostu, szczupła ale dobrze zbudowana sylwetka. Ubiera się prosto, choć jego rysy zdradzają arystokratyczne pochodzenie. Ma spracowane ręce i co najmniej kilkudniowy zarost.

Samuel McGonagall
#5
08.04.2024, 09:44  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.04.2024, 12:59 przez Samuel McGonagall.)  
Brenna była doskonałym łowcą, a Samuel ślepo podążał za wabikiem, który nań ustawiała. Rozmowa absolutnie nie dotyczyła ropiejącej rany, potrzaskanego walącego serca i kotła emocjonalnego jaki teraz co prawda był wygaszony, ale na jak długo?
– Zawsze... zawsze mogę je dać do przyjaciela. On też mieszka niedaleko i też ma kozy więc nie będzie im smutno. Jak myślę o zagonku Dory, to może lepiej nie zastanawiać się kto ma większe szanse z nim...? Co myślisz? – nie chciał prosić Lysandra o cokolwiek, bo tak wiele ciepła i zrozumienia już od niego dostawał. Z drugiej strony był przecież u niego w obejściu kilkukrotnie, zwalił mu na głowę (dosłownie) tonę jabłek, bergamotek, gruszek i wielkich szklanych gąsiorów w których mieli ważyć cydr... Dwie kozy w jedną czy drugą stronę nie powinny robić mu różnicy. Nawet takie urwiski jak Białka i Miłka.

Skinął głową na propozycję przejścia do bardziej ustronnego miejsca. To była Bardzo Dobra Propozycja. Nawet przyspieszył kroku, próbując wyczuć jak rybka w ławicy drogę i pomieszczenie, które obrała Brenna do ich dalszej rozmowy.
– Kurierzy, zmniejszenie... To brzmi bardzo mądrze. Boję się, że Ci ludzie będą chcieli, żebym pojechał do nich montować im to na miejscu. Jeden gbur nawet sugerował, że miałbym pojawić się w Little Hangleton, ja nawet nie wiem gdzie to jest. A Viorica... Nie przyznałem jej się, ale ona jest z Londynu, dobrze, że akurat jej szafa będzie możliwa do kieszonkowego zmniejszenia nim wypełni ją jubilerskimi sprawami. – cmokał i ciamkał zafrapowany, przylepiając skołowany mózg do bezpiecznych przestrzeni zawodowych.

Brenna mogła zobaczyć jak połyka przynęte i jak się nią syci. Jak rozluźniają mu się ramiona, jak krok znów staje się sprężysty, a plecy mniej przygarbione. Jeszcze moment i wejdzie prosto do...

– Zlecenie? Ależ oczywiście wiesz, ze zrobię dla Ciebie wszystko. Kolejne naczynia? Będę robił przeprosinowy komplet dla Dory, za to że zdewastowałem jej przestrzenie w ogródku, to co Ci mówiłem, hah... biedne rośliny, na prawdę nie wiem co mnie wtedy opętało ale... mam nadzieje, że teraz ten cydr i te meble i to co mam zrobić dla Ciebie pomoże mi się uspokoić. Zamknę się w warsztacie ach! Fundamenty, to trzeba będzie cały dom postawić? To nie będzie za dużo zachodu? – zafrapował się wyraźnie, czas nagle stał się bardzo szybki i bardzo wolny. Budowanie warsztatu po to by budować meble zdawało się być jakąś totalną przesadą. Ale też zdawał się być czymś Bardzo Na Stałe. Nie był pewien czy czuje się z tym komfortowo, jak bardzo nie życzyłby sobie tego, by skakać na te propozycje z radości.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2777), Samuel McGonagall (2684)




Wiadomości w tym wątku
[05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, znów w warowni są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 02.04.2024, 23:18
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 03.04.2024, 12:41
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 03.04.2024, 21:29
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 04.04.2024, 10:02
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 08.04.2024, 09:44
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 08.04.2024, 10:23
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 10.04.2024, 15:38
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 10.04.2024, 20:16
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 11.04.2024, 12:59
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 11.04.2024, 15:38
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 14.04.2024, 18:15
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, znów w warowni są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 15.04.2024, 14:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa