• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 9 Dalej »
[17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac

[17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#8
08.04.2024, 17:20  ✶  
Brenna wciąż była gadułą, ale za tym gadulstwem nie kryła się absolutna bezmyślność. Ludzie mogli mówić, że jest za mało ostrożna, w istocie jednak doskonale wiedziała, że trzeba uważać co i do kogo się mówi. Nie dlatego, że bała się, że stanie się obiektem ataku - i tak każdy, kto znał ją, znał i jej poglądy. Raczej by nie ściągnąć za dużej uwagi i nie zasugerować komuś, że...
...może chodzić o cokolwiek więcej.
- Terroryści zawsze mają pewną przewagę, bo oni nie muszą trzymać się zasad, a niektórzy obywatele podchodzą do sprawy jako „może działają radykalnie, ale mają trochę racji”. Porażką będzie dopiero nie wyciągnięcie wniosków z tego, co stało się tamtego wieczora... nie tylko przez Ministerstwo, ale przez społeczeństwo – powiedziała, posyłając mu uśmiech znad szklanki. Sama uważała, że mieli tam za mało ludzi i że wiele rzeczy nie zadziałało jak trzeba, a ona popełniła zbyt wiele błędów.
Takie wątpliwości nie były jednak czymś, czego potrzebowała teraz Anglia.
- Obawiam się, że Voldemort faktycznie nie zamieni śmierciożerców w klubie szydełkowania, więc nie. Póki nie zostanie ujęty, nie będzie lepiej – skwitowała. Łatwo było się zorientować, że za pytaniami Isaaca nie stoi zwykła ciekawość i od razu poczuła, że stąpa po grząskim gruncie. Może było to spotkanie z przyjacielem po latach, ale nie widzieli się tak długo, że wcale nie była pewna, czy nie obowiązywała zasada „wszystko co powiesz może zostać wykorzystane”.
Ale i tak nazwała Voldemorta po imieniu.
Nigdy nie nazywała go inaczej.
Strach przed imieniem wzmaga strach przed osobą, która je nosi.
– Trudno zachować obiektywność tam, gdzie giną całkowicie niewinni ludzie. Nie sądzę, aby w ogóle było to możliwe – powiedziała, niemalże łagodnym tonem, trochę innym od zwykłego trajkotania. Może dlatego, że temat był poważny, a może bo chociaż nie miała oporów przeciwko samej rozmowie, dobierała w niej słowa trochę staranniej niż robiła to zazwyczaj.
A może bo dorosła? W końcu Isaac pamiętał ją taką, jaką była, mając jakieś naście lat.
– O mechanizmach, które doprowadzają do takich sytuacji, na pewno wiesz więcej ode mnie. Jeżeli ja miałabym zgadywać, powiedziałabym, że chodzi dokładnie o to, o co chodziło, gdy do władzy doszedł Grindewald. Niektórzy po prostu lubią czuć się lepsi, inni chcą nowego porządku świata, by zdobyć dla siebie więcej na gruzach starego, a jeszcze inni… po prostu lubią krzywdzić innych – wyrecytowała i wzruszyła tutaj ramionami. Nie zbywając problem jako nieważny, a raczej dlatego, że widziała głównie to, co dla niej było oczywistością.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3240), Isaac Bagshot (2620)




Wiadomości w tym wątku
[17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Isaac Bagshot - 30.03.2024, 22:55
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Brenna Longbottom - 31.03.2024, 09:38
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Isaac Bagshot - 01.04.2024, 23:49
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Brenna Longbottom - 02.04.2024, 19:11
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Isaac Bagshot - 03.04.2024, 19:52
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Brenna Longbottom - 04.04.2024, 15:46
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Isaac Bagshot - 07.04.2024, 18:32
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Brenna Longbottom - 08.04.2024, 17:20
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Isaac Bagshot - 13.04.2024, 00:35
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Brenna Longbottom - 15.04.2024, 07:53
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Isaac Bagshot - 18.04.2024, 22:37
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Brenna Longbottom - 20.04.2024, 20:34
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Isaac Bagshot - 28.04.2024, 21:08
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Brenna Longbottom - 29.04.2024, 11:20
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Isaac Bagshot - 07.05.2024, 18:51
RE: [17.07.972] Ależ ty wyrosłaś, Ziemniaczku! Brenna i Isaac - przez Brenna Longbottom - 08.05.2024, 08:35

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa