• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna

[09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#8
09.04.2024, 15:47  ✶  
- Jestem pewna, że zauważyłabym traumę, gdybym jej doznała – uparła się Brenna. Trochę miała rację, bo chociaż ciemność podziemi odcisnęła swoje piętno na jej umyśle, to nie było coś, co mogłoby ją złamać: jeszcze nie. Trochę tej racji nie miała, ponieważ spychała gdzieś na bok tak wiele rzeczy, że swobodnie mogła przegapić moment, w którym wszystko ją przytłoczy.
Byłaby jednak niewątpliwie najgorszym koszmarem magipsychiatry. Nie dlatego, że była przypadkiem specjalnym, a raczej takim, który bardzo nie chciałby współpracować. Zarzuciłaby terapeutę tysiącem słów, z których żadne nie miałoby znaczenia, a potem zaczęła jeszcze wypytywać, jak minął mu dzień i czy na pewno dobrze się czuje.

Pominęła milczeniem wspomnienie o zręczności, i o tym, że jej zgadywanki, to nie fakty - na litość Merlina, czy jego zgadywanka była więc faktem? Podparła się o brzeg parapetu, obserwując brata, niepewna, co mu do licha powiedzieć, czego od niej chciał i na co liczył.
Bo chyba nie na to, że będzie bezpieczna.
Że ktokolwiek z nich będzie bezpieczny.
– Zaraz połamiesz własną różdżkę – powiedziała cicho, wyciągając rękę, by zacisnąć na moment palce na jego dłoni. Gdyby to drewno trzasnęło w jego rękach, to byłby dla niego tylko jeszcze jeden ciężar, i jeszcze jedna zmiana, której wcale nie chciał.

- Klątwa wilkołactwa wypala trzecie oko. Nawet jeśli w twojej krwi płynąłby dar, zniknąłby na zawsze wraz z ugryzieniem wilkołaka. Nie ma mowy, abyś doznał wizji przyszłości, Erik - mruknęła, bo na czym jak na czym, ale na tym cholernym temacie znała cię całkiem dobrze. Sama miała cholerne, trzecie oko, nawet jeżeli spoglądające w tył, nie w przód. I studiowała swego czasu wszystkie informacje o wilkołactwie, jakie wpadły jej w ręce. - Jestem wściekle pewna, że nie poszłabym się zabić tylko dlatego, że jestem dumna.
Ale przecież nie mogła mu obiecać, że nie umrze.
Tak samo, jak on nie mógł obiecać czegoś takiego jej. Cholera, nawet gdyby nie wojna i nie ich praca, któreś z nich mogło po prostu potknąć się na schodach i rozwalić sobie głowę. Rozpaczliwie pragnęła, żeby wszystko znów było takie, jak wtedy, kiedy byli młodzi – żeby nie musiał się o nią bać, i żeby ona nie musiała bać się o niego i o wszystkich innych. Ale świat nie działał w ten sposób. Świadomość, że nie wszyscy przeżyją tę wojnę, towarzyszyła Brennie od dawna, i stała się jeszcze bardziej namacalna wraz ze śmiercią Derwina.
Może niektórych z nich sama pośle na śmierć.
Jak miałaby więc zapewnić Erika, że wszystko będzie dobrze?
To było kłamstwo, największe z tych, jakie wypowiedziała. Ale mogła przynajmniej spróbować przekonać go, że nie doświadczył żadnego przebłysku jasnowidzenia, że sen był tylko snem, zbudowany z jego własnych strachów, ze wspomnień, jak wszystkie inne sny. Bardziej realny od innych koszmarów, bo nasycony barwami i zapachami przez magię mrocznej broni.

- W moim śnie osoby, które są już martwe, były przez chwilę znowu żywe. Uważasz, że zobaczyłam wizję przyszłości, w której limbo połączyło się z naszym światem? – spytała. To był tylko malutki fragment tego, o czym śniła: i na pewno o tych pozostałych elementach nie zamierzała opowiadać Erikowi, a może i nikomu. - To nie musi się wydarzyć.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3241), Erik Longbottom (4258)




Wiadomości w tym wątku
[09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Erik Longbottom - 03.04.2024, 00:38
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Brenna Longbottom - 03.04.2024, 15:28
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Erik Longbottom - 03.04.2024, 16:56
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Brenna Longbottom - 03.04.2024, 17:18
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Erik Longbottom - 06.04.2024, 00:20
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Brenna Longbottom - 06.04.2024, 11:42
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Erik Longbottom - 07.04.2024, 18:03
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Brenna Longbottom - 09.04.2024, 15:47
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Erik Longbottom - 10.04.2024, 00:03
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Brenna Longbottom - 10.04.2024, 15:02
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Erik Longbottom - 17.04.2024, 16:26
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Brenna Longbottom - 18.04.2024, 12:14
RE: [09/08/1972] Śniło mi się, że umarłaś! Przeproś! || erik & brenna - przez Erik Longbottom - 18.04.2024, 19:02

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa