• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip

[15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#36
10.04.2024, 00:44  ✶  

Też nie chciał czekać, aż ten statek sięgnie dna. Też nie chciał z nim iść na dno. Chciał żyć, nawet jeśli to życie stawało się takie kurewsko trudno i takie złamane, połamane, zepsute. Chciał żyć. Chciał walczyć o to życie, dożyć swojego szczęśliwego zakończenia, nie myśleć o dziwnej randce z Nicholasem, nie bać się o zdrowie Florence czy Brenny, nie myśleć o tym, kto ma coś wspólnego ze śmierciożercami i jak blisko ta śmierć i jego posłańcy mogła kręcić się wokół niego. Chciał żyć. Dopłynąć łodzią do celu, spędzić wspaniały czas z Philipem, przekonać się, że potrafią spędzać ze sobą czas bez kłótni, a on nie wyjdzie z poczuciem bycia tylko przedmiotem stworzonym do tego, żeby go przelecieć. Żyć, oddychać, czerpać wszystko z bijącego serca. Gdyby tak mógł żyć - i gdyby mógł robić wszystko, czego by pragnął - to chyba w pierwszej kolejności chciałby nie czuć cierpienia. Nie czuć bólu ciała, ale przede wszystkim bólu malowanego w duszy, w jej głębinach. Tak samo jak fizycznie nie chciał, żeby ktokolwiek przy nim się w głębinach znalazł.

Obecność Philipa napełniała go większym poczuciem, że robi dobrze. Dodawała mu odwagi, siły, którą on potem przelewał na ludzi. Zaufajcie mi. - mówił to z takim przekonaniem, taką pewnością siebie, że mogłoby być inaczej? Mogliby mu NIE zaufać? Mogliby. Oczywiście, że mogliby. Przecież był tylko chudym blondynem, który w jednej ręce trzymał futro, w drugiej patyk - dla mugoli to był zwykły patyk, który czasami zmieniał rzeczywistość wokół nich, a czasami płonęło nad nim światełko. Obecność Philipa nie tylko dodawała mu siły i odwagi, ale przede wszystkim pozwalała mu bardziej działać. Chronił go. Trzymał się blisko niego i był cholernie wdzięczny, że nie poszedł w innym kierunku, bo prawda była taka, że Laurent był przerażony. Czemu kolejny raz muszę walczyć o życie. Adrenalina i wola przetrwania nie pozwalała mu jednak się załamać mimo tego, że morska woda mieszała się z łzami co jakiś czas na jego twarzy. Nie miał czasu się też nad tym zastanawiać. Myślał tylko o tym, gdzie można w tym statku zrobić kolejne przejście, albo jaki korytarz zablokować, żeby nie dostawała się tutaj woda. Statek tonął. Nieubłaganie tonął, a oni tonęli wraz z nim. Konieczność dostania się na samą górę, żeby woda ich wszystkich nie zniszczyła, nie zmiotła ciśnieniem, było absolutnym priorytetem. Mogliby się jeszcze zamknąć... ale czy wtedy udałoby się czarodziejom ich wyciągnąć? Czy dotarliby zanim zabrakłoby im tlenu, albo magia zaczęła szwankować?

Było mu słabo i niedobrze już w pewnym momencie. Trząsł się i starał nie widzieć ciał unoszonych przez wodę - a żaden z tych widoków nie był widokiem ładnym. Byli na szczycie, w zasadzie wystarczyłoby już wyjść i... i wyczarować z kawałków tego tonącego statku łodzie. Tak, na tym powinien był się skupić, bo przecież jeszcze trzeba utrzymać ludzi, kiedy to wszystko będzie wędrowało na dno, topiąc smugi dymu, którym przesiąknięte były teraz jego włosy. Tym smrodem, w którym można było się krztusić i kaszleć. Czy zapłonął silnik, czy może przez przewrócenie się statku cokolwiek innego - kolejna rzecz, nad którą nie dumał. Bo jak miałby? Woda szumiała, szumiała krew w jego żyłach, a umysł wyprodukował tylko jedną myśl: muzyka. Muzyka nawet podczas tonięcia. Gdzie był więc William?

- Nie widzę Williama. - Trząsł się cały, rozglądając po ludziach. Niektórzy płakali, niektórzy przeklinali, inni szli jak owce na tę rzeź. Pasterzami byli im tutaj ludzie, którzy byli w stanie działać w takich sytuacjach. Przeszkoleni marynarze, którzy przeżywali swój koszmar, ale w dużej części zaczęli pomagać ludziom wychodzić, szczególnie kobietom z dziećmi. To działało. Czarodzieje tworzyli bezpieczne tratwy, na których można było osiąść w oczekiwaniu na pomoc - pomoc, bo ktoś ją wezwał, prawda? - William? - Krzyknął, rozglądając się wokół. Odpowiedź się nie pojawiła, ponieważ pod tym spokojnym, gwieździstym niebem nie pojawiła się jego sylwetka. Statek znów zajęczał i gwałtowniej opadł w dół, ludzie krzyknęli, niektórzy pozsuwali się w dół. Laurent przykucnął, żeby złapać równowagę. A kiedy ją odzyskał to skierował się z powrotem w głąb statku.


Czy ludzie nie będą panikowali i pozwolą sobie pomóc
Rzut Z 1d100 - 32
Akcja nieudana

Rzut Z 1d100 - 51
Sukces!


○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (11114), Philip Nott (11037)




Wiadomości w tym wątku
[15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 25.02.2024, 13:29
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 29.02.2024, 20:47
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 02.03.2024, 01:09
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 03.03.2024, 20:43
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 03.03.2024, 23:37
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 05.03.2024, 18:29
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 06.03.2024, 23:20
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 09.03.2024, 12:56
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 09.03.2024, 23:30
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 12.03.2024, 07:04
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 16.03.2024, 00:40
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 16.03.2024, 15:58
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 16.03.2024, 19:34
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 17.03.2024, 10:43
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 17.03.2024, 16:22
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 19.03.2024, 12:18
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 20.03.2024, 23:23
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 22.03.2024, 14:38
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 23.03.2024, 23:48
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 25.03.2024, 19:00
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 28.03.2024, 16:15
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 31.03.2024, 00:12
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 31.03.2024, 01:54
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 01.04.2024, 23:31
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 02.04.2024, 23:01
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 05.04.2024, 00:49
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 06.04.2024, 00:36
RE: [10.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 06.04.2024, 19:36
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 07.04.2024, 00:36
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 07.04.2024, 10:56
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 07.04.2024, 15:37
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 07.04.2024, 20:10
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 07.04.2024, 21:38
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 08.04.2024, 11:44
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 08.04.2024, 22:16
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 10.04.2024, 00:44
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Philip Nott - 11.04.2024, 21:58
RE: [15.08.1972] The sea is a cruel mistress || Laurent & Philip - przez Laurent Prewett - 13.04.2024, 13:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa