• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 Dalej »
[05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, znów w warowni są niedźwiedzie

[05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, znów w warowni są niedźwiedzie
przybłęda z lasu
The way to get started is to quit talking and begin doing.
wiek
26
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
stolarz
Jasne jak zboże przydługie włosy, niechlujny zarost, jasnobłękitne oczy. 183 cm wzrostu, szczupła ale dobrze zbudowana sylwetka. Ubiera się prosto, we flanelowe koszule w kratę i wytrzymałe robocze spodnie. Jego rysy zdradzałyby arystokratyczne pochodzenie gdyby tylko się ogolił. Ma spracowane ręce i przyjazny uśmiech, gdy tylko ktoś poprosi go o pomoc.

Samuel McGonagall
#7
10.04.2024, 14:38  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.04.2024, 11:59 przez Samuel McGonagall.)  
Kuchnię przyjął z niemą wdzięcznością, o ileż bardziej wolał to pomieszczenie od któregokolwiek innego. Było to serce całej warowni, niekoniecznie wcale jej żołądek, a woda podgrzewana na palenisku zwiastowała nadejście czegoś spokojnego, czegoś kojącego, czegoś przyjemnego...

– Och teleportacja, nie wiem czy to jest dobry pomysł – skrzywił się na jej słowa, choć tak na prawdę pozostawał w wewnętrznym konflikcie. To byłoby skuteczne i szybkie. Tylko że... – nie uczyłem się teleportacji, bo przy pierwszych próbach opanowania tego za każdym razem waliło w koło wiesz... pnączami. Mam inne sposoby, żeby szybko znaleźć się w jakimś miejscu i mama odpuściła mi ten temat. Chociaż szczerze... nigdy nie teleportowałem się z kimś tylko wiesz... boje się bo ostatnio jest ze mną gorzej a nie chce Ci zrobić krzywdy. Nie wybaczyłbym sobie, jakbyśmy skoczyli to tak jakbym celowo chciał Ci wsadzić kolec w oko. – przyznał otwarcie drapiąc się po rękach. Może i to co działo się za oknem to robota tego całego Voldesrorta, ale dalej był świadom, że od końcówki lipca jest w Bardzo Kiepskiej Kondycji, jeśli chodzi o panowanie nad knieją w nim.

– Obejrzę jutro to miejsce, znam już z Doliny kilku murarzy, nie potrzebuje wiele miejsca, ale och... To takie miłe. Tylko co będzie z tym budynkiem jak już wrócę do siebie? Szkoda materiałów na coś, co ma stać ledwie kilka miesięcy? – wyraził troskę, zbyt łatwo zapominając ile Brenna ma pieniędzy. Z drugiej strony zawsze może znaleźć się inna potrzebująca istota w Dolinie, która mogłaby nająć to miejsce. Sam znał coraz lepiej społeczność tego mrowiska, sam mógłby podać dwa, trzy nazwiska młodych szukających zajęcia. Nawet nie zauważał jak szybko się adaptował. Cóż, przekonanie o tym, że to tylko na chwile pozostawało w nim silne i skutecznie maskowało oczywiste fakty i zmiany.

– Taka magia jest w moim zasięgu i bez trudu przygotuje medaliony. Coś na nich chcesz ładnego czy tylko litery? Może zrobiłbym pszczołę na rewersie? Albo wilka? – zasugerował, pamiętając jakie jest jej ulubione zwierzę. – Wiesz, zawsze chciałem się nauczyć zaklinania run, ale to mnie chyba przerasta. Za głupi jestem. – miało zabrzmieć zabawnie, ale wyszło jakoś tak żałośnie.

Na pół zdziczały stolarz wlazł w końcu do pułapki i sycił się zanętą. Teraz tylko od Brenny zależało, kiedy zamknie drzwiczki i przejdzie do ofensywy. O ile przejdzie...

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2777), Samuel McGonagall (2684)




Wiadomości w tym wątku
[05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, znów w warowni są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 02.04.2024, 22:18
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 03.04.2024, 11:41
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 03.04.2024, 20:29
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 04.04.2024, 09:02
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 08.04.2024, 08:44
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 08.04.2024, 09:23
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 10.04.2024, 14:38
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 10.04.2024, 19:16
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 11.04.2024, 11:59
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 11.04.2024, 14:38
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 14.04.2024, 17:15
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, znów w warowni są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 15.04.2024, 13:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa