• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, znów w warowni są niedźwiedzie

[05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, znów w warowni są niedźwiedzie
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#8
10.04.2024, 20:16  ✶  
Brenna, wbrew pozorom, była daleka od absolutnego lekceważenia każdego zagrożenia, także tego, które mogłoby przyjść ze strony Samuela. Dlatego zamyśliła się na moment nad tą kwestią. McGongall nie skończył Hogwartu, oczywiście, że nie zdał egzaminu teleportacyjnego...
- Możemy spróbować najpierw na niewielką odległość i powiedzmy... hm, zadbam o takie ubranie, żeby chroniło mnie przed atakiem pnączy? – zaproponowała, przez moment niemal rozbawiona, bo wyobraziła sobie samą siebie w zbroi i hełmie.
Na pytanie Samuela, Brenna wzruszyła po prostu ramionami. Nie on pierwszy zapominał, ile miała pieniędzy: te było po niej widać na przyjęciach, kiedy wpadała do sklepu z zabawkami po prezenty dla Mabel czy nawet nie zauważała, że zniszczyła nową kurtkę. Albo w chwilach takich jak ta, gdy zbywała kłopot związany z finansami, który dla kogoś innego byłby powodem do łamania sobie głowy, machnięciem dłoni zaledwie.
Miała więcej pieniędzy niż potrzebowała, więcej niż mogłaby wydać przez całe życie i może dlatego mogła lekką ręką rzucać nimi w problemy.
– Nie widzę problemu. Zresztą, nawet jeśli wrócisz, możesz dalej potrzebować miejsca w wiosce, by obsługiwać klientów.
Poza tym nie chcę, żebyś tam wracał, pomyślała, rozlewając wrzątek do dwóch kubków i podsuwając jeden Samowi. Nie chciała, by wracał do Kniei, gdzie mógł tylko dziczeć coraz bardziej, i być coraz bardziej nieszczęśliwym. Nie chciała, aby był sam w lesie, za towarzyszy mając tylko kozy. I może przeczuwała, a może tylko miała nadzieję, że on sam też tego nie chce. Że teraz jeszcze mówił o powrocie, bo sobie tego pragnienia nie uświadamiał, bo traktował sytuację jak tymczasową, bo powrót był dla niego czymś oczywistym.
Ale było za wcześnie, aby o tym mówić.
Teraz ta myśl o zostaniu tutaj, mogłaby go przerazić. Trochę dlatego, że dotąd tak niewiele wiedział o tym, co było poza Knieją, trochę, bo wyraźnie nie był pewny, czy mógłby ułożyć tutaj sobie życie, a trochę z powodu długiego cienia swojej matki.
- Jeśli już, to pióro – sprostowała. Wilk zbytnio kojarzyłby się z niektórymi tylko członkami, a przecież to nie miało być nic dla niej. – Wzór nie musi być skomplikowany, właściwie jeśli będą mogły się pojawiać na nich tylko cztery cyfry i jedna litera, to wystarczy.
Godzina. I na przykład litera S dla strażnicy, czy W dla Warowni, gdyby ktoś był potrzebny pilnie w jednym z tych miejsc...
- Nie jesteś głupi, Sam, po prostu nie miałeś dobrego nauczyciela – sprostowała łagodnie, przypatrując się mu uważnie.
Tak bardzo chciałaby, aby pewne sprawy były prostsze.
– Sam? Nie chcę niczego ci narzucać, ale myślę, że powinieneś porozmawiać z Norą. Ona ciągle za tobą tęskni.
Inaczej nigdy nie poszłaby z nim w środku nocy nad jezioro. A najwyraźniej stało się tam coś, co skłoniło Samuela do ucieczki ze śniadania – co sprawiło, że bał się, że jego klątwa staje się potężniejsza. I jeśli się mu na to pozwoli, ucieknie znowu, a przed pewnymi rzeczami nie można było uciekać w nieskończoność.
Nawet jeżeli mieliby po prostu zamknąć ten rozdział.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2777), Samuel McGonagall (2684)




Wiadomości w tym wątku
[05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, znów w warowni są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 02.04.2024, 23:18
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 03.04.2024, 12:41
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 03.04.2024, 21:29
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 04.04.2024, 10:02
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 08.04.2024, 09:44
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 08.04.2024, 10:23
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 10.04.2024, 15:38
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 10.04.2024, 20:16
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 11.04.2024, 12:59
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 11.04.2024, 15:38
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, w warowni znów są niedźwiedzie - przez Samuel McGonagall - 14.04.2024, 18:15
RE: [05.08.1972 wieczór] Musztarda po obiedzie, znów w warowni są niedźwiedzie - przez Brenna Longbottom - 15.04.2024, 14:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa