• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem?

[13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem?
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#17
12.04.2024, 13:07  ✶  
Na uśmiech mimowolnie odpowiedziała uśmiechem, bo ten który pojawił się na twarzy Basiliusa naprawdę był bardzo Prewettowski – i natychmiast przywoływać skojarzenia z Vincentem, Pandorą i Laurentem, a miała słabość do całej tej trójki. I to mimo tego, że ta czwórka z wyglądu zupełnie się przecież nie przypominała: Vinnie ze swoją urodą wziętą po jakiejś włoskiej czy hiszpańskiej babce, Panda, która wdała się w matkę Turczynkę, Laurent ze swoją delikatną, niemalże eteryczną aparycją i błękitem morza w oczach i wreszcie Basilius o ciemnych włosach i bladej twarzy.
Ale czasem, kiedy się uśmiechali, ujawniało się to rodzinne podobieństwo.
– Dzięki, niby znikło, a mam takie wrażenie, jakby dalej oblepiało – powiedziała, przyjmując od niego chusteczkę. Cóż, przywlekła mu tutaj naprawdę paskudny przypadek, ale mógł spojrzeć na to z innej strony: dzięki niej rozwijał się jako uzdrowiciel! Przecież gdyby obsługiwał same zwykłe przypadki wiódłby rutynowe, spokojne życie… o którym zapewne marzył.
Albo tak się mu wydawało.
Był w końcu Prewettem, czy któryś z nich zadowoliłby się rutyną?
– O tak, pan Collins chyba bardzo chce zostać naprawiony – przytaknęła Brenna, patrząc jak… mężczyzno robak porusza nogami i rękami.
Przeprowadzenie procedur medycznych nie było jednak łatwe. Pan Collins wyraźnie się buntował i tylko zaklęcie trzymało go w szachu. Podanie mu eliksiru doustnie wymagało nieco kombinacji, a kiedy wreszcie tułów stał się nieomal tułowiem człowieka (i Brenna odnowiła zaklęcie, zanim pan Collins zdołał wymsknąć się z lin…), a owadzia głowa przybrała normalne kolory (to dziwne, ale robak wydawał się Brennie tylko tym ohydniejszy, im więcej miał cech ludzkich – to stawało się coraz bardziej nienaturalne), znów otworzył usta.
– Possswę wassss! – wyjęczał, szarpiąc się w więzach. – Zwiąssaliście mnie!!!
– Pan Collins czuje się chyba trochę lepiej – podsumowała Brenna, pochylając się nad nim. Wciąż nie widziała uszu: ale może te znajdowały się gdzieś na tych ludzkich niemal kolanach? Albo były ukryte w… fałdach skóry? – Panie Colllins, czy pan mnie słyszy?
– Ty głupia kurrrwa!
– Cieszę się, że pan mnie rozumie, panie Collins. Teraz pan Prewett…
– Sssskurwysssyn!!!
- …pan Prewett przywróci pańską głowę do właściwego stanu, a ja odczytam panu pańskie prawa, bo jest pan zatrzymany pod zarzutem napaści na panią Smith…
– Głupia kurrrwa!!!
- …zostanie pan też skierowany na badania do magipsychiatry, obawiam się, że widzenie wszędzie kurew może wskazywać, że bycie robakiem źle wpłynęło na pański stan psychiczny albo wzrok… – kontynuowała Brenna tym samym, bardzo spokojnym tonem. Zerknęła tylko krótko na Prewetta i znów się do niego uśmiechnęła, a potem wskazała na głowę pacjenta, jakby chciała zasugerować, by on też czynił swoją powinność.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (3549), Brenna Longbottom (4203)




Wiadomości w tym wątku
[13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 05.04.2024, 22:47
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 06.04.2024, 13:25
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 06.04.2024, 14:05
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 06.04.2024, 16:01
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 06.04.2024, 16:52
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 08.04.2024, 00:55
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 08.04.2024, 15:20
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 08.04.2024, 16:01
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 08.04.2024, 17:33
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 09.04.2024, 04:10
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 09.04.2024, 08:39
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 09.04.2024, 18:58
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 09.04.2024, 19:29
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 10.04.2024, 22:47
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 11.04.2024, 08:42
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 12.04.2024, 00:03
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 12.04.2024, 13:07
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 12.04.2024, 17:36
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Brenna Longbottom - 12.04.2024, 18:11
RE: [13.01.67] Czy leczyłbyś mnie nawet, gdybym była robakiem? - przez Basilius Prewett - 13.04.2024, 17:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa