• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic

[09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic
Dama z Lumos
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kasztanowe włosy zwykle ma ciasno spięte, odsłaniając bladą, trochę piegowatą twarz. Oczy ma jasne, o uważnym spojrzeniu. Około metr sześćdziesiąt dziewięć wzrostu.

Florence Bulstrode
#11
12.04.2024, 17:55  ✶  
To co uchodziło, co nie uchodziło, co jest zbrodnią, a co nią nie jest, w opinii Florence Bulstrode mogło się nieco różnić od tego, jak do tych kwestii podchodzili inni. Na przykład za błędne oznaczenia na fiolkach z eliksirami najchętniej skazywałaby na ciężkie roboty fizyczne. Uważała też, że noszenie ubrań niedobranych odpowiednio kolorystycznie nikomu nie powinno uchodzić na sucho. Śmiecenie powinno być karane z całą surowością. Lista była długa i na pewno znalazłaby w zachowaniu Erika parę uchybień, gdyby w tej chwili nie zdawało się jej, że Erik jest bardzo przystojny, bardzo mądry i w ogóle z pewnością nigdy nie popełniał żadnych błędów.
Między innymi dlatego szła z nim w te przeklęte chaszcze.

– Jestem specjalistką od wszystkich urazów wywołanych zaklęciami. Klątwy to tylko część mojej specjalizacji. Zatrucia i obrażenia zadane przez magiczne zwierzęta to inna specjalizacja. Wątpliwe, aby ktoś tutaj spotkał smoka, natomiast prawdopodobne zdawało się, że może zetknąć się z nieprzyjemną magią – powtórzyła cierpliwie, tylko z powodu tegoż uwielbienia. Inaczej z pewnością westchnęłaby tylko, skomentowała, że Brygada Uderzeniowa musiała bardzo obniżyć kryteria awansu na detektywa i nawet nie wdawała się w żadne tłumaczenia, że jeżeli byli tu nieumarli, to prawdopodobnie i czarna magia. I że w ogóle, wolałaby być w tej chwili w szpitalu albo we własnym domu, i dlatego tak natarczywie dopytywała, czy ci nieumarli są, czy ich nie ma… Bo chwilowo tak bardzo lubiła Erika, że pobyt w Windermere nie wydawał się jej już taki straszny. – Amnestezjatorzy już kończą usuwać mugoli z terenu kempingu – odparła, chociaż przez moment się zawahała. Bo tym niby modyfikowano pamięć i odsyłano przedwcześnie z wakacji, ale może jednak kogoś przegapiono? Erik w końcu z pewnością miał dużo racji. Mimo to nie zgasiła różdżki, zbyt obawiając się, że za moment w ciemnościach wejdzie prosto w jakieś kolczaste jeżyny albo, o zgrozo, wielkie mrowisko.

– Skoro tak twierdzisz – odparła jedynie krótko na jego stwierdzenie, ale po prawdzie wciąż nie widziała niczego. Krzaki. Drzewa. Trawa. Może on był dostatecznie bystry i spostrzegawczy, by spojrzeć na to i natychmiast dostrzec jakieś nieprawidłowości, ale Florence obawiała się, że nie jest aż tak utalentowana, jak on. Mogła dopatrywać się pewnych rzeczy patrząc na ranę albo pytając o objawy po zaklęciu, ale nie miała pojęcia, na co miałaby zwracać uwagę tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (2937), Florence Bulstrode (2411), Pan Losu (59)




Wiadomości w tym wątku
[09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic - przez Florence Bulstrode - 07.04.2024, 20:39
RE: [09.08.72] Nie działo się nic - przez Pan Losu - 07.04.2024, 20:39
RE: [09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic - przez Erik Longbottom - 07.04.2024, 22:47
RE: [09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic - przez Pan Losu - 07.04.2024, 22:47
RE: [09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic - przez Florence Bulstrode - 08.04.2024, 08:45
RE: [09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic - przez Erik Longbottom - 08.04.2024, 23:13
RE: [09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic - przez Florence Bulstrode - 09.04.2024, 14:11
RE: [09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic - przez Erik Longbottom - 09.04.2024, 23:07
RE: [09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic - przez Florence Bulstrode - 10.04.2024, 07:52
RE: [09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic - przez Erik Longbottom - 11.04.2024, 17:14
RE: [09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic - przez Florence Bulstrode - 12.04.2024, 17:55
RE: [09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic - przez Erik Longbottom - 13.04.2024, 01:08
RE: [09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic - przez Florence Bulstrode - 14.04.2024, 09:55
RE: [09.08.72]Szaleństwo Windermere. Nie działo się nic - przez Erik Longbottom - 14.04.2024, 22:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa