13.04.2024, 14:27 ✶
Łazienkowym echem rozniosło się głuche uderzenie ciał, upadku na ziemię bioder, obijających się o kafelkowane ściany kolan. Cudze palce wbite między falowanie żebr, nie mogły znaleźć odpowiedniego podparcia, nacisku który łaskocze, a nie zadaje bólu, a jednak bawiły, rozjuszały, podsycały ogień zamiast go gasić. Z sykiem oderwała się od niego dopiero wtedy gdy pociągnął silnie za czarne, splątane myśli włosów, odgarniając jej głowę do tyłu, eksponując bladą długą jak u łabędzicy szyję. Słodka fala wzmagała chęć zabawy, nie potrzebowała jego gniewnych słów, jakichkolwiek słów, jeszcze tylko jej namiesza w głowie, jeszcze każe zabrać palce wplecione w kasztanowe kosmyki.
Z impetem, w pewnym sensie zgodnie z życzeniem niechcianego, ale jakże pożądanego obecnie towarzystwa, szarpnęła się w przód znów, nagłym, nieoczekiwanym zrywem, twarzą o twarz, zębami o zęby, gwałtem wpychając język między wcześniej bezczelnie kpiące z niej wargi. Wczepiona weń kościstymi pędami, nieświadoma, że znów siedzą tak jak w chwili gdy zaczęli tą rozmowę, skupiona na wrażeniu, na walce i zwycięstwie w porażce, zapominając o losie biednej Marthy, o tym, że kotłowali się na miejscu zbrodni, że zaraz, kto wie, może będzie leżeć jak Martha właśnie, choć zdecydowanie nie w sztywności i bezruchu, z oczami szeroko otwartymi, ciałem żywszym, niż kiedykolwiek wcześniej.
Z impetem, w pewnym sensie zgodnie z życzeniem niechcianego, ale jakże pożądanego obecnie towarzystwa, szarpnęła się w przód znów, nagłym, nieoczekiwanym zrywem, twarzą o twarz, zębami o zęby, gwałtem wpychając język między wcześniej bezczelnie kpiące z niej wargi. Wczepiona weń kościstymi pędami, nieświadoma, że znów siedzą tak jak w chwili gdy zaczęli tą rozmowę, skupiona na wrażeniu, na walce i zwycięstwie w porażce, zapominając o losie biednej Marthy, o tym, że kotłowali się na miejscu zbrodni, że zaraz, kto wie, może będzie leżeć jak Martha właśnie, choć zdecydowanie nie w sztywności i bezruchu, z oczami szeroko otwartymi, ciałem żywszym, niż kiedykolwiek wcześniej.