14.04.2024, 14:24 ✶
Nie potrafiła powstrzymać łez które leciały jej z oczu, a do tego poczuła, że powoli zapycha jej się nos. Nie chciała stać przed ojcem oraz wujem zapłakana i zasmarkana. Niby jak mieli wtedy traktować ją poważnie?
Była pewna, że pan Icarus zgodziłby się na zmianę daty na umowie. Ojciec jednak zabronił jej kombinować, więc prawdopodobnie go posłucha i pójdzie do Ministerstwa żeby wytłumaczyć się ze swojego nielegalne handlu alkoholem. Ah! Dlaczego musiała być tak narwana i zaczynać wszystko od złej strony? Musi uzbroić się w cierpliwość, zamiast chcieć żeby wszystko działo się nagle tu i teraz!
-Cz-czyli... - Zaczęła i pociągnęła nosem. - M-mogę przez dwa dni w tygodniu pracować u pana Blacka żeby odłożyć na lokal, a w inne dni p-pomagać wujkowi Richardowi? - Wolała się upewnić. Spoglądała na dokumenty które leżały na biurku ojca, bojąc się na niego spojrzeć jakby naprawdę był bazyliszkiem. Nie chciała dostrzec w jego oczach dezaprobaty albo zawodu. Chciała żeby był dumny z niej, oraz z jej biznesu. Podobnie było z wujem Richardem. Strasznie dotknęło ją to, że nie chciał spróbować jej cytrynówki. Bał się, że była niedobra albo trująca? Każdy kto jej spróbował, był zachwycony.
Była pewna, że pan Icarus zgodziłby się na zmianę daty na umowie. Ojciec jednak zabronił jej kombinować, więc prawdopodobnie go posłucha i pójdzie do Ministerstwa żeby wytłumaczyć się ze swojego nielegalne handlu alkoholem. Ah! Dlaczego musiała być tak narwana i zaczynać wszystko od złej strony? Musi uzbroić się w cierpliwość, zamiast chcieć żeby wszystko działo się nagle tu i teraz!
-Cz-czyli... - Zaczęła i pociągnęła nosem. - M-mogę przez dwa dni w tygodniu pracować u pana Blacka żeby odłożyć na lokal, a w inne dni p-pomagać wujkowi Richardowi? - Wolała się upewnić. Spoglądała na dokumenty które leżały na biurku ojca, bojąc się na niego spojrzeć jakby naprawdę był bazyliszkiem. Nie chciała dostrzec w jego oczach dezaprobaty albo zawodu. Chciała żeby był dumny z niej, oraz z jej biznesu. Podobnie było z wujem Richardem. Strasznie dotknęło ją to, że nie chciał spróbować jej cytrynówki. Bał się, że była niedobra albo trująca? Każdy kto jej spróbował, był zachwycony.