• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [noc z 9.08 na 10.08] Szaleństwo Windermere. Czasem robię głupie rzeczy

[noc z 9.08 na 10.08] Szaleństwo Windermere. Czasem robię głupie rzeczy
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#5
14.04.2024, 23:14  ✶  
Jelito na drzewie.
Wilczyca aż zamarła na moment, skonsternowana. Obojętnie, czy wnętrzności należałyby do człowieka, czy do zwierzęcia, zdawało się dziwne, że trafiły na drzewo. Mimo to nie poddawała ich dalszym oględzinom - nie, gdy chwytała jakiś zapach, słabnący z każdą chwilą. Zapamiętała więc po prostu, gdzie znajdowało się to makabryczne znalezisko, a potem puściła się biegiem za tym drugim tropem.
Spodziewała się... właściwie to niczego, ale gdyby miała się zastanawiać w wilczej postaci nad jakąś teorią, dlaczego zapach jest tak słaby, to że nieumarli tu byli i później odeszli, znikając gdzieś w głębi lasu.
Na pewno nie oczekiwała rozczłonkowanego, starego ciała, tak blisko obozowiska.
Wilczyca zastrzygła uszami, a ledwo chwilę później na trawie klęczała już Brenna, nie wilczyca. W tej postaci znacznie łatwiej było się skupić i dojść na przykład do wniosku, że tak stare ciało nie powinno leżeć tak blisko kempingu - stąd wciąż widziała przecież zabudowania. Widywała zwłoki wielokrotnie, w różnym stanie, więc to nie tak, że ten widok sam w sobie wstrząsał ją do głębi, ale to był jeden z tych mniej zrozumiałych przypadków, z jakimi kiedykolwiek się zetknęła. Co to, do cholery, było? Czy znikł ktoś, kogo nikt nie szukał i jakimś cudem nikt akurat nie przechodził od - na oko - najmniej kilku miesięcy w pobliżu tego miejsca? Czy może trop zanikał, bo oto znalazła Owena Bagshota, a jakaś magia postarzyła jego ciało i to było pochłaniane przez ściółkę?
Rozczłonkowane zwłoki.
Wcześniej też znaleziono w kempingu rozczłonkowane zwłoki i za śmierć tamtej dziewczyny obwiniono jej zaginionego chłopaka. Ale przecież jego poszukiwano: nie mógł więc zabić wtedy i tego człowieka tutaj, bo z pewnością znaleziono by ciało. Patrick miał rację (oczywiście, że miał rację), działo się tutaj coś cholernie, cholernie dziwnego.
Brenna przesunęła wzrokiem po ciele, pośpiesznie, próbując wychwycić obrażenia, zobaczyć, czy nie było przy nim jakichś rzeczy, należących do zmarłego. Ale robiła to zaledwie przez moment, bo chwilę później poderwała się, by pobiec pędem z powrotem do obozu. Na miejscu zbrodni, a to z pewnością było miejsce zbrodni, potrzeba było w końcu ekipy, a ona nie była ani patologiem, ani uzdrowicielem, ani nie miała nawet przy sobie aparatu do dokumentacji. I trochę się bała, że to ciało zaraz jej zniknie, więc bardzo, bardzo się spieszyła.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2159), Norvel Twonk (1627)




Wiadomości w tym wątku
[noc z 9.08 na 10.08] Szaleństwo Windermere. Czasem robię głupie rzeczy - przez Brenna Longbottom - 12.04.2024, 08:36
RE: [noc z 9.08 na 10.08] Szaleństwo Windermere. Czasem robię głupie rzeczy - przez Norvel Twonk - 14.04.2024, 02:30
RE: [noc z 9.08 na 10.08] Szaleństwo Windermere. Czasem robię głupie rzeczy - przez Brenna Longbottom - 14.04.2024, 10:15
RE: [noc z 9.08 na 10.08] Szaleństwo Windermere. Czasem robię głupie rzeczy - przez Norvel Twonk - 14.04.2024, 22:50
RE: [noc z 9.08 na 10.08] Szaleństwo Windermere. Czasem robię głupie rzeczy - przez Brenna Longbottom - 14.04.2024, 23:14
RE: [noc z 9.08 na 10.08] Szaleństwo Windermere. Czasem robię głupie rzeczy - przez Norvel Twonk - 15.04.2024, 17:02
RE: [noc z 9.08 na 10.08] Szaleństwo Windermere. Czasem robię głupie rzeczy - przez Brenna Longbottom - 15.04.2024, 17:51
RE: [noc z 9.08 na 10.08] Szaleństwo Windermere. Czasem robię głupie rzeczy - przez Norvel Twonk - 16.04.2024, 01:52
RE: [noc z 9.08 na 10.08] Szaleństwo Windermere. Czasem robię głupie rzeczy - przez Brenna Longbottom - 16.04.2024, 15:13
RE: [noc z 9.08 na 10.08] Szaleństwo Windermere. Czasem robię głupie rzeczy - przez Norvel Twonk - 17.04.2024, 01:18
RE: [noc z 9.08 na 10.08] Szaleństwo Windermere. Czasem robię głupie rzeczy - przez Brenna Longbottom - 17.04.2024, 11:37

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa