• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus

[08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#2
15.04.2024, 17:33  ✶  

Aach, oto jest. Fringed Black wśród czerwonych tulipanów. Królewska purpura wśród pospólstwa brązu. Kwiat, kolor i Demon. Prosty człowiek z empatią i skomplikowany człowiek, który ranił. Nic w Perseusie Blacku nie powinno być jednoznaczne. I to "nic" go nie czyniło. Jak czerń pochłaniała wszelkie kolory, tak on malował siebie otchłanią. Czego się będziesz po nim spodziewać? Fałszu, kłamstwa, obłudy. Niósł miód na palcach, a okazywał się zmieszany z trucizną. Nie zaspokoisz przy nim pragnienia i nie zaspokoisz głodu. Zawsze będzie miejsce na coś więcej, bo Laurent już wypowiedział te słowa na głos: byłem jednocześnie łatwy i trudny do kochania. Perseus był łatwy do kochania i jednocześnie do kochania niemożliwy. Sam pozwolił małżonce włożyć pierścionek na palec. Nie to, żeby to kiedykolwiek Laurentowi przeszkadzało. Nie był nawet w połowie tak dobry we własnym mniemaniu, za jakiego go brali. Nie miał nawet w połowie tak ślicznych i czystych myśli, jakie powinien mieć. Bogowie, widzisz, mieli to do siebie, że choć dziś z łagodnością spoglądali twój świat, jutro składano mu krwawe ofiary. Nawet niekoniecznie dlatego, że ten Bóg tego chciał. Bratanie się z ludźmi było dla boga zgubą. Niebo i ziemia nie powinny się mieszać ze sobą, tak jak słońce i księżyc mieli rzadką okazję dotknąć się wzajemnie. Do takiego dotyku powinni się ograniczyć właśnie oni.

Mógł pomyśleć o mnóstwie normalniejszych rzeczy, bardziej przyziemnych, kiedy wszedł do restauracji na śniadanie. Oczywiście, że nie potrafił gotować. Szczytem jego możliwości było zaparzenie kawy i herbaty, nie wiedziałby nawet, jak zrobić tosta. Nie wiedziałby, jak zrobić pranie i jak zmienić sobie pościel. I zamiast przejść do stolika, zamówić kawę, to zamarł po jednym kroku przekroczenia drzwi wpatrując się w jednego z najpiękniejszych ludzi, jakich dane było mu oglądać. Rozluźnił się. I patrzył dalej. Podziwiał z daleka tę diwę, która nawet się nie próbowała na taką stylizować, ale to nic. Gdyby był malarzem Perseus byłby jego muzą. Gdyby pisał poematy próbowałby obsesyjnie ująć piękno czerni i jego spokoju, jego smutku i jego zamkniętego, pokaleczonego świata. Ta czerń była tak głęboka, że wciągała, ale nie była podobna do czerni oceanicznych głębin. Była czymś... W Niebie musieli mieć taką przestrzeń, gdzie nie było dźwięków i nie było świateł. Wchodziłeś do tego pomieszczenia tylko po to, żeby zatrzymać świat na chwilę. Żeby odetchnąć od wszystkiego. To była tego rodzaju czerń. I ten uśmiech, jak malowany... Michał Anioł musiał być zazdrosny spoglądając na tego człowieka z góry. Może to właśnie on, z tej zazdrości, rzucił klątwą, by choroba pożarła ciało Perseusa Blacka, by za długo nie stąpał między żywymi. Żeby udusił się własną niezdarnością.

I to pytanie: czemu on tu jest?

Oderwał w końcu wzrok od Blacka, żeby rozejrzeć się po wnętrzu i w końcu skierował do stolika, który zajmował on.

- Można? - Jeśli odpowiedź była twierdząca to odsunął sobie krzesło i przysiadł się do Perseusa. - Dzień dobry, Perseusie. - Laurent naprawdę lubił imiona. One coś znaczyły, nadawały kształt imieniu. Imię to może się powtarzać, ale jednocześnie nie będzie drugiego TAKIEGO Perseusa na tym świecie. Oj nie, na pewno nie mogło być drugiego takiego. Lubił wymawiać te imiona, traktował je jak zaklęcie i smakował za każdym razem. Choć były imiona, których wymawiać nie lubił. Imiona takie jak Dante. - Sądziłem, że wracasz do Vespery. - Zagaił, no bo... czemu nie wrócił? Czemu został? Po co? Mogły mu się posypać plany, skoro przyjechał tutaj w interesach, ale Laurent miał to parszywe uczucie, że to nie był powód. Że to on był tutaj powodem. Tak, słychać było i widać było, że Laurent patrzy na Perseusa inaczej. Z uwagą. Tak jakby rozgrywał partię szachów, którą trzeba wyrachować, w której próbował przewidzieć ruchy przeciwnika i jednocześnie je wywołać, wymusić. Powinien może wcześniej widzieć te znaki ostrzegawcze..? Problem Laurenta polegał na tym, że niekoniecznie taki strach go odpychał od innych. Ten strach czasami go nakręcał. Lecz tu? Przy tym, jak mocno Perseus na niego patrzył Laurent ciągle wracał myślami do człowieka, którego sądził, że zabił. I to wcale nie były dobre skojarzenia. Jednocześnie... przecież to wciąż Perseus. Miałby tak po prostu... zniknąć? Było w tym coś bardzo nienaturalnego.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (9091), Norvel Twonk (235), Perseus Black (7562)




Wiadomości w tym wątku
[08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 14.04.2024, 21:23
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 15.04.2024, 17:33
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 16.04.2024, 13:33
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 16.04.2024, 16:12
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 16.04.2024, 18:52
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Norvel Twonk - 16.04.2024, 23:23
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 17.04.2024, 15:14
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 19.04.2024, 14:22
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 19.04.2024, 18:44
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 19.04.2024, 22:41
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 20.04.2024, 13:22
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 20.04.2024, 16:13
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 20.04.2024, 17:45
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 20.04.2024, 20:30
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 20.04.2024, 21:10
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 21.04.2024, 09:49
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 21.04.2024, 12:19
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 21.04.2024, 23:57
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 22.04.2024, 10:23
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 24.04.2024, 20:36
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 25.04.2024, 16:40
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 25.04.2024, 18:35
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 26.04.2024, 16:11
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 13.05.2024, 12:09
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 13.05.2024, 20:45
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 09.06.2024, 02:13
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 11.06.2024, 12:05
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 09.09.2024, 14:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa