• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[3.08.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish

[3.08.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish
Córka koleżanki twojej starej
Powinni wynaleźć kamizelki ochronne na duszę, nie tylko na ciało.
wiek
28
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Wytwórca eliksirów
Rude proste włosy, obcięte za ramiona, rozwiane. Piegowaty nos. Niebieskie oczy. Drobna, raczej szczupła, wiecznie roześmiana, rozgadana. Niska, mierząca zaledwie 160 cm wzrostu.

Olivia Quirke
#7
15.04.2024, 20:16  ✶  
Olivia spojrzała na swoje ubranie i wzruszyła ramionami. Podobnie jak Brenna, ona uważała że raczej ubrały się odpowiednio, chociaż być może trochę zbyt turystycznie? Może to o to chodziło? Że patrzyli na nich jak na kawał mięsa, który można było oskubać aż do kości? Jak na portfel, z którego można było wytrząsnąć funty. Machnęła jednak na to ręką, oczywiście metaforycznie - będzie co ma być.

Gdy Brenna kupiła garnuszek, a potem oddaliły się kilka kroków od kobiety, Quirke spojrzała z powątpiewaniem na jej zdobycz. No dobrze, był ładny a ona KOCHAŁA bibeloty, chociaż trzeba było przyznać, że w jej pokoju panował porządek w nieporządku. W teorii pokój był zagracony, a najbardziej regał z książkami, przy których znajdowały się właśnie takie kurzołapki. Ale każda z tego typu pamiątek miała swoje miejsce w przestrzeni. No właśnie... Pamiątki. Olivia ostrożnie wyciągnęła dłoń w kierunku garnuszka i obejrzała go z każdej strony. No dobra, niech będzie - Brenna nawet nie musiała się wysilać żeby ją przekonać. Wystarczyło proste "chcesz?".
- Pewnie, kocham takie rzeczy - odpowiedziała z uśmiechem i wzięła pamiątkę, by zapakować ją ostrożnie do plecaka. - Wiesz, możemy najpierw się tam dowiedzieć, czy w ogóle było takie zlecenie... W sensie na ten naszyjnik. Możemy podać się za jakąś rodzinę czy coś, nie? Powiemy, że mamy ten naszyjnik ale nie jesteśmy pewne, czy nadal go chcą i że możemy z nim wrócić.
W TEORII miały ten naszyjnik, bo wiedziały gdzie Jasie go zakopała. W teorii... Bo w praktyce przecież mogło być tak, że naszyjnika nie znajdą, chociaż Olivia już miała plan jak do tego podejść. I tylko częściowo się pokrywał z wizją Brenny, o której gdyby się dowiedziała, to pewnie porzuciłaby swój plan na rzecz wspólnego pielenia grządek.

Quirke wskazała na tabliczkę, na której było napisane "Muzeum Beamish", w kształcie strzałki. Ruszyły w tamtym kierunku, odprowadzane ciekawskimi spojrzeniami. Ale szły wydeptaną ścieżką, która szybko zmieniła się w doskonale utrzymany, starodawny bruk (chociaż trochę nierówny) - otoczenie tutaj również było bardziej... Przyjazne. Więcej sklepów, głównie z pamiątkami, znalazły również trzy knajpki z lokalnym jedzeniem. Było tu także więcej osób, typowych turystów. W porównaniu do nich faktycznie wyglądały dziwnie - nie miały aparatów, nie miały też ogromnej mapy i wielkich kapeluszy, chroniących przed słońcem. Część osób raczyła się tłustym mięsem, podawanym w dziwnych, glinianych i żeliwnych naczyniach. Chłonęli dobra pogodę i dyskutowali o tym, czy mają zwiedzić teraz folwark, czy może wejść do młyna, który wciąż działał i zaopatrywał miasteczko w mąkę.
- Fajnie tu - rzuciła Olivia, rozglądając się. - Chyba weszłyśmy od innej strony, tam było dość... Inaczej. O, patrz, pamiątki.
Wskazała na malutki straganik, do którego ustawił się niewielki ogonek ludzi. Widziały w oddali też muzeum - wyrastało na niewysokim wzgórzu, otoczone przepięknym parkiem. Zdecydowanie się wyróżniało na tle miasta, kamień był bielony, a teren parku otaczała solidna brama, teraz otwarta, wpuszczająca do środka małe grupki turystów. Większa część powoli opuszczała budynek, jakby przyszli tu z samego rana i chcieli zwiedzić całe miasteczko, nie tylko muzeum.
- Masz jakiś pomysł? Zwiedzamy, pytamy? Czy po prostu z grubej rury prosimy o rozmowę z dyrektorem i ściemniamy, że wiemy o naszyjniku?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2353), Olivia Quirke (2189)




Wiadomości w tym wątku
[3.08.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish - przez Olivia Quirke - 26.03.2024, 12:20
RE: [3.07.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish - przez Brenna Longbottom - 28.03.2024, 17:02
RE: [3.07.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish - przez Olivia Quirke - 04.04.2024, 19:18
RE: [3.07.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish - przez Brenna Longbottom - 05.04.2024, 21:27
RE: [3.07.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish - przez Olivia Quirke - 09.04.2024, 13:42
RE: [3.07.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish - przez Brenna Longbottom - 12.04.2024, 15:30
RE: [3.07.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish - przez Olivia Quirke - 15.04.2024, 20:16
RE: [3.07.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish - przez Brenna Longbottom - 17.04.2024, 15:27
RE: [3.07.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish - przez Olivia Quirke - 22.04.2024, 13:05
RE: [3.07.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish - przez Brenna Longbottom - 24.04.2024, 15:50
RE: [3.07.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish - przez Olivia Quirke - 29.04.2024, 19:55
RE: [3.08.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish - przez Brenna Longbottom - 30.04.2024, 17:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa