• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora

[05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#8
15.04.2024, 20:29  ✶  

Nora po prostu nie przywykła do tego, że zawodziła innych. To nie leżało w jej naturze, a najwyraźniej tego poranka udało się jej rozczarować kilka osób, przez te durne decyzje, które podjęła. Nie do końca umiała sobie z tym ciężarem poradzić i zaakceptować to, jak wszystko się potoczyło.

Widziała, że jej słucha, to wcale nie pomagało, trochę gubiła się w tym wszystkim, kiedy wyrzucała z siebie kolejne słowa, wszystko stawało się niewyraźne, widać było, że nieco się boi o tym mówić.

Nie chciała go już więcej oszukiwać, była mu winna prawdę, przynajmniej częściową, jeszcze nie do końca wiedziała, ile powinna mu powiedzieć, ale na pewno nie wybierze tym razem kłamstwa. W końcu Erik był jej przyjacielem, ba, nawet kimś więcej niż zwykłym przyjacielem. Jemu mogła powiedzieć o wszystkim, bez przejmowania się tym, że będzie ją oceniał. - Znasz, na pewno znasz. - Nie miała pojęcia jak dobrze, że skoro tutaj pracował, to musiał go znać, mniej lub bardziej. Tego była pewna.

- Nie zupełnie od nas, w sensie, wiesz, ktoś kto jest obok. - Miotała się w tym wszystkim okropnie. Nie miała pojęcia, jak szybko Longbottom się domyśli i, czy w ogóle się domyśli. Czy powinna dalej ciągnąć te niedomówienia, czy wyrzucić z siebie prawdę? Trudno jej było podjąć tę decyzję, tym bardziej, że niosłoby to ze sobą inną prawdę, która pewnie ujrzy światło dzienne, w którymś momencie, może nie w tej chwili, ale prędzej, czy później się domyśli, nie był przecież głupi, a na domiar złego był BUMowcem, przecież oni zajmowali się rozwiązywaniem zagadek.

- Nie wiem, czy jest źle Erik, ten ktoś mnie zostawił, dawno temu. - Zaczęła kontynuować swoje wytłumaczenie. Czy faktycznie było źle? No nie było, przyjemnie było wrócić do tego co było, tylko mogło to mocno skomplikować teraźniejszość, zresztą swoim zachowaniem doprowadziła do tego, że uciekł ze śniadania.

- Trochę komplikuje to wszystko fakt, że to wróciło, rozumiesz? Myślałam, że zapomniałam, ale jednak nie zapomniałam, dalej coś czuję. Wydawało mi się, że to za mną. Ten cholerny bimber wtedy z Morpheusem, od tego się wszystko zaczęło. - Dobrze było znaleźć winnego, czyż nie? Przecież to nie tak, że po prostu wyszło z niej wtedy to, co siedziało w niej bardzo głęboko. - Mieliśmy tylko porozmawiać, po potańcówce, wyjaśnić sobie niedopowiedzenia, ale wyszło inaczej, przypadkiem zaczęłam tonąć, a później Sam wyciągnął mnie z jeziora i jakoś tak wyszło, sam wiesz, co wyszło, wróciłam do tego, co było, dawno temu i teraz już nie wiem nic. - Kolejna seria bardzo szybkich słów, wypowiedzianych cicho, jednym tchem opuściła jej usta. Nie patrzyła na Longbottoma, nie chciała chyba widzieć jego miny, ale wyrzuciła to z siebie, to był chyba całkiem niezły sukces.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (4919), Nora Figg (4453)




Wiadomości w tym wątku
[05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Erik Longbottom - 02.04.2024, 23:51
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Nora Figg - 03.04.2024, 00:25
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Erik Longbottom - 05.04.2024, 20:38
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Nora Figg - 05.04.2024, 21:15
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Erik Longbottom - 07.04.2024, 17:13
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Nora Figg - 08.04.2024, 21:57
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Erik Longbottom - 09.04.2024, 00:13
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Nora Figg - 15.04.2024, 20:29
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Erik Longbottom - 15.04.2024, 21:28
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Nora Figg - 15.04.2024, 23:41
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Erik Longbottom - 16.04.2024, 16:26
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Nora Figg - 16.04.2024, 17:40
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Erik Longbottom - 16.04.2024, 18:34
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Nora Figg - 16.04.2024, 19:22
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Erik Longbottom - 16.04.2024, 23:39
RE: [05/08/1972] You come to me on the day of Black's wedding || erik & nora - przez Nora Figg - 17.04.2024, 15:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa