• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku

[1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Norvel Twonk to czarodziej nieznanego statusu krwi, który poświęcił własne życie, aby ocalić mugolskie dziecko przed mantykorą. Za ten czyn odznaczono go pośmiertnie Orderem Merlina I Klasy.

Norvel Twonk
#9
17.04.2024, 00:47  ✶  
Owen przewrócił oczami. Poczuł jak w środku coś mu się przewróciło z irytacji. No naprawdę, czy ten tutaj kuzynek pomyślał, że… jakim trzeba być zapatrzonym w siebie człowiekiem, żeby odebrać to co powiedział w taki sposób!
Historyk zacisnął mocniej ręce na kubku z herbatą. Nagle kompletnie odechciało mu się tego napoju. Gdyby to jeszcze była prawdziwa, angielska, liściasta herbata a tak musiał się męczyć z niechcianym członkiem rodziny i lurą z torebki.
- Mówiłem o ciotce Margaret – rzucił kwaśno. O twoim istnieniu zapomniałem, dodał w myślach. Zresztą, nawet gdyby pamiętał to pamiętał Isaaca jako małego bąbla (sam był wtedy tylko trochę większym bąblem, ale teraz uparcie nie chciał tego pamiętać). Przez lata nie czuł potrzeby utrzymywania z nim kontaktu a teraz dotarło do niego, że właściwie to nawet się dobrze składało, bo wystarczyło jedno spojrzenie na Bagshota, by pojął, że aż nosiło go ze złości na widok tej zadowolonej z siebie twarzy. – Jej biurokracja bloku komunistycznego nie powinna chyba krzyżować szyków w wysłaniu do mnie zwykłej wiadomości.
Zmarszczył brwi, jakby dopiero w tym momencie dotarło do niego, że Isaac z rodziną musieli najwyraźniej wyemigrować do Europy Wschodniej. Czego oni tam szukali? I czemu wrócili? Owen westchnął cierpiętniczo. Na dobrą sprawę sam nie rozumiał w tym momencie własnych uczuć. Gdyby się miał racjonalnie zastanowić – a jako autor starał się trzymać racjonalności i obiektywizmu, Isaac Bagshot nie zrobił nic, co mogłoby go aż tak rozzłościć. A jednak istniał. Dosłownie istniał i Owen nagle potrafił znaleźć w jego wyglądzie mnóstwo rzeczy, które były nie tak jak powinny i które go tym swoim nie tak denerwowały niemożliwie.
- Też jesteś pisarzem… - powtórzył za nim jak echo. I znowu. Ta wiadomość nie powinna wywrzeć na nim żadnego negatywnego wrażenia a jednak wywarła. Tak jakby Isaac właśnie rzucił mu wyzwanie. Niby tylko się przedstawił, ale w uszach Owena zabrzmiało to jak: jestem na pewno lepszym pisarzem niż ty. Jaki on był nieznośny… Skrzywił się i żeby przykryć irytację napił się herbaty. Wreszcie trochę przestygła, ale posmakowała mu osłodzonym kartonem. – Chętnie przeczytam co napisałeś – rzucił pojednawczo, ale irytacja, nawet gdy próbował ją porzucić, mu nie minęła. – Tak. Biskup żyjący w XII wieku. Miał na imię Athelwold, w zasadzie Æthelwold. Ta druga pisownia jego imienia… - zmarszczył brwi, zastanawiając się czy jeśli powie to, co chodziło mu po głowie, pisarz Isaac wykorzysta jego słowa i napisze książkę o biskupie przed nim. – Skłaniam się ku wnioskom, że zanim wstąpił w stan kapłański, musiał być już potężnym i wykwalifikowanym magiem. – Owen nagle pożałował, że nie poczęstował się papierosem. – W dodatku dość mściwym. To ponoć za jego bytności spalono na stosie ostatnią wiedźmę z lasu Inglewood. Na cześć tego wydarzenia, każdego 10 sierpnia urządzany jest festyn i miejscowi palą na stosie słomianą kukłę. – Wylał resztkę herbaty w krzaki. – Gorzkie, co? Czarodziej posłał na stos czarownicę.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Isaac Bagshot (2041), Norvel Twonk (2397), Pan Losu (66)




Wiadomości w tym wątku
[1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Norvel Twonk - 06.04.2024, 18:55
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Isaac Bagshot - 07.04.2024, 15:51
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Pan Losu - 07.04.2024, 15:51
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Norvel Twonk - 08.04.2024, 01:58
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Pan Losu - 08.04.2024, 01:58
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Isaac Bagshot - 09.04.2024, 21:54
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Norvel Twonk - 12.04.2024, 00:39
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Isaac Bagshot - 14.04.2024, 22:00
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Norvel Twonk - 17.04.2024, 00:47
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Isaac Bagshot - 18.04.2024, 20:41
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Norvel Twonk - 24.04.2024, 22:09
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Isaac Bagshot - 24.04.2024, 23:47
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Norvel Twonk - 26.04.2024, 00:37
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Isaac Bagshot - 28.04.2024, 18:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa