21.04.2024, 14:16 ✶
Mabel w pierwszej chwili zupełnie nie wiedziała, co powiedzieć. Podobnie jak Karl, dla którego było to chyba zbyt dużo rewelacji, bo wyszedł z kuchni, mamrocząc coś pod nosem, prawdopodobnie po to, by na spokojnie wszystko przemyśleć i włączyć się do rozmowy później.
Młoda Figg patrzyła się to na pana Sama (Sama? Wujka Sama? Tatę Sama? Ojczyma Sama? Chłopaka mamy Sama? Nie wiedziała, jak teraz ma o nim myśleć) to na mamę. Tak cieszyła się. Tak była zaskoczona i chyba z tego wszystkiego jedynie stała z wciąż otwartą buzią i przez dobra chwilę milczała.
– Super! – wyrzuciła z siebie w końcu uśmiechając się jeszcze szerzej, bo przecież to była super wiadomość. Mamie naprawdę przydałby się chłopak, a pan Sam na pewno będzie super chłopakiem. W tej chwili jeszcze w sumie nie do końca rozumiała, że taka sytuacja zmieni sporo w życiu całej trójki, skoro nigdy tak naprawdę nie widziała mamy w związku z kimkolwiek. – Czy pan Sam pokazał ci już jak się zmienia w niedźwiedzia? I pozwolił na nim jeździć? – Aj, chyba miała o tym mamie nie wspominać, o ile nie zrobił tego już wujek Erik. Właśnie... Wujek Erik i reszta. Będzie musiała im jakoś powiedzieć. Jak podejrzane to będzie jeśli teraz poprosi mamę, czy może wysłać list do Warownii? Aaaaaaaaa. Mama ma chłopaka. Mama ma chłopaka. Ale fajnie! – Zamieszkacie razem? Weźmiecie ślub? Pójdziecie teraz na randkę? Chcecie iść na spacer? Ja sobie z Karlem poradzę jak coś jak chcecie iść teraz na spacer?
Młoda Figg patrzyła się to na pana Sama (Sama? Wujka Sama? Tatę Sama? Ojczyma Sama? Chłopaka mamy Sama? Nie wiedziała, jak teraz ma o nim myśleć) to na mamę. Tak cieszyła się. Tak była zaskoczona i chyba z tego wszystkiego jedynie stała z wciąż otwartą buzią i przez dobra chwilę milczała.
– Super! – wyrzuciła z siebie w końcu uśmiechając się jeszcze szerzej, bo przecież to była super wiadomość. Mamie naprawdę przydałby się chłopak, a pan Sam na pewno będzie super chłopakiem. W tej chwili jeszcze w sumie nie do końca rozumiała, że taka sytuacja zmieni sporo w życiu całej trójki, skoro nigdy tak naprawdę nie widziała mamy w związku z kimkolwiek. – Czy pan Sam pokazał ci już jak się zmienia w niedźwiedzia? I pozwolił na nim jeździć? – Aj, chyba miała o tym mamie nie wspominać, o ile nie zrobił tego już wujek Erik. Właśnie... Wujek Erik i reszta. Będzie musiała im jakoś powiedzieć. Jak podejrzane to będzie jeśli teraz poprosi mamę, czy może wysłać list do Warownii? Aaaaaaaaa. Mama ma chłopaka. Mama ma chłopaka. Ale fajnie! – Zamieszkacie razem? Weźmiecie ślub? Pójdziecie teraz na randkę? Chcecie iść na spacer? Ja sobie z Karlem poradzę jak coś jak chcecie iść teraz na spacer?