• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca

[10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#3
22.04.2024, 12:50  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.04.2024, 12:53 przez Millie Moody.)  
Musiała przyznać, że bardzo jej się ten zjazd rodzinny podobał, nawet jeśli nie było pośród pensjonariuszy najważniejszej osoby w jej marnym życiu, to jednak widok niemal wszystkich kuzynów brzmiał jak bardzo zabawny żart. Ilu Trelawneyów potrzebnych jest do wkręcenia żarówki? To pytanie chodziło jej po głowie, kiedy w ciągu kilku ostatnich dni mogła w swoim szkicowniku odtworzyć całkiem pięknie drzewo genealogiczne jednej z najbardziej popierdolonych rodzin magicznych. Kiedy coś się gdzieś odjebuje z aurą, kiedy ktoś napomknie przypadkiem o nieumarłych, kiedy coś zaśmierdzi limbo, Trelawneyowie zlatują się jak muchy do gówna.

A więc była i ona. Czerwony pieprzony kapturek, choć akurat karminowy kaszmirowy sweterek nie był podarkiem od dawno nieżyjącej babci (tak w temacie nieboszczyków), tylko od całkiem żywego papy Morfiny, który interesował się nią bardziej niż jej zachlany aurorzy ojciec. Już w Lecznicy Dusz padła sugestia, że jej halucynacje mogą nie mieć chorobowego podłoża, wtedy myślała, że po prostu chce być miły i pomóc jej wyrwać się z białych murów, teraz jednak czuła mocno badawcze spojrzenie czarnych oczu na chudej białej szyi przykrytej kaskadą leistych czarnych włosów. Ubrała się w prezent, w kwiaciastą koszulę i sweter czerwony jak krew. Potrzebujesz w swoim życiu trochę kolorów, mówił jej, a ona zastanawiała się ile sił trzeba by wyrwać komuś język i jak ten ciepły, lepki organ układałby się jej w dłoni.

Teraz stali tu w piątkę, Mildred tuż przy Morpheusie, tak by wysoki mag oddzielał przestrzeń między nią a Alexandrem - swoim zdecydowanie antyulubionym wspomnieniem z Hogwartu. Jebany dupek, co on tutaj robił, psuł tylko atmosferę swoim głupim ryjem i drażniącym w uszy głosem. Brunetka zaakceptowałaby jego obecność tylko wtedy, gdyby w końcu przestał pierdolić i użalać się nad sobą i światem, a potem ohajtał się z Rózią, która bujała się w nim od lat, do kurwy nędzy niech chociaż ktoś będzie miał z tego grona szczęśliwe zakończenie! Ale trzymała ryj a kłódkę, bo nie chciała mieć beefa z ulubioną kuzynką, która nie tyle skopałaby jej kostki, co po prostu nigdy więcej się nie odezwała. A Millie mimo swojej odpychającej...odpychającego wszystkiego, była bardzo społeczną istotą.

– Nad jeziorem kilka dni temu aurowidz widział otulającą, bezpieczną aurę fioletu i atakującą ją czerń z wody. Myślę, że powinniśmy zacząć tam – powiedziała, łypiąc na nich defensywnie lśniącymi złocistymi oczami. Ręce miała w kieszeniach czarnych obcisłych jeansów, tak żeby nimi nie machać, albo żeby nie wykręcać sobie kostek. I tylko stópka ukryta w czarnym ciężkim glanie podrygiwała zdradzając niepokój. A może ekscytację? Może oba.

Oblizała się, uciekając wzrokiem w kierunku jeziora i pomostu.
– Myślimy, że mamy wiele opcji – pozycja siódma - osiem buław, – a inni sądzą, że nasza sprawa jest przegrana – brak aurowidza w składzie, przeciągające się problemy z Knieją i oczywiście pozycja ósma dziesiątka mieczy – Ale po prostu ktoś pozazdrościł temu miejscu spokojności i ciszy– mały krzyż, kluczowy krzyż, nazwanie problemu: dziesiątka denarów przecięta odwróconym rycerzem miecz. – W grę wchodzi potężna magia, a spokój arcykapłanki wypiera jadowity uśmiech piątki mieczy – półświadomie powiedziała jednak to co myślała, odtwarzając w głowie układ, który rozłożyła sobie rano na poczet węszenia po ośrodku. A więc pozycja czwarta i szósta, czy blotka jest wstanie pokonać wielkie arkanum? – To byłoby na prawdę... – rzuciła okiem na starszego obok maga, takiego poważnego, takiego cieszącego się szacunkiem jebaki i wyszczerzyła w serdecznie złośliwym uśmiechu. Może i ubrała się ładnie, może brała leki, które czyniły z nią tępą bułę, ale czy to wystarczało, żeby zmienić lata życia? – ...musielibyśmy być kurwa ślepi, żeby przegapić źródło energii i pojebaństwa tego miejsca.

Może pytanie powinno brzmieć ile wróżbitów jest potrzebnych do wkręcenia żarówki? W głowie obstawiała, który pierwszy wyciągnie swoje wahadełko.

Odkryj wiadomość pozafabularną
[Obrazek: qW7mL5h.jpeg]

!3energiawindermere
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alexander Mulciber (5390), Ambrosia McKinnon (2697), Leon Bletchley (3099), Millie Moody (2758), Morpheus Longbottom (1990), Norvel Twonk (700), Pan Losu (712)




Wiadomości w tym wątku
[10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Norvel Twonk - 21.04.2024, 23:53
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Alexander Mulciber - 22.04.2024, 03:50
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Millie Moody - 22.04.2024, 12:50
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Morpheus Longbottom - 22.04.2024, 15:22
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Leon Bletchley - 22.04.2024, 22:31
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Ambrosia McKinnon - 22.04.2024, 23:19
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Alexander Mulciber - 23.04.2024, 20:13
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Millie Moody - 24.04.2024, 12:50
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Morpheus Longbottom - 24.04.2024, 13:59
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Pan Losu - 24.04.2024, 13:59
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Leon Bletchley - 24.04.2024, 23:00
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Pan Losu - 24.04.2024, 23:00
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Ambrosia McKinnon - 25.04.2024, 02:30
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Pan Losu - 25.04.2024, 02:30
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Alexander Mulciber - 25.04.2024, 21:07
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Norvel Twonk - 26.04.2024, 00:11
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Millie Moody - 26.04.2024, 09:45
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Morpheus Longbottom - 26.04.2024, 12:12
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Pan Losu - 26.04.2024, 12:12
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Leon Bletchley - 27.04.2024, 00:00
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Ambrosia McKinnon - 27.04.2024, 02:25
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Pan Losu - 27.04.2024, 02:25
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Alexander Mulciber - 28.04.2024, 06:38
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Millie Moody - 29.04.2024, 12:55
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Morpheus Longbottom - 29.04.2024, 18:04
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Leon Bletchley - 30.04.2024, 21:32
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Ambrosia McKinnon - 30.04.2024, 23:57
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Alexander Mulciber - 04.05.2024, 01:12
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Pan Losu - 04.05.2024, 01:12
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Millie Moody - 05.05.2024, 18:06
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Morpheus Longbottom - 05.05.2024, 18:39
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Leon Bletchley - 05.05.2024, 20:57
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Ambrosia McKinnon - 08.05.2024, 01:06
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Alexander Mulciber - 08.05.2024, 23:37
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Millie Moody - 09.05.2024, 09:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa