• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Charing Cross Road Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury

Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury
Architekt Ścieżek
Up, below, so far
Nothing happens in the dark

Are you still afraid?
wiek
32
sława
IV
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
akrobata cyrkowy, wynalazca
Wyzywająco ubrany mugolak, od razu sprawiający wrażenie ekscentrycznego (w wyraźnie prowokatywny sposób) lub wywodzącego się z nizin społecznych. Ma 176 centymetrów wzrostu. Ciemnobrązowe oczy. Włosy czarne, kręcone - w gorsze dni chodzi roztrzepany i skołtuniony, w lepsze, po zastosowaniu Ulizanny na mokre strąki, wygląda tak bajecznie, że masz ochotę zatopić palce w puszystych loczkach. Ma przebite uszy i wiele tatuaży. Najbardziej charakterystyczne z nich znajdują się na plecach (wielkie, anielskie skrzydła) i kroczu (długi, chiński smok oplatający jego przyrodzenie i uda). Do tego ma wiele blizn od ran kłutych i zaklęć, a także samookaleczeń. Sporo z nich to ślady po przypalaniu papierosami. Ze względu na daltonizm monochromatyczny ubiera się wyłącznie na czarno. Przy pasku nosi sznurki, łańcuchy, noże, czasami kombinerki i inne narzędzia, których używa do pracy. Jest człowiekiem bardzo wysportowanym, jego ciało jest wyrzeźbione, ale nigdy nie skupiał się na budowaniu masy i siły mięśniowej. Ma 32 lata, ale uzależnienie od substancji odurzających i alkoholu sprawia, że jest wizualnie o kilka lat starszy.

The Edge
#4
23.04.2024, 21:43  ✶  
Tak naprawdę to Nora Figg była tu intruzem. Flynn nie poinformował nikogo, że autorka wczorajszego tortu miała ich odwiedzić i wcale nie zdziwiłby się, gdyby przykuła uwagę jego rodzeństwa. Skoro jednak żadne z nich nie poderwało się z miejsca, żeby odprowadzić ją do wyjścia, to najpewniej... zobaczyli, że idzie do namiotu, w którym użalała się nad sobą właśnie czarna owca rodziny i uznali trafienie na niego za najwyższy wymiar kary za pchanie się gdzieś, gdzie nikt jej nie chciał. Opcjonalnie - zapytali ją o to, ale nie usłyszał jej głosu. Po prostu w pewnym momencie usłyszał, jak ktoś wchodzi do środka, zadarł głowę i zobaczył ją - szczyptę brokatu na mapie płonącej, niespokojnej Anglii.

Generalnie to miał zasadę nie wtrącać się w życie takich ludzi. On wiódł swoje, smutne i pozbawione koloru, na uboczu rzeczywistości znanej tym podążającym ścieżką prawa. Oni nawet kiedy zachowywali się pokracznie, trudzili się codziennością, ale w przeciwieństwie do niego rośli - cały był w tym urok egzystencji, żeby podejmować się kolejnych wyzwań, zmieniać się, nabierać nowych kształtów...

Może Figg po prostu miała pecha, że wszechświat tak łatwo wrzucił ją w jego objęcia? Nie miała prawa wiedzieć, jak koszmarne kłopoty przynosiła ze sobą tak czarna czupryna, niezależnie od tego jak głupkowate i wesołe pseudonimy próbowała mu nadać.

- Ale ty ślicznie w tym wyglądasz - powiedział, leżąc jeszcze na deskach sceny, ale już w takim półsiadzie - podpierał się łokciami, żeby znajdować się w górze. Odziany w obcisły strój, z gołymi nogami i brzuchem, wyglądał jeszcze na kogoś ciekawszego niż na tego irytującego gościa regularnie zgarniającego ciosy ścierką. Znając jego absurdalne szczęście do znajomych gdyby Nora wiedziała o tym jak często nią obrywał, pewno by się za nim wstawiła, ale to przecież trzeba było jego rodzinie wybaczyć - ileż to on razy wyprowadził ich z równowagi, to pamiętały tylko namioty i wozy Fantasmagorii. I ona też miała się o tym odrobinkę przekonać...

Wstał. Oczywiście popisywał się przy tym - wstał szybkim ruchem, bez wspomagania się rękoma, napinając wyrzeźbione mięśnie. Zbliżył się do niej, nie gubiąc szerokiego uśmiechu.

- Powiedz, że masz lęk wysokości. To będzie milion razy lepsze jeżeli masz lęk wysokości.

Skoro nie było tu innych akrobatów i nie mogła podziwiać ich na widowni, to ONA mogła stać się przecież częścią przedstawienia... Jasne, nie mógł podrzucić jej jak Layli, ale wcale nie musiał tego robić - dobrze wiedział, jak niewiele nad ziemią musieliby zahuśtać się na kole lub chuście, żeby Figg poczuła, jak wysiada jej serce.

Odłożył te jej dary na podłogę i od razu złapał ją za rękę, żeby pociągnąć w kierunku podestu, ale wtedy...

Usłyszał odchrząknięcie i odwrócił spojrzenie w kierunku Alexandra.

- Mam was sobie przedstawić, zanim wciągnę ją na trapez?


Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.

My mind is a hall of mirrors.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nora Figg (4766), The Edge (5060), The Overseer (1595)




Wiadomości w tym wątku
Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Edge - 21.04.2024, 19:14
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez Nora Figg - 21.04.2024, 23:27
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Overseer - 22.04.2024, 22:25
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Edge - 23.04.2024, 21:43
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez Nora Figg - 23.04.2024, 23:12
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Overseer - 24.04.2024, 21:04
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Edge - 24.04.2024, 23:09
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez Nora Figg - 25.04.2024, 11:04
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Overseer - 26.04.2024, 20:34
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Edge - 26.04.2024, 23:13
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez Nora Figg - 27.04.2024, 11:25
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Overseer - 27.04.2024, 19:29
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Edge - 28.04.2024, 20:42
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez Nora Figg - 29.04.2024, 09:48
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Edge - 01.05.2024, 12:18
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez Nora Figg - 02.05.2024, 08:29
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Edge - 03.05.2024, 00:08
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez Nora Figg - 03.05.2024, 08:10
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Edge - 11.05.2024, 09:31
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez Nora Figg - 12.05.2024, 21:29
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Edge - 12.05.2024, 22:40
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez Nora Figg - 12.05.2024, 23:11
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Edge - 13.05.2024, 17:50
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez Nora Figg - 13.05.2024, 18:51
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Edge - 20.05.2024, 14:30
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez Nora Figg - 21.05.2024, 00:03
RE: Lato 1972, 25 lipca // Alexander i jego tresowane szczury - przez The Edge - 21.05.2024, 02:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa