Skrytka bankowa
| Łącznie zdobytych | Do wykorzystania |
|---|---|
| PD | PD |
| brak |
| pobłyskująca perła (Pamiątka po wizycie na pewnym statku, wyrzucona zawsze do ciebie wraca. Użyta zapewnia krytyczne powodzenie dowolnej akcji w trakcie walki zamiast rzutu kością. Po jednym użyciu zamienia się w morską pianę.) |
| kot (W nocy sierść Błękitnego Kwiatuszka mieni się dziwacznym, niebieskim światłem, co sprawia, że wygląda jak mała gwiazda.) |
| zaklęta muszla |
| Krwawe pióro (Niepozorne pióro, które okazuje się czarnomagicznym przedmiotem tortur. Nie wiadomo, w jaki sposób trafiło na loterię. Pióro nie wymaga używania atramentu - zamiast tego korzysta z krwi osoby, która je używa. Wszystko, co zostanie nim napisane, zostaje wyryte na dłoni użytkownika.) |
| Prosty kapelusz ochronny (2/2) (Modny kapelusz obszyty zaklętą, srebrną nicią zdolną do odbijania zaklęć. Jest w stanie odbić dwa zaklęcia o maksymalnej ocenie Z, po czym ulega zniszczeniu i trzeba go naprawić (przewaga krawiectwo).) |
| Veritaserum (3/3) (Eliksir prawdy, osoba poddana jego wpływowi odpowiada na pytania szczerze i wyjaławia pełną prawdę. Należy pamiętać, że ofiara mówi to co uważa za prawdę, a oklumencja ogranicza działanie eliksiru. Uwarzony prawidłowo jest bezwonny, przezroczysty. Korzystanie z niego bez zgody drugiej osoby jest nielegalne. (Skład: jagody czerńca czerwonego, kwiat księżycowej rosy, liście pokrzyku wilczej jagody, liście tentakuli jadowitej, sproszkowany róg jednorożca) |
| Lepkie trzewiki (2/2) (Trzewiki z przymocowanymi do nich przyssawkami, które umożliwiają wspinanie się po różnych powierzchniach. Można dzięki nim chodzić po ścianach i po suficie. Po drugim użyciu wymagają renowacji (przewaga kaletnictwo).) |
| Świeca Glorii (3/3) (Świeca, której światło widzą tylko i wyłącznie osoby, które ją trzymają. Dla innych wygląda na nieodpaloną.) |
| Słabej jakości lusterka dwukierunkowe |
| Porcja potrawki z elfa (2/2) (sprawia, że postać do końca dnia przestaje odczuwać lęk - niweluje opisy zawad, niezjadliwa dla wegetarian, termin ważności do końca roku 1972) |
| Porcja kiszonej dziwkapusty (2/2) (sprawia, że postać do końca dnia czuje się częścią społeczności i tryska charyzmą - niweluje opisy zawad, niezjadliwa dla mięsożerców, termin ważności do końca roku 1972) |
| Świąteczny pudding (sprawia, że postać zaczyna odczuwać świąteczny nastrój i niekontrolowanie kolęduje, polany brandy zaczyna płonąć, termin ważności do końca roku 1972) |
| Tajemnicze jajo z kalendarza adwentowego (po otrzymaniu go rzuć do końca kwartału zimowego 1972 kością Jajo z kalendarza) |
| Tajemnicza gruda węgla (Ciepła, przyjemna w dotyku gruda węgla, z pewnością magiczna. Cały czas pulsuje miękkim, czerwonym światłem. Można ogrzać się nią nawet w najzimniejszą noc, ale trzeba być uważnym: zbyt mocne ściśnięcie jej sprawi, że pęknie, a wokół rozsypią się iskry wzniecające gwałtowny pożar.) |
| Mikstura chroniąca przed zimnem (2/2) (Wypicie porcji tejże mikstury rozgrzewa ciało i pomaga wytrwać nawet w najcięższych warunkach przez okres do dziesięciu godzin. Czarodziej, który ją spożył staje się tak gorący, że na zimnie jego ciało paruje. Jest w stanie ogrzać innych, ale trzeba zbierać z niego szron utrudniający widzenie. Bezpieczny dla mięsożerców, nie zawiera alergenów.) |
| Wesoły grzaniec (Mała butelka zimowego napoju alkoholowego, która w magiczny sposób poprawia nastrój. Picie go sprawia, że zapomina się o problemach. Pomaga w zaśnięciu. Bezpieczny dla wegetarian, nie zawiera alergenów.) |
| Runa ochronna (Fréamh an Gheimhridh) (Irlandzka runa wyryta na zaschniętym korzeniu martwego drzewa, którą tradycyjnie nosi się w kieszeni przy sercu. W chwili otrzymania rany wiążącej się z gwałtowną utratą krwi, korzeń oplata ją i zasklepia, dając czarodziejowi czas na przedostanie się w bezpieczne miejsce i uzyskanie pomocy. Sama w sobie nie ratuje życia. Jednokrotnego użytku.) |
| Owoce ususzone w popiele (2) (Spożycie owoców działa w identyczny sposób do zażywania eliksirów na Bezsenność i niweluje wszelkie inne negatywne efekty, które utrudniają zaśnięcie. Postać zapada w słodki, odprężający sen i następnego dnia czuje się bardzo energiczna – otrzymuje +5 oczek do każdego wykonanego rzutu.) |
Wiosna 1972
Trochę spotkań, trochę pracy… Victoria ugięła się przed rodziną i przyjęła pierścionek zaręczynowy Rookwooda, by tego samego dnia podczas ataku Śmierciożerców na sabat Beltane, trafić do Limbo; maj wywrócił życie panny Lestrange do góry nogami.
Do czasu maja wiosna była bardzo leniwa i powolnie rozkwitała, by 1 maja wręcz wybuchnąć – najpierw zaręczyny, później metaforycznie brzemienny w skutkach sabat Beltane. Victoria była tam w pracy, na patrolu, w jego przerwie poddała się przyjemności zaplecenia wianka dla swojego teraz już narzeczonego, który zarzucił go na pal – i dopełnili rytuał. Kiedy Voldemort i Śmierciożercy zaatakowali sabat, Victoria nie uciekła, została na posterunku w towarzystwie Mavelle Bones oraz Patricka Stewarda, próbując wygasić dziwne światła, a następnie pod okiem żywiołaka ziemi wbiec wprost do ognistego portalu… do Limbo. Tam zmierzyli się sami ze sobą, a także Voldemortem i jego poplecznikiem, by obudzić się w całkiem nowej rzeczywistości, pełnej śmierci, bólu i zimna. A także nagłej sławy i wszelkich konsekwencji, jakie wiązały się z pobytem w kranie, do której wchodzą tylko martwi.
Od tej pory było to poznawanie swojego życia od nowa – radzenie sobie z nową rozpoznawalnością i artykułami o sobie w gazetach, z uporczywym zimnem, wspomnieniami, które nie należały wcale do Victorii. Po drodze miała miejsce próba zabójstwa Lestrange przez sen, którą udaremniła Brenna Longbottom. Sprawę Victoria zgłosiła osobiście do szefowej Biura Aurorów.
Trenowała także nad Translokacją; Lestrange jest osobą, która celuje w obezwładnienie przeciwnika, a nie bezpośrednie wyrządzenie mu krzywdy, chyba, że nie ma wyboru, albo coś stanie się bliskiej jej osobie. Będzie nad tym dalej pracowała, bo myśli o tym, by w przyszłości opanować Teleportację Łączną.
Victoria od czasów szkolnych lubuje się we wszelkich zaklęciach i tworzenia czegoś z niczego, i również na wiosnę bardzo dużo korzystała z tego rodzaju magii, wysilając swoją kreatywność, by na różne sposoby rozbroić i obezwładnić przeciwnika – obok Rozpraszania, Kształtowanie to najczęściej wykorzystywany przez nią rodzaj magii i to na niej polega najbardziej. Naturalnym więc jest, że ciągle powiększała swoje zdolności w tym zakresie, w wolnych chwilach testując nowe rozwiązania, jakie mogłaby użyć na polu walki (i nie tylko), starając się podnieść poprzeczkę samej sobie, ale przede wszystkim - pokonując ograniczenia, jakie napotkała dotychczas.
W kwartale dużo pracowała nad eliksirami, naprawdę sporo ich warzyła (również na zamówienie), ale też pracowała nad roślinami, w tym nowymi, jakie udało jej się zdobyć do ogrodu. Na pewno nie zrezygnuje z powiększania swojej wiedzy w zakresie przyrodniczym, prędzej czy później chciałaby zacząć eksperymenty alchemiczne – choć czas pokaże.
Ze względu na stan jej narzeczonego, Victoria w kwartale wiosennym zainteresowała się Nekromancją od strony teoretycznej – głównie zagadnieniem o wszelkich nieumarłych. Być może będzie temat zgłębiać w przyszłości.
Lato 1972
Lato upłynęło pod znakiem zawirowań sercowych, ale też dalszego zagłębiania się w rzeczy związane z Limbo i jak odwrócić stan, w którym Zimni znaleźli się po pamiętnym Beltane. Oprócz pracy jako auror, Victoria zajęła się też bardziej… naukowymi badaniami. Wyprowadziła się też w końcu z domu rodzinnego.
W czerwcu udało jej się wraz z Saurielem znaleźć klątwołamacza i zerwać wiążący ich rytuał miłosny z Beltane. Wzięła udział w akcji ratunkowej na legendarnym statku Perła Morza, gdzie była świadkiem powtarzającej się od dziesiątek lat historii, a także była jedną z osób, które uratowały tych, którzy się na przeklęty statek dostali. Razem z Brenną Longbottom wpadły na trop kłusowników, którzy nielegalnie polowali na jednorożce, w celu sprzedania ich krwi… czarnoksiężnikom.
W lipcu wzięła udział w badaniach nad dziwną rośliną z ramienia Towarzystwa Herbologicznego, ponadto stoczyła walkę z poplecznikiem Voldemorta, który zakradł się do New Forest, a następnie toczyła wokół sprawy śledztwo, typując jednego z podejrzanych – Leviathana Rowle’a. Kontynuując wątek z kłusownikami, wraz z Brenną natknęły się na opuszczony obóz kłusowników oraz odkryły, że ukradziono smoczycy jaja z młodymi. Zawarła z Astarothem Yaxleyem relacje biznesową opartą na kwestii jego wampiryzmu. W lipcu też ostatecznie wyrwała się spod wpływu rodziny i w drugiej połowie miesiąca wyprowadziła się z domu rodzinnego w Dolinie Godryka do własnego mieszkania – w zakupionej kilka miesięcy wcześniej kamienicy na ulicy Pokątnej w Londynie. Adoptowała też małego czarnego kociaka – Lunę.
W sierpniu uczestniczyła w kiermaszu z okazji Lammas, podczas którego adoptowała kota z Kociego Azylu – Błękitnego Kwiatuszka. Wzięła udział w poszukiwaniach historyka Owena Bagshota w mugolskim ośrodku wyposzynkowym nad jeziorem Windermere, gdzie na własnej skórze poczuła magię wpływającą na postrzeganie innych osób, a także była jedną z osób, która przekonała do siebie trytony żyjące w jeziorze. Brała też dalszy udział w sprawie związanej z Widmami w Kniei Godryka – pilnowała zwłok ofiar, które Ministerstwo złożyło w domu pogrzebowym Necronomicon na Nokturnie. Po miesiącu prób, udało jej się stworzyć eliksir, który umożliwia wampirom wyjście na słońce, jednak nie ogłosiła tego publicznie.
Na przestrzeni całego kwartału aktywnie uczestniczyła w poszukiwaniach informacji o Zimnych i jak odwrócić ich stan, co zaprowadziło ją też do Egiptu, gdzie najprawdopodobniej narobiła sobie wrogów…
Wiedza przyrodnicza oraz podwaliny pod Alchemię – Victoria przez cały kwartał poszerzała swoją wiedzę teoretyczną i praktyczną związaną z wiedzą przyrodniczą, a zwłaszcza kwestiami związanymi z wytwarzaniem nowych eliksirów. Ostatecznie po miesiącu prób udało jej się stworzyć eliksir umożliwiający wampirom wyjście na słońce. Zaczęła też eksperymentować, by poprawić jego formułę, ale też, by zająć się innymi swoimi pomysłami na polepszenie życia wampirów. Oprócz tego brała udział w badaniach nad tajemniczą rośliną – Pustynną Mandragorą.
Aktywność fizyczna – w ciągu trzech miesięcy kondycja fizyczna Victorii mocno się polepszyła, nie był to czas, kiedy mogła sobie pobyć w bezruchu; praca wymuszała na niej spory wysiłek fizyczny: zwłaszcza jeśli chodzi o bieganie czy pływanie.
Wiedza o świecie – dzięki poszukiwaniom informacji na temat Zimnych i Limbo, zgłębiła rzeczy, które dotąd były jej całkowicie obce, mocno zainteresowała się religijnymi obrządkami, ale też prawami, jakie rządzą czarodziejskim światem. Poza tym, dzięki wpływowi Sauriela, stawia nieśmiałe kroki w mugolskiej (pop)kulturze.
Drobny lęk – Victoria odkryła, że jest coraz mniej rzeczy, których się boi, więc i strach przed mrówkami przestał być jakkolwiek dotkliwy.
Uczulenie – w trakcie wizyty w Egipcie, Victoria nakupowała trochę lokalnych składników do eliksirów i maści, by móc dzięki temu prowadzić dalsze eksperymenty na tym polu w domu. Wtedy też okazało się, że po użyciu kremu ze skarabeuszem, jej skóra zadziałała alergicznie.
Bonusy