Oświadczenie rodziny Mulciber
O kim plotkujemy: Alexander Mulciber, Donald Mulciber, ogólnie rodzina Mulciber
Od kiedy plotkujemy: oświadczenie ukazało się 26 czerwca 1972
Kręgi: czytelnicy Proroka Codziennego, osoby zainteresowane sprawą Catherine Barlow oraz sytuacją rodziny Mulciber
26 czerwca 1972 roku, na jednej z ostatnich stron Proroka Codziennego, pojawiło się oświadczenie podpisane jako autorstwa Alexandra Mulcibera, dotyczące sytuacji Donalda Mulcibera oraz sprawy Juliusa Mulcibera, o następującej treści:
Oświadczenie rodziny Mulciber
W związku z ostatnimi wydarzeniami, głęboko pogrążeni w smutku z powodu wypadku, który pozbawił zdrowia Donalda Mulcibera, chcielibyśmy oficjalnie podziękować wszystkim tym, którzy aktywnie wspierali naszą rodzinę w tych ciężkich dla nas chwilach. Za nami trudne tygodnie, naznaczone stałą współpracą z Brygadą Uderzeniową oraz uzasadnionym niepokojem o życie bliskiego nam, ważnego dla nas, człowieka.
Z racji na szum medialny, jaki powstał w związku ze sprawą ataku na Donalda Mulcibera oraz z racji na proces Juliusa Mulcibera, chcielibyśmy prosić o zapewnienie naszej rodzinie spokoju, który potrzebny jest nam w obecnej sytuacji. Stanowczo dementujemy, że w sprawę ataku na Donalda zaangażowane były osoby trzecie. Cała nasza rodzina aktywnie współpracuje z Brygadą Uderzeniową, w celu rozwiązania tej sprawy. Liczymy, że najbliższe dni przyniosą na tym polu znaczący przełom. Prosimy o zrozumienie, wsparcie oraz modlitwy do Matki w intencji o zdrowie Donalda.
Korzystając z okazji chcielibyśmy wyraźnie odciąć się od głośnej w ostatnich dniach sprawy Juliusa Mulcibera, którego działania zgodnie uznajemy za coś obrzydliwego. Z dniem dzisiejszym informujemy, że człowiek ten został oficjalnie wykluczony z naszego rodu. Łączymy się w bólu z osobami, które są powiązane z tą sprawą. Solidaryzujemy się z jego ofiarami. Chcąc oficjalnie przeprosić za działalność tego człowieka, postanowiliśmy podjąć się prac nad stworzeniem Fundacji imienia Donalda McDonalda Mulcibera, która będzie wspierała ofiary prześladowań na tle rasistowskim oraz bliskie im osoby. Odpowiedzialność za tę inicjatywę obejmę osobiście, jako aktualna głowa naszej rodziny.