26.04.2024, 00:05 ✶
Matko Bosko Nokturnowsko
Muzo z Nokturnu
Droga Lorraine,
Pytanie z serii trudne. Bo Francis mi coś nawija makaron na uszy
Czy fortepian i pianino to to samo?
Bo patrz: mamy forte-pian, a tam pian-ino. Mają cechę wspólną 'pian'. Czym to się w zasadzie różni? Czy, skoro jedno ma to później, a drugie przed... oznacza, że na jednym gra się rano, a na drugim wieczorami? Co grozi za złamanie tej zasady? Wiesz, coś jak poranek i wieczór i tam... *nieczytelne ze względu na liczne skreślenia*
Mniejsza o to, bo to nie ma najmniejszego sensu. Po prostu napisz mi czym to się różni i które fajniejsze. I co najważniejsze - jak to odróżnić. Można to w ogóle odróżnić?
Jak to się mawia w świecie muzyków,
Klucz wiolinowy na drogę,
Klucz wiolinowy na drogę,
Stanisław Andrzej
PS.
Pianino to z włoskiego? Bo wiesz, oni mają tam panini i może to jakoś powiązane?
PS2.
Mawia się tak? Bo wyczytałem, że alternatywą jest "klucz francuski". Pozdrawiam serdecznie
List trafił do zakładu pogrzebowego A.S. Bytom w którym pracowała Lorraine jakoś w lipcu.
"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina
"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972