29.04.2024, 17:00 ✶
Wizja nadchodzi niespodziewanie. Oczy uciekają ci do góry a kolana odmawiają posłuszeństwa. Padasz na nie. W nos uderza cię zapach ziemi. Widzisz męską sylwetkę. Ciemnowłosy mężczyzna w stroju aurora klęczy w ruinach. Rękami rozgrzebuje ziemię. Daj mi jeszcze chwilę, Brenno, jeszcze chwilę – szepcze, ale żadnej Brenny nie ma w pobliżu. Pod naporem jego palców z ziemi wyłania się kryształowa czaszka. W jej wnętrzu poruszają się niespokojnie mgliste cienie.
Za nim dochodzisz do siebie, nawiedza cię dziwaczna myśl, że to już kiedyś było. To twoja myśl, czy powtórzyłeś na głos jego słowa?
Za nim dochodzisz do siebie, nawiedza cię dziwaczna myśl, że to już kiedyś było. To twoja myśl, czy powtórzyłeś na głos jego słowa?