• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9
[01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem

[01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem
Gadający Kocur
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kot należący do Nory Figg i tylko do niej. Potrafi przemawiać ludzkim głosem i chętnie z tego korzysta. Towarzyski, przebywa w klubokawiarni "Nora Nory" i zaprasza wszystkich serdecznie do odwiedzin. Jeśli potrzebujesz się rozerwać w doborowym towarzystwie - przyjdź na Pokątną i szukaj Salema. Spełni ten wymóg z najwyższą przyjemnością.

Salem
#10
21.12.2022, 13:57  ✶  
Głęboko westchnął co u kota brzmiało dosyć zabawnie. Przynajmniej jest w dobrych rękach. Zastanawiało co jednak robią w dniu wolnym. Miał nadzieję, że Nora chce wyczesać mu sierść, co dla Salema było równoznaczne z największymi torturami na świecie. Cóż, miło pofantazjować ale czas przejść do spraw ważnych. Póki nie ma klientów musieli omówić czym prędzej ten istotny plan. Przekonanie Brenny nie będzie łatwe ale wiedział, że i ona kocha tę dwójkę kobiet więc powinna chcieć mu pomóc. Jeśli sam się za to zabierze to nie będzie tak subtelny i dyskretny jakby mogło się to udać z Brenną.
- Pracuję nad uzyskaniem większej ilości informacji ale to jak wyrywanie zęba. Za wszelką cenę się przed tym wzbrania.- musiał zrobić tak zwane podchody w stronę tego tematu. Nie mógł za bardzo wzbudzać podejrzeń Nory. Wystarczy, że zabroni mu ruszać tego tematu i jej posłucha. Nie będzie umiał jej odmówić choć z pewnością walczyłby o swoje racje. Tak czy siak, wolał nie dostawać od niej bezpośredniego zakazu.
- Wspomniała, że nie chciała mu przeszkadzać w życiu i zaprzeczyła jakoby miał być szują. - o tak, analizował teraz każde słowo które Nora do niego kierowała. Mogli przysiąść nad tym z przysłowiową lupą i sprawdzać co kryje się między wierszami bądź co mogło być motywem tych słów. Wystarczy prosta selekcja i analiza potencjalnych scenariuszy. Była zawstydzona przed ojcem Mabel, nie wściekła. Miała żal o to, że ją widział w postaci bobra więc wolałaby raczej aby oglądał ją w najlepszej odsłonie. Gdyby potraktował ją źle to nie miałaby takich odczuć. Jak na kota chyba dobrze dedukuje?
- Jeśli go znajdziemy to nie powiemy mu o młodej. To decyzja Nory. Chcę jedynie ich spotkania w odpowiednich okolicznościach. - podkreślił swoje cele, które chciał osiągnąć. Nad wszystko szanował Norę, był z nią związany na wielu płaszczyznach więc wiedział, że podejmowanie za nią decyzji byłoby potraktowane jako zdrada. Co innego aranżowanie niewinnego spotkania… akurat w takim czasie Mabel będzie daleko na wycieczce z wujkiem Erikiem albo wujkiem Fergusem (naprawdę Mabel nie może mieć normalnych wujków?! Jeden pachnie wilkiem a drugi fajkami).
- Ja nie wiem co wy macie z tym złamanym sercem. Przecież nie da się go złamać bo nie ma w sobie kości. Nawet ja o tym wiem. - podniósł łapę poduszeczkami do góry, wysunął pazury i je odświeżył kilkoma liźnięciami.
- Ona nie zgodzi się go szukać. Będzie panikować, Brenno.- podniósł na nią głowę i trącił jej rękę aby nie przestawała go drapać.
- Będę mieć oczy i uszy otwarte. Postaram się poruszyć z nią jeszcze ten temat i jeśli czegoś się dowiem, wyślę kogoś do ciebie z informacją o spotkanie. Wystarczy zawężony krąg nazwisk i ich fotografie. Gdybyś to zrobiła to możemy wtedy usiąść do kolejnego etapu śledztwa.- miał nadzieję, że Brenna nie będzie mieć więcej wątpliwości. Bardziej czuł aniżeli widział jej zdenerwowanie i niepewność. Rozumiał jej troskę jednak bezczynność jest najgorszą rzeczą jaką mogliby teraz zrobić.
- Jesteś świetnym detektywem, Brenno. Według mnie lepszym niż Erik dlatego ciebie o to proszę a nie jego. Niech to zostanie między nami, przynajmniej do pewnego etapu poszukiwań.- cóż więcej mógł powiedzieć? Powierzył jej sekret i teraz powstaje pytanie czy zajmą się tym razem czy Salem ma zacząć działać samotnie, co mogłoby skończyć się skandalem. Czasami nie miał wyczucia w niektórych tematach i potrafił odzywać się bez owijania w bawełnę.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3008), Salem (2561)




Wiadomości w tym wątku
[01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem - przez Brenna Longbottom - 07.12.2022, 18:11
RE: [01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem - przez Salem - 07.12.2022, 22:43
RE: [01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem - przez Brenna Longbottom - 07.12.2022, 23:24
RE: [01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem - przez Salem - 15.12.2022, 14:24
RE: [01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem - przez Brenna Longbottom - 15.12.2022, 19:02
RE: [01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem - przez Salem - 20.12.2022, 22:31
RE: [01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem - przez Brenna Longbottom - 20.12.2022, 23:01
RE: [01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem - przez Salem - 20.12.2022, 23:24
RE: [01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem - przez Brenna Longbottom - 20.12.2022, 23:43
RE: [01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem - przez Salem - 21.12.2022, 13:57
RE: [01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem - przez Brenna Longbottom - 21.12.2022, 14:15
RE: [01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem - przez Salem - 21.12.2022, 14:30
RE: [01.04.72] Nora Nory, Brenna i Salem - przez Brenna Longbottom - 21.12.2022, 14:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa