• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 16 Dalej »
[marzec 72] Pretend for me

[marzec 72] Pretend for me
Czarodziej
wiek
25
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
projektant mody
Twarz o ostrych rysach, jasne włosy, jasne oczy, 190 cm wzrostu, sylwetka kogoś, kto wprawdzie nie jest wojownikiem, ale komu wyraźnie zależy na tym, aby dobrze się prezentować, więc czasem trochę ćwiczy. Zawsze dobrze ubrany - oczywiście wyłącznie w ubrania z Domu Mody

Christopher Rosier
#1
30.04.2024, 18:18  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.09.2025, 12:02 przez Król Likaon.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Millie Moody - osiągnięcie Badacz Tajemnic

To miał być miły dzień.
Christopher, wbrew temu, co mogliby sądzić niektórzy, miał wielu znajomych – jak to się zdarza bogatym, uprzywilejowanym i popularnym. Miał nawet ze trzech czy czterech przyjaciół, których lubił mimo swojego paskudnego charakteru, i mimo tego, że oni też nie zawsze byli najmilszymi ludźmi na świecie. I czasem z którymś z nich się spotykał. Lorcan Selwyn, daleki kuzyn i przyjaciel, nie musiał długo go namawiać na to, aby poszedł wraz z nim i jego żoną, śliczną i kapryśną niby kociak, na wystawę fotografii jej koleżanki przy Pokątnej. Christopher zgodził się od razu.
A potem żałował tego gorzko.
Po pierwsze, okazało się, że Lorcan Mąż nie jest nawet w połowie tak zabawny, jak Lorcan Kawaler. Po drugie, obecność Anny Lynett czy też raczej Anny Selwyn wymuszała uważanie na słowa, bo w końcu żona pewnych rzeczy słyszeć nie powinna. Po trzecie wreszcie, okazało się, że zaznawszy rozkoszy stanu małżeńskiego, oboje doszli do wniosku, że – jak napisała niegdyś Jane Austen – samotnemu a bogatemu mężczyźnie brak do szczęścia tylko żony. Swatali go więc z fotografką Yvette z uporem godnym lepszej sprawy, a chociaż normalnie Rosier nie miałby może i nic przeciwko chwili flirtu i potem natychmiastowemu odwróceniu oczu gdzieś indziej, to tu istniały dwa poważne problemy.
Złamanie serca przyjaciółce żony przyjaciela mogłoby skomplikować jego życie towarzyskie.
A poza tym Yvette okazała się nieznośnie, niemożliwie wręcz nudna.
Była ładna, owszem, tą banalną urodą, która wystarczyłaby, aby się z nią umówić, ale już nie do tego, by chciał zaprojektować dla niej suknię. Była czystej krwi, ale z jakiegoś podupadłego, zagranicznego rodu, siódma córka siódmego syna, czy coś takiego, jeżeli Christopher dobrze zrozumiał. I była może była też całkiem utalentowaną fotografką, ale jej prace ani trochę Rosierowi nie przypadły do gustu, za to ona chciała rozmawiać tylko o nich.
Prawie skłoniło go to do rozważań, czy sam nie zanudza ludzi, opowiadając ciągle o swoich projektach.
Prawie.
A ona nie chciała się odczepić.
Może zrobiły na niej wrażenie jego blond włosy, może jasne oczy, może ładna buzia. Christopher miał na sobie na tyle dobre mniemanie, by w to uwierzyć, chociaż tak naprawdę pewnie interesowały ją raczej zasobność jego sakiewki oraz nazwisko. Czy nie powinna zostać na swojej wystawie do końca? Zdobywać kontaktów? Oczywiście, że powinna! Tymczasem tak entuzjastycznie zareagowała na złożoną już w progu kamienicy propozycję Anny, by udać się z nimi do pobliskiej lodziarni…
Christopher nawet nie lubił deserów lodowych, do diaska.
– Christopher? Skarbie, pójdziesz z nami, oczywiście? – spytała Anna, a on zazgrzytał zębami ze złości (metaforycznie, oczywiście, bo przecież nie dałby po sobie poznać niezadowolenia, w końcu chodziło o Selwyna, do diaska, kolegę ze szkoły, nie obrażasz śmiertelnie żony kolegi ze szkoły) na to nazywanie go skarbem. – Potem moglibyśmy wpaść do twojej pracowni! Yvette marzy, by obejrzeć twoje projekty.
Nie ona jedna, omal nie wyparował Rosier, ale ugryzł się w język.
– Oczywiście, że z nami pójdzie, jest mi winny za to, jak upił się na kawalerskim – parsknął Lorcan, a gdyby Chris wiedział, kim był Brutus, pomyślałby teraz zapewne: i ty, Brutusie?
– Jestem bardzo ciekawa tych projektów – przyznała Yvette, a Christopher nagle pomyślał (i nie wiedział, czy miałby się obrazić, czy uznać to za pochwałę, gdyby się nie mylił), że może wcale nie była zainteresowana nim. Może liczyła na darmową suknię projektu Rosiera.
No po jego trupie, chyba. Jego można było jeszcze niecnie wykorzystać, ale na pewno jego projektów nie będą nosiły takie mimozy!
– No, Chris, nie daj się prosić, inaczej opowiem wszystkim tę historię o tablicy ogłoszeń…
Zabiję cię, uznał Rosier, rozglądając się dość rozpaczliwie po ulicy, w poszukiwaniu natchnienia na wymówkę.
I zobaczył znajomą twarz.
To był bardzo durny pomysł, ale nikt nie mówił, że Rosier nie bywał durny. A poza tym z dużym prawdopodobieństwem przeczytał o kilka za dużo głupich książek z półki matki (do czego nie przyznałby się choćby na torturach.)
– Mildred! – zawołał w przypływie natchnienia, ruszając za kobietą…
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Christopher Rosier (5290), Millie Moody (3870)




Wiadomości w tym wątku
[marzec 72] Pretend for me - przez Christopher Rosier - 30.04.2024, 18:18
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Millie Moody - 30.04.2024, 22:17
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Christopher Rosier - 01.05.2024, 11:09
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Millie Moody - 01.05.2024, 12:54
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Christopher Rosier - 01.05.2024, 14:11
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Millie Moody - 01.05.2024, 14:56
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Christopher Rosier - 02.05.2024, 10:15
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Millie Moody - 04.05.2024, 17:11
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Christopher Rosier - 04.05.2024, 17:44
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Millie Moody - 07.05.2024, 09:30
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Christopher Rosier - 07.05.2024, 10:03
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Millie Moody - 11.05.2024, 17:54
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Christopher Rosier - 13.05.2024, 17:16
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Millie Moody - 14.05.2024, 22:40
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Christopher Rosier - 16.05.2024, 08:29
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Millie Moody - 18.05.2024, 17:43
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Christopher Rosier - 19.05.2024, 21:07
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Millie Moody - 21.05.2024, 20:15
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Christopher Rosier - 22.05.2024, 08:15
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Millie Moody - 22.05.2024, 08:32
RE: [marzec 72] Pretend for me - przez Christopher Rosier - 24.05.2024, 18:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa