• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 8 9 10 11 12 … 16 Dalej »
20.12.1971 kiermasz z okazji Yule; Nora i Silas ( Pierwsze ataki śmierciożerców)

20.12.1971 kiermasz z okazji Yule; Nora i Silas ( Pierwsze ataki śmierciożerców)
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#5
21.12.2022, 21:29  ✶  

Nora przypominała sobie marsz charłaków, wtedy szła w tłumie, który nie chciał jej wypuścić, gdy zaczęło się zamieszanie spowodowane obecnością popleczników Voldemorta. Nie miała zamiaru tego powtórzyć i to była jedyna rzecz, której była pewna. Nie ma szans, że pójdzie tam gdzie wszyscy. Miała świadomość, jak to się skończy, aktualnie niestety też średnio wiedziała, co innego mogła zrobić, nie potrafiła dostrzec żadnej alternatywy, ale mieli jeszcze dużo czasu na rozmyślanie, przecież to nie tak, że za chwilę mógł im się zacząć palić grunt pod nogami...

- Cieszy mnie to, że pan tak uważa, ciastka są w końcu lekarstwem na wszystko, nie ma żadnego lepszego.- Uśmiechnęła się nawet, kiedy zobaczyła, jak Silas wgryza się w jedno z nich. Dotarło jednak do niej, że to nie jest odpowiedni moment, w końcu siedzieli schowani pod stołem, gdzieś z tyłu w powietrzu fruwały zaklęcia, które mogły ich zabić, a oni sobie tutaj rozpoczęli dyskusję na temat ciastek. Może innym razem powinni do tego wrócić?

Dobry humor mężczyzny, który znalazł się z nią pod tym drewnianym stołem powodował, że jeszcze nie zaczęła panikować. Wydawało jej się, że panuje nad wszystkim, choć nie wyglądał na takiego. Nie do końca pasował do magicznego świata, był trochę jakby wyrwany z tego mugolskiego, może w ten sposób się nosił? Może podobało mu się to, jak wyglądali mugole, do tego pachniał dość specyficznie, nie to, żeby śmierdział, choć trochę ten zapach dymu drażnił nosek panny Figg. Eleonora zdjęła z nadgarstka gumkę do włosów i związała je, musiała przygotować się do ewentualnego działania, a nie byłoby zbyt przyjemnie gdyby kudły zasłaniały jej drogę do ewentualnego wyjścia. - Tak lepiej.- Mruknęła pod nosem, gdy udało się jej związać włosy, od razu świat wydawał się jakiś taki jaśniejszy.

- Chyba więc lepiej nie iść w tamtym kierunku, z drugiej strony zostanie w tym miejscu też nie do końca wydaje się być dobrym wyborem.- Jeśli będą tak bezczynnie siedzieć pod stołem, to ktoś będzie mógł ich tutaj znaleźć, nie będą mieli jak spod niego uciec i umrą. Tak widziała to Figg. Potrzebowali innego rozwiązania. Norka w głębi duszy cieszyła się, że nie jest w tym sama, miała wsparcie, co naprawdę podnosiło ją na duchu, choć jak na razie nie wymyślili niczego sensownego wierzyła w to, że za chwilę się to zmieni. Musiało być jakieś inne wyjście z tej sytuacji. Nie wiedziała, jaki cel mieli ci ludzie, czy chcieli tylko zrobić zamieszanie, czy przy okazji pozabijać kilka osób, żeby pokazać na co ich stać. Wolałaby nie sprawdzać tego na własnej skórze.

Nie mogła patrzeć na to, jak spokojnie Cresswell gryzie te ciastka, ona sama powoli zaczynała być kłębkiem nerwów, jeszcze chwila i zacznie panikować. - Masz plan?- Odetchnęła z ulgą. - Jesteśmy uratowani?- Miała nadzieję, że to się z tym łączyło, w końcu plan to połowa sukcesu, jeszcze wystarczy go zrealizować, a to przecież nie było najtrudniejsze w tym wszystkim. Słuchała tego planu i jej entuzjazm wydawał się nieco gasnąć. Miała wrażenie, że prędzej, czy później wpadną pod nogi komuś, kogo nie chcieliby spotkać. Nie potrafiła najlepiej czarować, znaczy walczyć przy pomocy magii, nigdy nie wychodził jej pojedynki, wolałaby nie konfrontować się tutaj z nikim, bo wiedziała, jak najpewniej się to skończy. - Umrzemy.- Jedyny komentarz, jaki przyszedł jej na myśl. - Nie widzę jednak innej opcji.- Lepsze to, niż zostanie zdeptanym przez tłum. Kiedy nią potrząsnął, trochę przestała panikować, przywołał ją w ten sposób do pionu. - Skoro szybko, to szybko.- Na tyle, na ile potrafiła.

Norka rzuciła krótkie spojrzenie na rzeczy, które znajdowały się z nimi pod stołem. Czym mogła się obronić? Pierwszą rzeczą która wpadła w jej dłonie była srebrna patera od tortu, ta górna część, którą przykrywała swoje wypieki. Złapała ją w lewą rękę, jakby zmrużyć oczy to wyglądała nawet trochę jak tarcza, w prawej dłoni trzymała mocno różdżkę, gotowa z niej skorzystać, jeśli przyjdzie taka potrzeba, chociaż wolałaby aby nie przychodziła. No powiedz trzy... - Miejmy to już za sobą.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1400), Nora Figg (2057)




Wiadomości w tym wątku
20.12.1971 kiermasz z okazji Yule; Nora i Silas ( Pierwsze ataki śmierciożerców) - przez Nora Figg - 24.10.2022, 10:29
RE: 20.12.1971 kiermasz z okazji Yule; Nora i Silas ( Pierwsze ataki śmierciożerców) - przez Bard Beedle - 23.11.2022, 00:46
RE: 20.12.1971 kiermasz z okazji Yule; Nora i Silas ( Pierwsze ataki śmierciożerców) - przez Nora Figg - 05.12.2022, 13:19
RE: 20.12.1971 kiermasz z okazji Yule; Nora i Silas ( Pierwsze ataki śmierciożerców) - przez Bard Beedle - 21.12.2022, 11:09
RE: 20.12.1971 kiermasz z okazji Yule; Nora i Silas ( Pierwsze ataki śmierciożerców) - przez Nora Figg - 21.12.2022, 21:29
RE: 20.12.1971 kiermasz z okazji Yule; Nora i Silas ( Pierwsze ataki śmierciożerców) - przez Bard Beedle - 05.11.2023, 15:55
RE: 20.12.1971 kiermasz z okazji Yule; Nora i Silas ( Pierwsze ataki śmierciożerców) - przez Nora Figg - 05.11.2023, 21:56
RE: 20.12.1971 kiermasz z okazji Yule; Nora i Silas ( Pierwsze ataki śmierciożerców) - przez Bard Beedle - 06.11.2023, 19:19
RE: 20.12.1971 kiermasz z okazji Yule; Nora i Silas ( Pierwsze ataki śmierciożerców) - przez Nora Figg - 06.11.2023, 20:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa