05.05.2024, 13:47 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.05.2024, 13:48 przez Charles Mulciber.)
Charlie nie miał możliwości rozumieć pełni interesów ojca, jeśli ten nie dzielił się z nim wszystkim, co robił. Póki jednak nie wiedział, że były przed nim sekrety, mógł być dalej zadowolony ze swojej pracy i ufać ojcu tak, jak ufał uprzednio.
Zagryzawszy myśl kolejnym kęsem ciastka, Charles wpatrzył się w ojca. Wydawało się, że atmosfera stawała się swobodniejsza i młodszy czuł się w niej coraz lepiej. Może Londyn nie będzie aż tak straszny, jak sądził!
- Mogę pracować z wujem. - Zgodził się od razu. - I dalej dbać o Skandynawię. Może tak być, ojcze? - Kto odmówiłby tak szczeremu pytaniu?! -Nie chcę pracować nigdzie poza rodziną. Przecież wiesz, że nigdzie się nie odnalazłem... a tu na pewno będzie lepiej. - Uśmiechnął się lekko. - Pozwól mi spróbować, ojcze. Mam już parę pomysłów! Mogę otworzyć małą szklarnię na najpotrzebniejsze zioła albo poszukać stałego dostawcy? Chciałbym też spróbować pewnych nowych połączeń, wszystko ci pokażę. Mogę?
Zagryzawszy myśl kolejnym kęsem ciastka, Charles wpatrzył się w ojca. Wydawało się, że atmosfera stawała się swobodniejsza i młodszy czuł się w niej coraz lepiej. Może Londyn nie będzie aż tak straszny, jak sądził!
- Mogę pracować z wujem. - Zgodził się od razu. - I dalej dbać o Skandynawię. Może tak być, ojcze? - Kto odmówiłby tak szczeremu pytaniu?! -Nie chcę pracować nigdzie poza rodziną. Przecież wiesz, że nigdzie się nie odnalazłem... a tu na pewno będzie lepiej. - Uśmiechnął się lekko. - Pozwól mi spróbować, ojcze. Mam już parę pomysłów! Mogę otworzyć małą szklarnię na najpotrzebniejsze zioła albo poszukać stałego dostawcy? Chciałbym też spróbować pewnych nowych połączeń, wszystko ci pokażę. Mogę?