• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight

Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight
Keeper of Secrets
I am not actually tired, but numb and heavy, and can't find the right words.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 182cm wzrostu Cain jest przeciętnej budowy osoby, która coś tam ćwiczy - nie chudy, nie wielce umięśniony. Ma ciemnobrązowe włosy i oczy barwy burzowych chmur, tak ciemne, że z daleka mogą wydawać się czarne. Jego zainteresowane otoczeniem spojrzenie podkreślone jest wiecznymi worami pod oczami.

Cain Bletchley
#34
05.05.2024, 17:52  ✶  

Nigdy nie szukał w sobie odwagi i nie potrzebował jej odnajdywać. Niektóre rzeczy należało zrobić - mogło ci się to nie podobać, a mogłeś się cieszyć jak merdający ogonem pies, ale nie zmieniała się konieczność wykonywania konkretnych kroków. Oczywistym było to, że kiedy ktoś potrzebował pomocy - szedłeś do niego i mu jej udzielałeś. Mrok, gnój i ludzka parszywość mogły napierdalać drzwiami i oknami - nie ma to znaczenia. Stres i strach były naturalnymi ludzkimi czynnikami na zagrożenie, ale żeby je pokonać nie potrzebował sięgać po heroiczne hasła w poszukiwaniu odwagi. Bał się, jak każdy człowiek. Stresował - jak każdy. Był niepewny, bo nie ma ludzi nieomylnych. Mimo to kroki były wykonywane. W innych punktach - nie miały zostać wykonane nigdy. Ten idealny świat, w którym nikt nikogo by nie oceniał, nie szukał brudów na siebie wzajem, gdzie słońce wstawałoby nad ślicznym mieszkankiem, jakie miałby z Flynnem w Londynie, chodziliby za rękę i mogli cieszyć swoim towarzystwem, bo nikt nie oceniałby dlaczego auror prowadza się z kimś z cyrku, którego sam wygląd opisywał dziwkę w najlepszym wypadku, a w tym gorszym - zabijakę z Nokturnu. Oceny. Brak zrozumienia. Brak akceptacji. Świat w tym tonął, a Cain punktował każdą z kropel basenu, w którym możliwość utopienia się była tak olbrzymia.

To, że Flynn nie zamierzał pozwolić mu utonąć też było kłamstwem.

Cain już był topielcem.

- Oddychaj. Powoli. - Pogładził go po plecach, kiedy płynęły łzy i kiedy wypowiedzenie jednego zdania było takie trudne. Co się robiło w takich chwilach? Okazuje się, że nikt nie wiedział. Nie było dobrych odpowiedzi, nie było idealnych rozwiązań. Były tylko domysły, przypuszczenia, a w gruncie rzeczy pustka w głowie, no bo co tu robić ze łzami? Gorzej było tylko wtedy, kiedy płakała kobieta, ale Flynn zachowywał się jak niewiasta w tak wielu aspektach, że Cain automatycznie myślał o jego niektórych zachowaniach w tych kategoriach. Niczego to nie zmieniało - ciało wydawało się być tylko nośnikiem, a jednak nie do końca tak to grało. Bo on do dzisiaj nie potrafił zrozumieć mechanizmu, który zawładnął jego umysłem, kiedy spotkał Flynna po raz pierwszy. Więc Cain teraz oddychał razem z nim. No mów. Uspokój się i mów, ale słowa "spokojnie" nie użył ze względu na zapalnik, jakim zdawało się być wobec Edga. Nie użył też żadnego innego słowa, bo czy było jakieś dobre wobec tego, co mu powiedział? Zdawał sobie aż za dobrze sprawę, jakie to było okrutne z jego strony, bo prawda była tutaj okrutna. Ta, która nie była wypowiadana i wygodnie ją omijali. Pomijali w robionych rachunkach między sobą. Obie strony zdawały sobie sprawę z tego, że on wie. Skoro wiedział, to nie muszę powtarzać, prawda? Świat był nie raz i nie dwa prostszym miejscem do trwania niżby się to wydawało. - Dobrze. - Nie odpowiedział od razu, bo nie chciał go okłamywać, bo musiał się zastanowić, bo... bo było tak wiele powodów, żeby wyobrazić sobie, jak miałby wyglądać taniec z Flynnem. - Tylko nie jestem mistrzem dancingu. - Uśmiechnął się lekko i przejechał palcami po policzkach czarnowłosego. Zebrał z nich te mokre ślady, którymi poznaczona była skóra. Słoną wodę, która pozlepiała jego rzęsy. - To chciałeś mi powiedzieć? - O to zapytać? Bo poprzednia próba zaczynała się od "m". Ale może zmienił formę zdania, kiedy się już uspokoił? - Widziałem kiedyś misie w zoo, które podobnie trzymały się siebie jak ty mnie teraz. - Zażartował, kiedy poczuł, jak Flynn zaciska swoje palce na nim. Jego granica komfortu była bardzo mocno nadwyrężana - ale nie samą obecnością Flynna, a tym, że generowało ono o wiele za dużo ciepła i potrzeba wykąpania się rosła diametralnie.



• • •
Sarkazm (rzeczownik) - środek przeciw idiotom. Dostępny bez recepty.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cain Bletchley (14125), The Edge (15087)




Wiadomości w tym wątku
Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 07.02.2024, 06:38
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 09.02.2024, 19:37
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 12.02.2024, 18:17
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 23.02.2024, 01:15
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 24.02.2024, 23:19
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 04.03.2024, 01:30
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 09.03.2024, 11:34
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 14.03.2024, 12:45
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 17.03.2024, 12:52
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 18.03.2024, 17:51
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 19.03.2024, 20:33
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 28.03.2024, 20:14
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 31.03.2024, 23:59
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 01.04.2024, 00:44
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 02.04.2024, 16:32
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 02.04.2024, 17:24
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 04.04.2024, 15:45
RE: Lato 1972, 13-15 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 06.04.2024, 01:44
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 07.04.2024, 10:19
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 07.04.2024, 13:41
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 07.04.2024, 14:58
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 07.04.2024, 19:04
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 08.04.2024, 00:47
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 11.04.2024, 22:40
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 12.04.2024, 11:26
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 12.04.2024, 15:44
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 12.04.2024, 22:57
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 18.04.2024, 22:01
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 23.04.2024, 23:57
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 24.04.2024, 07:36
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 25.04.2024, 01:04
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 27.04.2024, 20:11
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 28.04.2024, 16:27
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 05.05.2024, 17:52
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 06.05.2024, 12:24
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 07.05.2024, 16:27
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 12.05.2024, 19:46
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 13.05.2024, 15:14
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 13.05.2024, 21:12
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez Cain Bletchley - 13.05.2024, 21:47
RE: Lato 1972, 13-14 czerwca // Towards danger; but not too rashly, nor too straight - przez The Edge - 13.05.2024, 23:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa