07.05.2024, 15:03 ✶
Lewitująca nieco ponad metr nad ziemią dziewczyna spoglądała to na wyjątkowo wulgarną uczennicę, to na towarzyszącego jej chłopaka. Jej grube brwi zmarszczyły się nad dużymi okularami osadzonymi na nosie, za którymi z kolei świeciły załzawione oczy.
- To DAMSKA toaleta! - ofuczała ich nieprzyjemnie piskliwym głosem. - Może gdyby rzeczywiście wypaliło mi oczy, moglibyście mnie oszukać, ale jak widzicie... Wciąż. Mam je. Na miejscu!! - wraz z ostatnim, świdrująco głośnym słowem, duch dziewczyny w oka mgnieniu pomknął ku Isaacowi i zatrzymał się z twarzą milimetry od jego własnej. Oczy Marty były istotnie tam, gdzie być powinny. Tak samo jak wykrzywiona w brzydkim grymasie twarz.
- To DAMSKA toaleta! - ofuczała ich nieprzyjemnie piskliwym głosem. - Może gdyby rzeczywiście wypaliło mi oczy, moglibyście mnie oszukać, ale jak widzicie... Wciąż. Mam je. Na miejscu!! - wraz z ostatnim, świdrująco głośnym słowem, duch dziewczyny w oka mgnieniu pomknął ku Isaacowi i zatrzymał się z twarzą milimetry od jego własnej. Oczy Marty były istotnie tam, gdzie być powinny. Tak samo jak wykrzywiona w brzydkim grymasie twarz.