• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery

[17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#12
08.05.2024, 07:58  ✶  

Najgłupsza małpa, a może i nawet najwredniejsza z nich, dałaby radę zrozumieć to polecenie, ponieważ to co powiedział Robert, tym właśnie było. O kogo mogło chodzić Stanleyowi kiedy wspominał o tym zwierzęciu? O Harper Moody - o nikim innym.

- Taki był właśnie zamiar - odparł na słowa ojca, przyglądając się jeszcze przez chwilę swoim notatkom. Były chaotyczne. Bardzo chaotyczne, ale też zostały wykonane na prędce z uwzględnieniem wszystkich szczegółów, które tylko pamiętał. Może powinien był to przepis albo wykorzystać jakieś kredki czy kij jeden wie co, aby dodać walorów artystycznych? Zapewne tak ale czy kogokolwiek to teraz obchodziło?

Kiwnął głową w zrozumieniu, że może zapalić. Ucieszył się. Pierdolone nałogi Zaklinał się w myślach. Z drugiej strony lepiej było palić, niż leżeć w rynsztoku będąc napitym jakąś tanią wódka czy innym spirytusem.

Borgin nie miał żadnej zasady dotyczącej palenia. Chciał czy czuł potrzebę - robił to, sięgał po dymek. W kwestii picia miał podobne założenie co właśnie Robert - preferował spożywać alkohol po 12, tak jak prawdziwy dżentelmen.

Na kolejne słowa odnośnie zemsty, uśmiechnął się pod nosem. Zemsta była najpiękniejsza z dam, a ta na którą trzeba było czekać tygodniami, miesiącami czy nawet latami, była jeszcze piękniejsza.

Stanley wiedział przecież, że ją dopadną i prędzej czy później będzie w jego szponami. Będzie błagać o to, aby ją zostawił i pozwolił jej żyć. Niestety - to już będzie za późno. Poppy zorientuje się, że jej błagalny ton i załzawione oczy nic nie dadzą. Zostanie jej wtedy jedno - błaganie o błogosławieństwo śmierci. Czy spełni jej prośbę? Kto wie.

Nie zorientował się, że ktoś wchodzi, a na pewno zrobił to dopiero po tym, kiedy do jego uszu doszedł damski głos. Nie był to Richard, ani nikt inny zaangażowany w ich sprawę. Musieli działać, improwizować.

Szybkim ruchem ręki zebrał listy z blatu, zgiął w pół i umieścił je w kieszeni. Druga dłoń zaś powędrowała w kierunku różdżki, której jednak nie wyciągnął - Borgin nie lubił być zaskakiwanym, preferował kontrolę nad sprawami i otoczeniem.

Zaciągnął się papierosem, odrobinę kiwając głową do Roberta, trochę jakby chciał mu powiedzieć - Rozumiem. Koniec spotkania lub Szopkę czas zacząć. Tylko gdzie był ten podkład muzyczny z cyrku?

- Ekhh... - odchrząknął po chwili - Dzień dobry - przywitał się, wypuszczając dym z płuc. Tato? A no tak. To musiała być córka Roberta we własnej osobie - wszystkie znaki na niebie albo w tym pomieszczeniu, na to wskazywały.

- Eee... - uniósł zdziwioną brew, wydając z siebie krótki pomruk pod nosem. Nie spodziewał się takiego obrotu spraw odnośnie jakiegoś zaproszenia na śniadanie czy czegoś w tym stylu. Chłop w szoku jak to się mawia.

Przeglądał się młodej dziewczynie przez kilka chwil, dając Mulciberowi poprowadzić te rozmowę dalej. Nie chciał wychodzić przed szereg skoro dostał odgórnie i podprogowo do zrozumienia, aby się nie wychylał.

Jaka była jego córka? Cóż, ładna? Nie dało się ukryć. Nie była za to blondynką, więc nie trafiała szczególnie w gusta Stanley, a po drugie miała być jego przyrodnią siostrą, więc i tak nie wypadało myśleć czy rozważać tego jako coś więcej, niż zwykłe kobiece piękno. Nie zmieniało to jednak faktu, że na pewno musiała znaleźć swojego adoratora.

- Tak właśnie. W zasadzie to przyszedłem tylko na chwilę i bez zapowiedzi. Odrobinę skorzystałem z dobroci pańskiego ojca, pojawiając się tutaj bez słowa - dodał od siebie, kiwając raz jeszcze w stronę Roberta, chcąc tym samym podkreślić ich wspólną i wcale-nie-wymyśloną-na-szybko wersję wydarzeń - Proszę sobie nie zawracać głowy moją osobą. Nim zdąży się panienka obrócić, mnie już tutaj nie będzie - zapewnił - Ładna sukienka - wspomniał, chcąc odrobinę przekupić młodą dziewczynę, wszak co kobiety lubiły otrzymywać? Kwiaty i komplementy. Tego pierwszego nie mógł zrobić, więc postawił na drugie - ku wyższej idei w której cel uświęcał środki.



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Charles Mulciber (2045), Leonard Mulciber (1571), Lorien Mulciber (3793), Richard Mulciber (3307), Robert Mulciber (5039), Sophie Mulciber (2109), Stanley Andrew Borgin (3959)




Wiadomości w tym wątku
[17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 05.05.2024, 19:24
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 05.05.2024, 21:15
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 06.05.2024, 13:16
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 06.05.2024, 22:30
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 06.05.2024, 23:36
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 06.05.2024, 23:41
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 07.05.2024, 14:31
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 07.05.2024, 16:43
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 07.05.2024, 20:24
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 07.05.2024, 22:41
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 08.05.2024, 01:12
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 08.05.2024, 07:58
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 08.05.2024, 18:16
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 08.05.2024, 21:08
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 08.05.2024, 23:38
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 09.05.2024, 14:44
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 09.05.2024, 19:24
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 09.05.2024, 21:16
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 10.05.2024, 00:12
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 11.05.2024, 11:48
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 11.05.2024, 19:15
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 11.05.2024, 22:31
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 12.05.2024, 12:48
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 12.05.2024, 14:27
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 13.05.2024, 00:41
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 13.05.2024, 21:29
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 14.05.2024, 15:23
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 14.05.2024, 18:52
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 15.05.2024, 14:54
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 16.05.2024, 17:12
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 17.05.2024, 15:50
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 18.05.2024, 10:17
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 18.05.2024, 22:44
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 19.05.2024, 23:49
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 20.05.2024, 20:01
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 21.05.2024, 10:03
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 21.05.2024, 21:16
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 21.05.2024, 22:31
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 21.05.2024, 22:41
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 21.05.2024, 23:31
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 22.05.2024, 14:30
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 23.05.2024, 21:24
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 27.05.2024, 17:01
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 27.05.2024, 19:14
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 27.05.2024, 21:30
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 27.05.2024, 22:25
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 28.05.2024, 23:15
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 30.05.2024, 18:20
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 31.05.2024, 19:53
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 01.06.2024, 17:19
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 02.06.2024, 11:28
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 02.06.2024, 13:10
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 02.06.2024, 14:36
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 02.06.2024, 17:48
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 04.06.2024, 22:51
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 06.06.2024, 15:46
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 06.06.2024, 17:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa