Obecność drugiej osoby, czy to przyjaciela, krewnego, czy przypadkowego nieznajomego, mogła wiele zdziałać, jeżeli do spotkania dojdzie w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie. Obecność drugiej osoby, która doradzi, zapłacze z tobą, albo będzie wraz z tobą milczeć, gdy tego właśnie potrzebuje serce i dusza. Po prostu będzie i czasami można było poczuć, jak ból dzieli się między dwoma ciałami, stając się lżejszym i łatwiejszym do wycierpienia.
To było coś, czego Nikolaia nie nauczyli rodzice. Podobnie jak w przypadku Samuela, państwo Petrov nie należeli do tych rodziców, którzy chętnie okazywali swoją miłość. To było coś, czego Nikolaia nauczyli stryj, a potem również rówieśnicy i goście w sypialni. To było coś, czego Nikolai wciąż nie do końca rozumiał, ale skoro działało, to nie miał zamiaru zadawać zbędnych pytań, ani odpychać Samuela, któremu ten uścisk najwidoczniej pomagał.
Jego dłoń powoli przesuwała się po plecach Samuela, podczas gdy druga masowała jego potylicę i kark. Drgnął, czując kolejny ruch, i mimowolnie odchylił głowę, czując, jak drugi animag wtulał twarz w jego szyję. Zwierzęta były w stanie zapamiętać zapach innego zwierzęcia lub człowieka, ale czy człowiek również był do tego zdolny? Czy Samuel naprawdę był w stanie zapamiętać jego zapach, będąc w swojej ludzkiej postaci? Czy Nikolai również mógł to zrobić?
Poczuł ten napór i w tym momencie również nie oponował, gdy kładli się na miękkiej trawie.
Uszy go zapiekły, potem policzki, a wzrok uciekł gdzieś w bok, gdy przyszedł komplement. Koloru futra, będącego odzwierciedleniem naturalnego koloru jego włosów, nikt do tej pory nie komentował w żaden sposób. Ot, zwykły brunatny niedźwiedź. Taki sam, jak wszystkie inne, dlatego nie spodziewał się komplementu.
-...Dlaczego nie możesz wrócić do Kniei? - odważył się zadać pytanie.
Mówił cicho, powoli, jakby wszelki gwałtowny ruch lub podniesiony głos mogły wystraszyć Samuela, zniszczyć to wyciszenie, które się ich otaczało.
Brenna mówiła o Upiorach. O zjawach, które mogły nawet zabić drugiego człowieka. Czy z tego powodu Samuel nie mógł wrócić?
Dlaczego chciał tam wracać?