• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia Snowdonia [12.06.72]Doppelganger. Jestem częścią twojej duszy

[12.06.72]Doppelganger. Jestem częścią twojej duszy
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#6
10.05.2024, 12:09  ✶  

- Nie znam odpowiedzi na to pytanie. - Jeszcze. O ile faktycznie miałby się tutaj znaleźć jakiś potwór to na pewno dowie się dlaczego, tyle, że póki co tak naprawdę uważała, że te rozważania nie mają sensu, bo to przecież był tylko bardzo zły sen. Jeden z wielu. Nic nadzwyczajnego.

- Nie wiedziałam, że jakieś masz. - Spojrzała na brata nieco zdziwiona. Nigdy jej się to tego nie przyznawał, może to kolejna rzecz, która przyszła niedawno, o której zapomniał jej wspomnieć. Powinni spędzać razem więcej czasu, chciała wiedzieć o nim jak najwięcej, zawsze robiło jej się przykro, gdy dowiadywała się, że czegoś nie wie.

- Tak i to mnie właśnie przeraziło, nie znoszę takiego uczucia bezsilności, wiesz? - Uspokoiła się już praktycznie całkowicie, szczególnie, że brat dawał jej takie ogromne wsparcie. Zawsze mogła na niego liczyć, dzisiaj przynosił rozsądek, którego jej zaczynało brakować, tego dokładnie potrzebowała. Dobrze się czuła z tym, że okazywał jej takie zainteresowanie, może faktycznie nie był taki najgorszy, skoro nadal ona miała specjalne miejsce w jego życiu.

- Gdyby nie było na miejscu, to pewnie i mnie by tutaj nie było. - Kolejny argument za tym, że to wszystko to tylko bujda, senne koszmary, które zdarzały się każdemu.

- Wolałabym, żeby mi też się przyśniły trzy czarownice, albo czarownicy, to na pewno dużo przyjemniejsze. - Niż koszmary o swojej rychłej śmierci, do tego z rąk własnego brata, a raczej czegoś, co mówiło jego głosem. - - Myślałam, że nie mamy przed sobą tajemnic, wiesz, że mi możesz powiedzieć o wszystkim. - Nie skomentowałaby przecież w żaden sposób jego fantazji, nawet jeśli przeszedłby do ich realizacji.

- Myślę, że jeśli poczytam, to będę spokojniejsza. - Lubiła mieć wiedzę, szczególnie, kiedy coś nie dawało jej spokoju.

Przeniosła spojrzenie na ścianę. Zdjęcie z Egiptu. Pamiętała ten wyjazd, musiała być w pokoju z jednym z młodszych kuzynów, co strasznie ją zirytowało, próbowała sobie przypomnieć dlaczego Thorana tam z nimi nie było, jednak nie potrafiła. - Dlaczego nie było cię wtedy z nami, w Egipcie? - Pokazała nawet dłonią w stronę zdjęcia. - Nie mogę sobie przypomnieć, za to pamiętam, że byłam wtedy w pokoju z Duny'm, wiesz, naszym kuzynem od strony ojca, tym co gadał w nocy i darł się przez sen. - Na samą myśl o tym sie irytowała, ten wyjazd miał być cudowny, a przez współlokatora, którego jej wybrali okazał się strasznym doświadczeniem.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1597), Geraldine Greengrass-Yaxley (1663)




Wiadomości w tym wątku
[12.06.72]Doppelganger. Jestem częścią twojej duszy - przez Bard Beedle - 10.05.2024, 09:43
RE: [12.06.72]Doppelganger. Jestem częścią twojej duszy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 10.05.2024, 10:24
RE: [12.06.72]Doppelganger. Jestem częścią twojej duszy - przez Bard Beedle - 10.05.2024, 10:33
RE: [12.06.72]Doppelganger. Jestem częścią twojej duszy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 10.05.2024, 10:55
RE: [12.06.72]Doppelganger. Jestem częścią twojej duszy - przez Bard Beedle - 10.05.2024, 11:44
RE: [12.06.72]Doppelganger. Jestem częścią twojej duszy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 10.05.2024, 12:09
RE: [12.06.72]Doppelganger. Jestem częścią twojej duszy - przez Bard Beedle - 10.05.2024, 14:03
RE: [12.06.72]Doppelganger. Jestem częścią twojej duszy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 10.05.2024, 14:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa