• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Lecznica Dusz [28.07] Don't try suicide | Millie & Isaac

[28.07] Don't try suicide | Millie & Isaac
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#9
10.05.2024, 14:41  ✶  
– Dobrze – kiedy ostatnio się tak czuła? Nie znała odpowiedzi na to pytanie. Było to z oczywistych względów nieuczciwe wobec Isaaca, bo to nie on swoją osobą, słowami, sprawiał, że czuła się tak dobrze teraz, wtulając się, szukając ukojenia w objęciu ducha, kogoś kogo nie widziała tyle lat. Millie nie miała refleksji na ten temat, nie zastanawiała się nawet na ile Isaac jest w ogóle prawdziwy. Może był prawdziwy, może nie, może zaraz zniknie jej w dłoniach pozostawiając tylko zapach pola i słońca, ale było to tak wiele w Krainie Koszmarów, w której była więziona, z której musiała się w końcu wyrwać. Widziała wciąz i czuła rzeczy, które nie miały miejsca, ani jej szkicownik, ani drżenie, brudne, opatrzone ręce, nie wskazywały na to, że z nią jest aż tak dobrze. Z drugiej strony jednak była u progu wyjścia. Musiała udawać, musiała udawać jeszcze kilka dni.

A teraz, gdy stał obok, gdy ogrzewał ją swoim wonnym optymizmem, nadzieją, blaskiem, złotem... Teraz to udawanie stało się łatwiejsze.

– Mam jakiś strój. W domu. Kiedyś. Dostałam go kiedyś. – mruczała z głową ukrytą w złamaniu jego szyi, ustami drażniąc skórę, jakby nie minęły lata, a dni, godziny, gdy robiła mu tak poprzednim razem. Jej biodra zaczęły niespiesznie kołysać się w rytm muzyki, której żadne z nich nie słyszało, choć kto wie, może w szalonej głowie dźwięki już spokojnie odbijały się echem. W sumie nigdy ze sobą nie tańczyli. Nastoletnia Mildred odmawiała tego typu pedalskich aktywności. A teraz, wszystko pasowało do siebie, jak we śnie, w którym nawet lekka sugestia, skojarzenie, przenosiło Cię w zupełnie inne miejsce. Już nie szpitalna sala, nie biała koszula, nie smród lawendy, którą czyszczono tu białe kafelki. Już piękna sala, piękne stroje, piękna muzyka, już kolysanie, tak nierealne, tak dziwne, tak nie prawdziwe. Zacisnęła dłonie na jego koszuli i nagle jej pierś szarpnął szloch, a przez ciało przeszły nieprzyjemne dreszcze. To było kłamstwo, kolejna tortura umęczonej głowy. A przecież nie mogła, nie mogła pokazać slabości nie teraz, gdy za moment chcieli ją wypuścić. Spirala jednak zacisnęła się na smukłej szyi, szloch zbierał coraz mocniej.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Isaac Bagshot (1537), Millie Moody (1623)




Wiadomości w tym wątku
[28.07] Don't try suicide | Millie & Isaac - przez Millie Moody - 15.04.2024, 15:46
RE: [28.07] Don't try suicide | Millie & Isaac - przez Isaac Bagshot - 15.04.2024, 21:37
RE: [28.07] Don't try suicide | Millie & Isaac - przez Millie Moody - 17.04.2024, 10:22
RE: [28.07] Don't try suicide | Millie & Isaac - przez Isaac Bagshot - 21.04.2024, 14:32
RE: [28.07] Don't try suicide | Millie & Isaac - przez Millie Moody - 21.04.2024, 19:51
RE: [28.07] Don't try suicide | Millie & Isaac - przez Isaac Bagshot - 04.05.2024, 21:59
RE: [28.07] Don't try suicide | Millie & Isaac - przez Millie Moody - 05.05.2024, 23:44
RE: [28.07] Don't try suicide | Millie & Isaac - przez Isaac Bagshot - 09.05.2024, 10:57
RE: [28.07] Don't try suicide | Millie & Isaac - przez Millie Moody - 10.05.2024, 14:41
RE: [28.07] Don't try suicide | Millie & Isaac - przez Isaac Bagshot - 11.05.2024, 14:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa