• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
1 2 3 Dalej »
[6.08.1972] Doppelganger. Istna tragikomedia | Laurent & Isaac

[6.08.1972] Doppelganger. Istna tragikomedia | Laurent & Isaac
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#3
10.05.2024, 21:12  ✶  

New Forest było takie spokojne. Jak zawsze zresztą, prawda? Były niektóre bardziej gorące okresy, szczególnie podczas wakacji od Hogwartu, gdzie rodziny przychodziły pojeździć po obrzeżach rezerwatu i tutejszych pięknych terenach. Bywały tygodnie przed zawodami, gdy zawodnicy przyjeżdżali, żeby ćwiczyć na abraksanach czy koniach, bywały te, gdy odbywały się prezentacje. Były też jednak całkiem ciche, głuche i puste. Takich dni było coraz więcej w życiu Laurenta, ale nie w życiu New Forest. Nie było dla nich czasu, przecież pieniądze, które Laurent tak ukochał, musiały się cały czas zgadzać. Takie dni jak ten były jednak chyba ostatnio po prostu normą. Zdarzali się ci, którzy chcieli mu uprzykrzyć krwi, którym on sam się naprzykrzył, ale chyba jeszcze nigdy nikt nie popisywał się taką sztuką czarodziejstwa tylko dla zabawy. Powinien znaleźć w sobie więcej empatii dla tego wydarzenia, prawda? Więcej łez, przecież był straszną beksą. Więcej głębokiego smutku, nawet rozpaczy. Wyjałowione wnętrze odciągało umysł od ducha. Spoglądał na to niby własnymi oczami, a jednak z dala. Nawet palce miał skostniałe, kiedy przesuwał je po lśniącym futrze istot. Niczego więcej nie mógł zrobić. Zaraz przejdzie. Tylko że nie przechodziło. Jeśli to byłoby zwykłe zaklęcie to zaraz by przeszło, ale to nie przechodziło. Ciągle trzymało się zębiskami nóg tych stworzeń skazując je na śmierć. Zaraz przejdzie... Chciał im to szeptać wraz z innymi czułymi słówkami, które szeptem opuszczały jego wargi. Będzie dobrze, już nie płacz, nie będzie boleć - wszystko to było słodkie kłamstwo. Oprócz tego, że zaraz przejdzie. Bo jeśli nie przejdzie zaklęcie to zakończą swoje życie.

- Proszę pana... nie powinien pan teraz... - Jedna z pracownic chciała zatrzymać Isaaca, kiedy biegnąc z jakimiś ścierkami czy innymi materiałami w rękach dojrzała obcego na terenie stadniny. Obcego, którego teraz tutaj rzeczywiście nie powinno być. Przyśpieszyła kilka kroków, ale z racji obciążenia tym, co niosła, nie zdążyła przekroczyć odpowiedniej odległości, żeby próbować odciągnąć niespodziewanego [dla niej] gościa. - Proszę pana! - Zawołała głośniej, kiedy Isaac ruszył dalej w kierunku Laurenta i przeszedł przez ogrodzenie.

Laurent uniósł zmęczone spojrzenie na mężczyznę dopiero wtedy, kiedy ten złapał go za ramię. Jego wyraz twarzy dopowiadał o wspomnieniach obojętności na ludzkie cierpienia - a teraz na cierpienie zwierząt. Bo twarz blondyna wyrażała tylko znużenie, może wręcz obojętność w całym wyzuciu z emocji. Zaraz ten wzrok zwrócił z powrotem na zwierzę. No tak. Miał się tego ranka rzeczywiście spotkać z Isaaciem, w końcu obiecał mu to śmieszne drukowanie... cokolwiek chciał robić i drukować. Niemal o tym zapomniał w chaosie codzienności, jaka rozwijała się nad jego głową, między przekleństwami i obskurnością Edga i zupełną ciszą i obojętnością Nicholasa. W tych klęskach ponoszonych jedna po drugiej. Nie odpowiadał.

- Nie wiem. - Lecz w końcu ta odpowiedź padła. Odetchnął ciężko. - Przepraszam, Isaacu, nie mam teraz czasu... - Nie miał głowy przede wszystkim do tego, czym Isaac chciał ją zająć - na co się umawiali.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Isaac Bagshot (2006), Laurent Prewett (3168)




Wiadomości w tym wątku
[6.08.1972] Doppelganger. Istna tragikomedia | Laurent & Isaac - przez Laurent Prewett - 09.05.2024, 17:06
RE: [6.08.1972] Doppelganger. Istna tragikomedia | Laurent & Isaac - przez Isaac Bagshot - 10.05.2024, 20:38
RE: [6.08.1972] Doppelganger. Istna tragikomedia | Laurent & Isaac - przez Laurent Prewett - 10.05.2024, 21:12
RE: [6.08.1972] Doppelganger. Istna tragikomedia | Laurent & Isaac - przez Isaac Bagshot - 11.05.2024, 22:48
RE: [6.08.1972] Doppelganger. Istna tragikomedia | Laurent & Isaac - przez Laurent Prewett - 11.05.2024, 23:16
RE: [6.08.1972] Doppelganger. Istna tragikomedia | Laurent & Isaac - przez Isaac Bagshot - 15.05.2024, 17:51
RE: [6.08.1972] Doppelganger. Istna tragikomedia | Laurent & Isaac - przez Laurent Prewett - 16.05.2024, 11:59
RE: [6.08.1972] Doppelganger. Istna tragikomedia | Laurent & Isaac - przez Isaac Bagshot - 17.05.2024, 20:48
RE: [6.08.1972] Doppelganger. Istna tragikomedia | Laurent & Isaac - przez Laurent Prewett - 17.05.2024, 22:07
RE: [6.08.1972] Doppelganger. Istna tragikomedia | Laurent & Isaac - przez Isaac Bagshot - 25.05.2024, 19:52
RE: [6.08.1972] Doppelganger. Istna tragikomedia | Laurent & Isaac - przez Laurent Prewett - 28.05.2024, 20:12
RE: [6.08.1972] Doppelganger. Istna tragikomedia | Laurent & Isaac - przez Isaac Bagshot - 09.06.2024, 17:32

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa