11.05.2024, 10:30 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.05.2024, 10:35 przez Bard Beedle.)
Stół stał się raczej szwedzkim bufetem, krzesła stały tylko od zewnątrz, bo każdy chciał skorzystać z ciepłej pogody i możliwości, które dawał ogród warowni. Urodzinowy piknik objął zatem koce i grzybowe puffy, na których goście podejmowali niespieszne rozmowy, niektórzy też podejmowali ryzyko Absolutnie Niegroźnych Ciasteczek Z Bardzo Zachęcającym Napisem.
Z dwóch kocy ten który był dalej od warowni został opuszczony. Pozostał przy nim tylko Kapelusznik Cain, gdyż Millie z Cheshire z włosami grawitującymi w przeciwną stronę wyciągnęła Imbryka Alastora na trawiasty parkiet wyznaczony kręgiem kocy pufów i od dołu stołem.
Przy grającym gramofonie siedział na pufie Skandalicznie Zwyczajnie Ubrany Erik, do którego zagadywała kucająca Talia Kart Isaac. Od góry, na przeciwko stołu, miejsce zajęli Biały Królik Morpheus i będąca obecnie wyższa od swojego brata Talia Brenna, która podawała mu filiżankę, żeby powróżył z niej zamiast z kart. Rozmawiający z nimi Thomas z Cheshire skusił się na ciasteczko, które wywołało u niego gwałtowną potrzebę wypicia dużej ilości płynów. Tylko dlaczego to musiała być ognista?! Całość z boku, najbliżej warowni obserwowali siedzący na grzybowych pufach Basilius Ilustracje z Filmu To Też Ilustracje oraz Walet Kier Patrick. Ten ostatni zapadł się nieoczekiwanie w puf i... coż, czyżby Mildred miała szansę chociaż raz zatańczyć z kimś, kto jest jej wzrostu?
Nieoczekiwanie znad głowy Brenny i Morpheusa, spomiędzy gałęzi wychynął wielki nietoperz. Zwisał głową w dół i rozciągnął swoje skrzydła, jakby się przeciągając po czym zaskrzeczał przeraźliwie i wrzasnął skrzekliwie:
– CZY NIE MAJĄ KOTY NA NIETOPERZA OCHOTY?! – zaraz potem otrząsnął głową, wypuścił gałąź wprawiając ją w drżenie i strącając na głowy siedzących kilka liści, po czym łopotem odfrunął ku drzewom gdzie wisiały kolczaste kulki.
Następne podsumowanie: 15.05 o godz. 20:00
Z dwóch kocy ten który był dalej od warowni został opuszczony. Pozostał przy nim tylko Kapelusznik Cain, gdyż Millie z Cheshire z włosami grawitującymi w przeciwną stronę wyciągnęła Imbryka Alastora na trawiasty parkiet wyznaczony kręgiem kocy pufów i od dołu stołem.
Przy grającym gramofonie siedział na pufie Skandalicznie Zwyczajnie Ubrany Erik, do którego zagadywała kucająca Talia Kart Isaac. Od góry, na przeciwko stołu, miejsce zajęli Biały Królik Morpheus i będąca obecnie wyższa od swojego brata Talia Brenna, która podawała mu filiżankę, żeby powróżył z niej zamiast z kart. Rozmawiający z nimi Thomas z Cheshire skusił się na ciasteczko, które wywołało u niego gwałtowną potrzebę wypicia dużej ilości płynów. Tylko dlaczego to musiała być ognista?! Całość z boku, najbliżej warowni obserwowali siedzący na grzybowych pufach Basilius Ilustracje z Filmu To Też Ilustracje oraz Walet Kier Patrick. Ten ostatni zapadł się nieoczekiwanie w puf i... coż, czyżby Mildred miała szansę chociaż raz zatańczyć z kimś, kto jest jej wzrostu?
Nieoczekiwanie znad głowy Brenny i Morpheusa, spomiędzy gałęzi wychynął wielki nietoperz. Zwisał głową w dół i rozciągnął swoje skrzydła, jakby się przeciągając po czym zaskrzeczał przeraźliwie i wrzasnął skrzekliwie:
– CZY NIE MAJĄ KOTY NA NIETOPERZA OCHOTY?! – zaraz potem otrząsnął głową, wypuścił gałąź wprawiając ją w drżenie i strącając na głowy siedzących kilka liści, po czym łopotem odfrunął ku drzewom gdzie wisiały kolczaste kulki.
Następne podsumowanie: 15.05 o godz. 20:00
Orientacyjne bazgroly![[Obrazek: i78YI2I.jpeg]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=i78YI2I.jpeg)