• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[06.07.72] Pączki i herbatka

[06.07.72] Pączki i herbatka
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#7
14.05.2024, 09:13  ✶  
– Jeszcze nie, ale na pewno zdobędą nakaz na synalka – odparła Heather. Zdjęcie dopiero się pojawiło, weryfikowano jego autentyczność, poza tym chwilę zajmą formalności, ale nie wątpiła, że Hektor niedługo trafi za kratki.
Szkoda, że jego nieprzyjemnego ojca nie było o co oskarżyć. Ukrywał zbrodnię syna, i na to też był paragraf, ale niczego nie dało się mu udowodnić.
Brenna wiedziała, że to raczej mało prawdopodobne, aby jedna osoba z mrocznym znakiem warunkowała, że w danym rodzie wszyscy będą śmierciożercami. Nawet w tych najbardziej konserwatywnych niektórzy nie będą chcieli zabijać, innych przerazi wizja walki, jeszcze innym zabraknie umiejętności bojowych. W przypadku Rookwoodów choćby, zawsze podejrzewała, że taki Chester popiera po cichu postulaty Czarnego Dzbana, ale nawet nie przyszło jej do głowy, że w Biurze Aurorów nosiłby mroczny znak. To że jego bratanek Fineas był śmierciożercą nie znaczyło, że wszyscy nimi są.
Ale w przypadku Borginów wiedzieli, że mieli w zwyczaju mordować zdrajców krwi, że jeden z młodszego pokolenia groził wprost Dorze, a teraz jeszcze Stanley zaliczył spektakularną wpadkę. Nawet jeżeli jego bracia cioteczni nie nosili czarnych szat, to przy tym jak mocno się ze sobą trzymali, niezbyt wierzyła, że w razie czego nie pomogą kuzynowi.
– Bardzo bym chciała, Heather, ale nie mamy możliwości ich śledzić. Osób, które mogłyby to robić, jest po prostu za mało. Jeżeli Biuro Aurorów się tym nie zajmie, to my mamy małe możliwości. Ale możemy dyskretnie patrzeć im na ręce w Ministerstwie - powiedziała, upijając łyk ze swojego kubka. – Tak, Hades to ten duży. Aidan był jego partnerem. Ich najłatwiej nam obserwować, bo z nimi pracujemy. Gorzej z drugim Borginem, Bulstrodem czy Lestrangem. To już kwestia Harper. Tak samo jak jego rodzina, zdaje się, że przede wszystkim dziadek, bo matka nie żyje, a ojciec jest nieznany… Chociaż na mój gust muszą wiedzieć, że był czystej krwi, inaczej pewnie udusiliby chłopaka w kołysce – mruknęła, i gorycz nie zabrzmiała może w jej głosie, ale była już obecna w sercu. Borginowie pozbyliby się i matki, i chłopca, gdyby mieli podejrzenia, że ojciec był „niewłaściwej krwi”. Że zostawił tę dwójkę nie miało już znaczenia.
W to, że Anthony Borgin nie skontaktuje się nijak z kuzynem, nie wierzyła zupełnie. Reszta mogła na wieść o poszukiwaniach nie chcieć ryzykować czy po prostu zdecydować, że obcinanie głów i zanoszenie ich do Ministerstwa to przesada, ale ta dwójka zawsze była ze sobą związana.
– Bardziej niż na nich skupiłabym się na Poppy. Cholera wie, czy nie spróbują na przykład po cichu zmodyfikować jej pamięci? Żeby przyszła oznajmić, że jednak się pomyliła?
Wprawdzie w tej chwili byłoby to więcej niż podejrzane, ale mogli wpaść na różne pomysły.
– Nie wiem, jak z patrolami, to byłoby ciężko załatwić, ale już wpychanie się we wspólne śledztwa, by przypadkiem dowiedzieć się, co robią poza tym… – powiedziała z pewnym zastanowieniem na propozycję Erika. Oczywiście, chodziło tu nie tylko o potencjalnych sojuszników Stanleya, ale i Poppy. – I bardziej… bardziej interesuje mnie Greyback. To ile z niego wyciągnęli. W jaki sposób wpadł. Kto go widział ostatni? Nad czym pracował? Voldemort coś zauważył, czy ktoś na niego doniósł? Próbowałam pytać o niego Ashling, ale najwyraźniej nic o nim nie wie, Patrick pisał do Harper, ale mu nie odpisała. Może na początek sprawdzić, czy coś na jego temat jest w archiwach Ministerstwa? Miejsce zamieszkania, zatrudnienie, jakieś wpadki? Prześledzić drzewa genealogiczne u Parkinsonów, by namierzyć bliższych krewnych?
Bo Erik, niestety, miał rację. Harper nie podzieliła się niczym na temat informatora – to było w stu procentach zrozumiałe, bo chroniła jego tożsamość, a i pewnie nie chciała pewnych prywatnych spraw zdradzać reszcie. Ale teraz, gdy głowa trafiła na biurko Moody w Ministerstwie i nie wiedzieli, co dokładnie Greyback powiedział drugiej stronie, sprawa przestawała być osobista.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2425), Erik Longbottom (2142), Heather Wood (1667)




Wiadomości w tym wątku
[06.07.72] Pączki i herbatka - przez Brenna Longbottom - 06.05.2024, 14:23
RE: [06.07.72] Pączki i herbatka - przez Heather Wood - 06.05.2024, 23:42
RE: [06.07.72] Pączki i herbatka - przez Erik Longbottom - 08.05.2024, 02:48
RE: [06.07.72] Pączki i herbatka - przez Brenna Longbottom - 08.05.2024, 08:53
RE: [06.07.72] Pączki i herbatka - przez Heather Wood - 08.05.2024, 09:35
RE: [06.07.72] Pączki i herbatka - przez Erik Longbottom - 13.05.2024, 01:13
RE: [06.07.72] Pączki i herbatka - przez Brenna Longbottom - 14.05.2024, 09:13
RE: [06.07.72] Pączki i herbatka - przez Heather Wood - 15.05.2024, 00:21
RE: [06.07.72] Pączki i herbatka - przez Erik Longbottom - 15.05.2024, 01:25
RE: [06.07.72] Pączki i herbatka - przez Brenna Longbottom - 16.05.2024, 09:25
RE: [06.07.72] Pączki i herbatka - przez Heather Wood - 17.05.2024, 13:56
RE: [06.07.72] Pączki i herbatka - przez Erik Longbottom - 18.05.2024, 01:20
RE: [06.07.72] Pączki i herbatka - przez Brenna Longbottom - 19.05.2024, 14:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa